Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 12:34
Reklama

Rzadki żółw błotny żyje w stawie w Gąsiorowicach? Sprawdzili to eksperci

Co jakiś czas pojawiają się sygnały, że na terenie Gąsiorowic widziany był żółw błotny. - Chciałbym, by zadbano o jego siedlisko - mówi Czytelnik. Zapytaliśmy w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Opolu, czy rzeczywiście na naszym terenie zaobserwowano żółwia błotnego.
Rzadki żółw błotny żyje w stawie w Gąsiorowicach? Sprawdzili to eksperci
Żółw błotny

Autor: Wikimedia Commons / Wolfgang Simlinger

Żółw błotny w stawie w Gąsiorowicach?

- W 2020 roku pracownicy RDOŚ w Opolu przeprowadzili oględziny jednego z prywatnych zbiorników wodnych w Gąsiorowicach, po otrzymaniu informacji o występowaniu żółwia błotnego od mieszkańca gminy Jemielnica - poinformowała nas Alicja Majewska, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Opolu. - Podczas przeprowadzonych obserwacji nie potwierdzono obecności osobników ww. gatunku - stwierdza.

Na tym jednak badania się nie skończyły. Zgłoszenie przekazano ekspertom z Uniwersytetu Opolskiego.

Ci wskazali, że występowanie żółwia błotnego w dolinie rzeki Mała Panew i okolicznych terenach jest znane z danych historycznych, ale pojawiające się dotychczas doniesienia o obserwacji żółwi najczęściej dotyczyły osobników gatunków obcych, np. żółwia żółtolicego w okolicach Żędowic. 

- Pracownicy Uniwersytetu Opolskiego prowadzili oględziny zbiornika w Gąsiorowicach, ale nie odnotowali w tym miejscu osobników żółwi błotnych. Wyjaśnili przy tym, że zbiornik w Gąsiorowicach wraz z przylegającymi do niego terenami może być odpowiednim siedliskiem dla życia żółwia błotnego, niemniej ze względu na jego niewielkie rozmiary oraz odizolowanie od innych zbiorników, nie stwarza możliwości długotrwałego utrzymania się tutaj populacji żółwia - wyjaśniła dyrektorka RDOŚ w Opolu.

Przypomnijmy, że już w 2019 roku opisywaliśmy sprawę żółwia błotnego. Wtedy na łamach „Strzelca Opolskiego” wypowiadał się Michał Sierakowski, przyrodnik, pracownik Stobrawskiego Parku Krajobrazowego, który stwierdził, że na terenie gminy Jemielnica mógł być widziany żółw czerwonolicy inwazyjny, a nie błotny. Ekspert przyznał, że żaden z mieszkańców nie był w stanie udowodnić, że rzeczywiście widział żółwia błotnego.

Żółw błotny to jedyny gatunek żółwia występujący naturalnie na terenie Polski. Klasyfikowany jest jako gatunek bliski zagrożenia wyginięciem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Strzelczanka 02.06.2022 21:15
Dwa lata temu widzieliśmy z partnerem żółwia w stawie w parku w Strzelcach Opolskich. Nie wiem jaki to był gatunek. Kiedy płynął w wodzie wystawał tylko łepek, kiedy dopłynął do brzegu koło murowanego pomostu szybko schował się w zaroślach.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama