Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 18:01
Reklama

XXX Przegląd Orkiestr Mniejszości Niemieckiej w Lichyni. Obsada jest rekordowa

W jubileuszowym XXX Przeglądzie Orkiestr Mniejszości Niemieckiej w Lichyni występuje aż 25 zespołów. - Jesteśmy oczarowani frekwencją, która przerosła nasze oczekiwania – przyznaje Edyta Gola, radna sejmiku i organizatorka przeglądu.
XXX Przegląd Orkiestr Mniejszości Niemieckiej w Lichyni. Obsada jest rekordowa
Żeńska część Orkiestry Dętej Sami Swoi z Rudna.

Autor: Krzysztof Ogiolda

XXX Przegląd Orkiestr Mniejszości Niemieckiej w Lichyni. Rekordowa liczba uczestników

– Liczba orkiestr, które wzięły w nim udział, jest rekordowa. Musieliśmy rozpocząć już o 11.00 i ograniczyć do dwóch utworów, które każda z orkiestr wykonuje. Obowiązkowym wymogiem jest, aby te utwory pochodziły z niemieckiego obszaru kulturowego. Na żywo spotykamy się po dwóch latach przerwy. Przed rokiem konkurs odbył się on line - mówi Edyta Gola.

Wśród 25 orkiestr nie zabrakło zespołów z powiatu strzeleckiego. Pierwszą z nich była Orkiestra Dęta „Żędowice”. Dyrygował nią Rafał Wardenga, grając jednocześnie na instrumencie dętym.

- Nie mamy „prawdziwego” dyrygenta – przyznaje. – Na mnie wypadło, że przyszło mi i grać, i trochę podyrygować. Rąk mi wystarczy. Nasza orkiestra – zgodnie z zapisem w parafialnych kronikach – istnieje od 1907 roku. Granie w orkiestrze łączymy z różnymi obowiązkami. Staramy się systematycznie ćwiczyć, ale pełne wspólne próby odbywają się dwa razy w miesiącu. Większość z nas to samoucy, szkołę muzyczną skończyło niewielu. Ale to wystarczyło, byś trzy lata temu dostali na tym przeglądzie nagrodę.

Po kilkunastoletniej przerwie w przeglądzie wzięła udział orkiestra pod nazwą Stowarzyszenie Muzyczne Collonowska.

Jej kapelmistrz Manfred Jancik potwierdza, że jego orkiestra występowała na przeglądzie, kiedy odbywał się on w Leśnicy. W Lichyni zagrali w niedzielę po raz pierwszy.

- Kiedy zaczynaliśmy razem grać, wielu naszych młodych muzyków chodziła do podstawówki. Dzisiaj to są dorośli ludzie. Została nam w generalnie męskiej orkiestrze jedna klarnecistka. Druga z dziewcząt wyszła za mąż i opuściła orkiestrę. Nie ona jedna. Ludzie wyjeżdżają za pracą. Układają sobie życie. Nikogo zmuszać nie można. Ale ci, którzy chcą przychodzą i gramy. Już niedługo na procesji Bożego Ciała i na prymicjach naszego parafianina, który jako zakonnik przyjmuje święcenia w Krakowie. Od 3-4 miesięcy spotykamy się na próbach co piątek - opowiada.

Adrian Masseli jest dyrygentem Jemielnickiej Orkiestry Dętej. – Nasz zespół powstał w 2000 roku. Skupia obecnie 30 osób. Występujemy na różnych imprezach zarówno w regionie, jak i za granicą. Cieszę się, bo tradycja muzykowania wśród młodych wciąż się rozwija. Jak się młodzi stale na próbach spotykają, stają się czymś więcej niż orkiestrą. To jest orkiestrowa rodzina. Wielu naszych muzyków ukończyło szkołę muzyczną lub ognisko w Strzelcach Opolskich.  Dzisiaj – zgodnie z wymogami przeglądu zagramy utwory z niemieckiego obszaru kulturowego – marsza i polkę.

W namiocie w Lichyni koncertowała także i zebrała gromkie brawa - mająca 40-letnią tradycję - wielopokoleniowa Parafialna Orkiestra Dęta Dziewkowice.

Organizatorzy – Śląskie Stowarzyszenie Samorządowe, gmina Leśnica i Leśnicki Ośrodek Kultury i Rekreacji - spodziewają się, że przesłuchania zakończą się nie wcześniej niż o 18-19. W czasie obrad jury koncertować będzie Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Leśnicy. Ogłoszenie wyników oczekiwane jest późnym wieczorem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama