Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:38
Reklama Żabka

Urząd pracy w Strzelcach Opolskich rozdaje pieniądze. Chętnych jednak brakuje

Wśród wielu ogłoszeń Powiatowego Urzędu Pracy w Strzelcach Opolskich dwa przyciągają uwagę największej liczby osób. Są to nabory wniosków o dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej. O szczegółach opowiada Norbert Jaskóła, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Strzelcach Opolskich.
Urząd pracy w Strzelcach Opolskich rozdaje pieniądze. Chętnych jednak brakuje
Norbert Jaskóła zaprasza do składania wniosków o dotacje

Firma przed trzydziestką?

Urząd pracy już w ubiegłym roku realizował projekt „Strzelecki młody przedsiębiorca”. W tym roku go kontynuuje. Do dyspozycji urzędu była kwota miliona złotych na dotacje dla zainteresowanych, w bieżącym roku pozostało do wydania jeszcze blisko 200 tys. zł.

- Są to środki z Europejskiego Funduszu Społecznego. Mogą się o nie ubiegać osoby bezrobotne w wieku 18-29 lat. Są wypłacane w formie jednorazowej dotacji na podjęcie działalności gospodarczej w kwocie 32 750 zł - mówi dyrektor Jaskóła.

Łącznie urząd planuje wypłacić ok. 30 dotacji. Jeszcze kilka jest do wzięcia.

- Zainteresowanie programem jest, choć nie tak duże jak się spodziewaliśmy - przyznaje szef PUP. 

- Aktualnie dużym hamulcem w korzystaniu z programu są niedawno wprowadzone przepisy, z których wynika, że młoda osoba, chcąca sięgnąć po dotację, musi być od trzech miesięcy bezrobotna. Inaczej nie możemy przyjąć od niej wniosku i włączyć jej do programu. To dość kłopotliwa sytuacja. Nikt przecież nie zrezygnuje z pracy na etacie po to, aby trzy miesiące przesiedzieć w domu bez dochodu i dopiero po tym czasie składać wniosek o dotację na założenie swojej firmy. Nowe prawo otwiera niestety bramy szarej strefy, dlatego w parlamencie trwają już prace nad likwidacją nieszczęsnego przepisu. Liczymy, że nastąpi to dość szybko i ruch we wnioskach znów wzrośnie. Szczególnie, że to prawdopodobnie ostatni lub przedostatni nabór - być może jeszcze jeden ogłosimy w lipcu. Środki trzeba rozliczyć do 31 października 2023 roku, a założenie programu jest takie, że nowa firma, aby jej właściciel nie musiał zwracać dotacji, powinna funkcjonować na rynku przez co najmniej rok. W przyszłym roku jako urząd będziemy więc weryfikować sytuacje beneficjentów tegorocznego projektu i - zgodnie z kryteriami - go rozliczać - mówi Norbert Jaskóła.

Dotychczasowy nabór trwał do 1 lipca. 

- Ci, którzy startowali w poprzednich naborach, założyli firmy budowlane, podjęli działalność prawniczą, fizjoterapeutyczną, otworzyli usługi elektryczne, stolarskie, gastronomiczne - wymienia dyrektor.

Doświadczony na swoim

Do pierwszego lipca trwał też nabór skierowany do osób bezrobotnych powyżej 30. roku życia.

- Są to zazwyczaj ludzie bardziej doświadczeni zawodowo, którzy do tej pory byli zatrudnieni w innych firmach, nabyli tam umiejętności, czują się pewnie w branży, w jakiej chcą podjąć samodzielną działalność - przyznaje Norbert Jaskóła.

Urząd pracy oferuje im 35 000 zł. Łącznie w tym roku do rozdania miał 650 tys. zł, z czego jeszcze w puli pozostało ok. 400 tys. zł.

- Są to pieniądze z Funduszu Pracy. W każdej chwili - jeśli zajdzie taka potrzeba - możemy zwiększyć łączną pulę dotacji poprzez przesunięcie środków z innych projektów, takich jak staże czy refundacja stanowisk pracy - mówi dyrektor PUP. - Aktualnie odnotowujemy o wiele mniejsze zainteresowanie stażami, np. w ciągu pięciu miesięcy tego roku staż podjęło tylko 107 osób. Mam wątpliwości, czy do końca roku uda się osiągnąć liczbę 200 staży, podczas gdy w poprzednich latach było ich ponad 300 na rok.

Małe zainteresowanie stażami wynika z dość dynamicznej sytuacji na rynku pracy. Ofert zatrudnienia jest tak dużo, że większość osób od razu otrzymuje umowę o pracę za normalną pensję. Na staże kierowani są zwłaszcza obywatele Ukrainy, którzy jeszcze niedostatecznie posługują się językiem polskim i potrzebują więcej czasu, by wdrożyć się do pracy.

- Ale również w ich przypadku, jeśli po dwóch-trzech miesiącach okaże się, że sobie nieźle radzą, pracodawcy decydują się na zatrudnienie na etat - przyznaje dyrektor Jaskóła.

Innym źródłem, z którego urząd pracy może czerpać środki i przesuwać je na dotacje na działalność, jest program refundacji stanowisk pracy.

- Mniej pracodawców sięga po pieniądze z tej puli, gdyż wiąże się z to pewnymi rygorami. Trzeba zagwarantować zatrudnienie przez 25 miesięcy, a to w dzisiejszych niepewnych popandemicznych czasach jest dość ryzykowne - naświetla sytuację szef PUP. - Pracodawcy są więc ostrożni i na razie nie korzystają z tego rozwiązania tak ochoczo jak jeszcze dwa lata temu.

Nabory wniosków od osób po trzydziestce będą więc ogłaszane sukcesywnie. Przyznawana kwota na otwarcie firmy jest dużo wyższa niż w latach ubiegłych, ponieważ uwzględnia rynkowe wahania związane z inflacją.

- Z naszych analiz wynika, że ta forma wsparcia bezrobotnych jest dość skuteczna. Po roku, a więc po okresie, w którym trzeba utrzymać działalność, by nie zwracać dotacji, wciąż funkcjonuje 90% firm. Po pięciu latach - ok. 70%. To są dane dotyczące działalności gospodarczych, na których otwarcie udzieliliśmy dotacji w 2017 roku. Myślę, że to całkiem dobry wynik - ocenia dyrektor.

Dzięki dotacjom z urzędu pracy w ostatnim czasie w powiecie otwarły się sklep ogólnospożywczy, salon groomerski (fryzjer zwierząt), punkt kosmetyki samochodowej, serwis sieci wodno-kanalizacyjnej, uruchomiono usługi budowlane, dekarskie, elektryczne, brukarskie, wulkanizacyjne, sprzedażowe i serwisowe RTV.

Kto chciałby zaryzykować, otworzyć własną firmę i skorzystać z dotacji udzielanej w urzędzie pracy, może dowiedzieć się więcej o niezbędnych formalnościach pod numerem telefonu 77 462 18 18.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama