Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 15:22
Reklama Tauron

Swojskie smakuje najlepiej! Wiedzą o tym rzemieślnicy z powiatu strzeleckiego

W czasach masowej produkcji żywności przybywa osób, które postanawiają samodzielnie przygotowywać i sprzedawać produkty spożywcze. To rzemieślnicy, którzy nie poszukują tanich zamienników i doskonalą autorskie metody wyrobu serów czy warzenia piwa. Jedni porzucili dla tego dotychczasowe zajęcia, dla drugich to dodatkowe źródło dochodu i okazja, do poświęcania się pasji. Choć tworzą różne rzeczy, to zgodnie podkreślają, że doba jest dla nich zdecydowanie za krótka.
Swojskie smakuje najlepiej! Wiedzą o tym rzemieślnicy z powiatu strzeleckiego
Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Autor: JOK

Wiejskie Dobroci prosto z Izbicka 

- U mnie produkcja sera rozpoczyna się od nakarmienia kóz i krów. Później je doję i z pozyskanego mleka przygotowuję najróżniejsze sery i przetwory mleczne - mówi Mirela Paterok z Izbicka, gdzie prowadzi gospodarstwo Wiejskie Dobroci.

Z wykształcenia jest technikiem weterynarii. Wcześniej pracowała w gabinecie weterynaryjnym oraz sklepie zoologicznym. Przyznaje, że za serowarstwo zabrała się trochę z przypadku.

- Kiedyś spróbowałam sera od kogoś, kto ma własne krowy. To było coś niesamowitego, zupełnie innego w smaku od tego, co na co dzień można kupić w sklepie. Postanowiłam, że i ja coś takiego spróbuję przygotować - opowiada.

Od zaprzyjaźnionego gospodarstwa dostała pięć litrów mleka. Kierując się wskazówkami znalezionymi w sieci, przygotowała swój pierwszy ser. Owoc pracy podzieliła na kawałki i poczęstowała znajomych.

- Krótko potem zaczęli pytać, kiedy znów będą mogli go dostać - wspomina pani Mirela.

To przeważyło szalę. Pani Mirela kupiła krowę, by mieć własne mleko do produkcji serów.

- Dzięki temu mam pełną wiedzę na temat jego pochodzenia. Sama dobieram jak najlepszą paszę dla zwierząt, regularnie korzystają one również z pastwiska - mówi.

W ciągu dnia "przerabia" około 30 litrów mleka od swojej trzódki. Od rozpoczęcia działalności na początku 2021 roku jej stadko powiększyło się bowiem o grupkę dokazujących kóz, a także drugą krowę i trzy jałóweczki.

- Jeśli ktoś ma ochotę, to może zobaczyć moje zwierzaki. Ale sam proces produkcji sera odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Powodem są względy higieniczne i konieczność dbania o jak najwyższą jakość produktu. W tym to, że sery na bazie mleka koziego i krowiego mają odrębne "linie technologiczne". Używam do nich osobnych naczyń, osobno też je przechowuję - podkreśla.

Dbałość o szczegóły w browarze Rojber 

Tak jak właścicielka Wiejskich Dobroci poszła za głosem serca, aby zająć się serowarstwem, tak Damian Drzymała z Jemielnicy porzucił pracę w branży meblarskiej, by stworzyć własny browar - Rojber.

Produkcję rozpoczął w listopadzie ubiegłego roku. Ruch ten poprzedziło siedem lat piwowarstwa w warunkach domowych, uzupełnionych o ukończenie specjalistycznych studiów podyplomowych.

- Wszystkim w browarze zajmuję się sam, poczynając od sprawdzenia jakości dostarczonego słodu, na butelkowaniu kończąc. To absorbujące, ale daje też sporą satysfakcję - mówi.

Na nieco większą skalę, ale nadal rzemieślniczo, działa też Książęcy Browar Nysa.

- Nawet warunki przechowywania surowców mają znaczenie. W tym celu prowadzimy drobiazgowy rejestr temperatur. Także na każdym etapie produkcji piwa pilnujemy, aby zgadzała się ona co do stopnia - przyznaje Łukasz Błaszko, kierownik produkcji. - Istotne jest też pilnowanie, jak przebiega proces dojrzewania piwa. Jeśli coś pójdzie nie tak, takie piwo nie trafia do butelek - podkreśla.

Rzemieślnicza produkcja piwa to zresztą jeden z przykładów na to, jak domową pasję można zmienić w sposób na życie. Jeszcze kilka lat temu piwa kraftowe były dostępne głównie w niewielkich sklepikach. Obecnie można dostać je także w dużych sieciówkach. Dużo piwowarów domowych postanowiło pójść w ślady tych, którzy z własną produkcją ruszyli jako pierwsi, około 2015 roku. To sprawia też, że rynek piw rzemieślniczych jest "ciasny" i niełatwo się na nim przebić.

- Dlatego każdy stara się znaleźć sobie jakąś niszę. Przy czym nie chodzi tutaj tylko o warzenie nietypowych piw, na przygotowanie których duże browary koncernowe nie mogłyby sobie pozwolić. To również kwestia współpracy i integracji z lokalną społecznością. Można reagować na jej oczekiwania, przygotowywać takie piwo, jakie ludzie chcieliby pić. I dawać im produkt wysokiej jakości, bazujący na półproduktach z górnej półki - mówi pan Damian.

Pasja to podstawa w Winnicy Rodzinnej

Praca przy warzeniu piwa wypełnia całe dnie panów Damiana i Łukasza. Ale produkcja rzemieślnicza potrafi też być dodatkowym zajęciem dla pasjonatów, którzy na co dzień zajmują się czymś zupełnie innym. Tak jest w przypadku Winnicy Rodzinnej w Balcarzowicach. W 2013 roku założyli ją Marcin Cwielong z teściem, Teodorem Olszewskim.

- On jest z branży weterynaryjnej. Ja działam w branży budowlanej. Założenie winnicy było ruchem dosyć spontanicznym. Nie było pewności, co z tego wyjdzie. Ale jak już postanowiliśmy się za to zabrać, to należało się solidnie przygotować. Zjechaliśmy niewielkie winnice w innych krajach, poszerzyliśmy zasób wiedzy - opowiada Marcin Cwielong.

Te przygotowania nie poszły w las. W ich winnicy zaczęły powstawać wina cenione w kraju i za granicą.

- Kluczem jest dbałość o produkt na każdym etapie jego przygotowania. W naszym to zapewnienie krzewom jak najlepszych warunków do wzrostu oraz dbanie o nie. Pilnujemy, by wsad był odpowiedni oraz by zachowana była sterylność przy produkcji - podkreśla.

Jak odróżnić kraft od pseudokraftu?

Rosnąca produkcja rzemieślnicza jest odpowiedzią na zainteresowanie klientów. Twórcy kraftowej żywności podkreślają, że to bierze się z rosnącej świadomości konsumentów.

- Ludzie zwracają się ku produktom lokalnym, ponieważ pochodzenie produktów spożywczych powstających na masową skalę nie jest wiadome - zauważa Marcin Cwielong.

Rosnące zainteresowanie spożywczym kraftem skłania dużych graczy do przygotowywania produktów mogących uchodzić za rzemieślnicze.

- Koncerny piwowarskie wprowadziły na rynek nowe marki oraz odmiany piw. To jednak nadal masowa produkcja, nie mająca nic wspólnego z rzemieślniczym przygotowaniem trunku - zaznacza Łukasz Błaszko.

Zdarzają się też praktyki nieuczciwe, a nawet zagrażające zdrowiu konsumentów.

- Znam sytuacje, w których ktoś kupuje gotowy ser w markecie, a potem tylko obtacza przyprawami i sprzedaje jako produkt przygotowany od podstaw. Jako sery kozie potrafią też być sprzedawane sery powstałe na bazie mieszanki mleka koziego z krowim, a to już poważne niebezpieczeństwo dla osób uczulonych na przykład na laktozę - opisuje Mirela Paterok.

Rzemieślnicy nie zasypiają też gruszek w popiele. Marcin Cwielong z teściem sadzą winorośl na nowych terenach, powiększając winnicę. Mirela Paterok tworzy nowe serowe specjały. Browarnicy pracują nad nowymi piwami.

- Zapału nam nie brakuje. Gdyby jeszcze tylko doba była dłuższa - mówią zgodnie.

Partnerem cyklu jest Grupa Górażdże

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Pierwsze zbiory w winnicy w Balcarzowicach

Damian Drzymała samodzielnie prowadzi browar Rojber w Jemielnicy

Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Damian Drzymała samodzielnie prowadzi browar Rojber w Jemielnicy

Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Damian Drzymała samodzielnie prowadzi browar Rojber w Jemielnicy

Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Damian Drzymała samodzielnie prowadzi browar Rojber w Jemielnicy

Pani Mirela w swoim gospodarstwie Wiejskie Dobroci wytwarza sery

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Mieszkaniec 25.06.2022 13:09
Prawdziwe cuda
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama