Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 05:09
Reklama

Podczas sprzątania Odry znaleźli list w butelce. Co jeszcze wyłowiono z rzeki?

120 ton odpadów wyłowili wolontariusze podczas wielkiej akcji porządkowania Odry. Pośród śmieci trafiło się też niezwykłe znalezisko - list w butelce.
Podczas sprzątania Odry znaleźli list w butelce. Co jeszcze wyłowiono z rzeki?
Akcja sprzątania Odry - to tylko owoc jednego "połowu"

Wielka akcja sprzątania Odry

Jeszcze niedawno niewielu było śmiałków, którzy odważyliby się wykąpać czy wypoczywać na brzegu Odry. Dekady socjalistycznej gospodarki spowodowały, że po II wojnie stan rzeki błyskawicznie się pogarszał. Badania z 1994 roku pokazały, że niektóre jej odcinki były w stanie wymykającym się jakimkolwiek normom czystości. Od tego czasu wiele udało się naprawić, wciąż jednak rzeka potrzebuje naszej pomocy.

Niedawno na całej długości rzeki przeprowadzono Akcję Czysta Odra. W tych dniach wolontariusze z Polski, Czech i Niemiec poświęcili swój czas i energię, by wyczyścić brzegi i nurt liczącej 850 kilometrów rzeki. Była to pierwsza edycja międzynarodowej akcji i jak do tej pory - zdecydowanie największa akcja ekologiczna w dorzeczu drugiej co do długości rzeki w Polsce.

Akcja Czysta Odra była prowadzona wyłącznie dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, którzy często łączyli przyjemne z pożytecznym. Włączali się do niej właściciele przystani kajakowych, którzy oferowali darmowe spływy Odrą lub jej dorzeczami, o ile uczestnicy imprezy poświecą ten czas nie tylko na kontakt z przyrodą, lecz także na zebranie każdego napotkanego śmiecia. Na większych akwenach do akcji musiały włączyć się służby dysponujące lepszym wyposażeniem. W ramach wolontariatu w czyszczeniu Odry pomagali ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, druhowie z ochotniczych straży pożarnych, wędkarze i straż rybacka, a nawet nurkowie.

W sumie w akcji wzięło udział ponad 15 000 osób, co uczyniło z nich największą grupę sprzątającą w kraju. Obszar działania był ogromny, bo powierzchnia dorzecza Odry to ponad 118 tys. km2, z czego ponad 106 tys. km2 przypada na teren Polski. Akcja toczyła się także na terenie Czech, skąd rzeka bierze swoje początki, i Niemiec, z którymi graniczy.

List w butelce znaleziony w Odrze

Łącznie dzięki tej ekologicznej inicjatywie udało się zebrać 120 ton odpadów w 7,5 tysiącach worków. Znalazło się w nich dosłownie wszystko - od plastikowych i szklanych butelek po stare buty i ubrania.

Podczas akcji zdarzyły się też przyjemne momenty. W zakorkowanej butelce, która przypłynęła z Czech, odnaleziono list napisany przez młode małżeństwo. Jego przesłanie to „Kochajcie się i rozmnażajcie”.

Osobnym rozdziałem wśród znalezisk były swego rodzaju gabaryty - lodówki, opony, telewizory czy odpady budowlane. Tutaj nie może być mowy o przypadku. Wiele osób wciąż traktuje rzekę i jej brzegi jak darmowe śmietnisko.

Ze względów organizacyjnych kilkaset kilometrów Odry i jej dopływów podzielono na odcinki, którymi zajmowały się różne organizacje koordynujące sprzątanie. Na przykład początkowym odcinkiem rzeki od Bohumina w Czechach aż do Opola zajmowało się Stowarzyszenie Załóg Pływadeł „Rzeki dzielą - Odra łączy”. Co ciekawe, ta organizacja koordynowała też akcje na Małej Panwi, mimo że rzeczka wpada do głównego nurtu już powyżej Opola.

- To wyjątkowa rzeka, która nas łączy - wyjaśnia Dominik Dobrowolski, inicjator Akcji Czysta Odra. - Właśnie pod tym hasłem zorganizowaliśmy najdłuższą akcję edukacyjną w Polsce.

Wciąż trzeba zmieniać świadomość ludzi

Przedsięwzięcie zorganizowane zostało m.in. w ramach kampanii edukacyjnej #mniejplastiku banku Credit Agricole.

- Edukujemy, staramy się zmieniać świadomość ludzi i przypominać, że nadmiar plastikowych odpadów w środowisku jest coraz większym problemem - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik instytucji. - Ten problem dotyczy nas wszystkich i wszyscy musimy się z nim mierzyć.

Akcja Czysta Odra odbyła się pod patronatem marszałków województw: opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego, a także prezydentów, burmistrzów i wójtów większości nadodrzańskich miast i gmin.

Partnerem cyklu jest Grupa Górażdże

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


W akcji porządkowania Odry uczestniczyły całe rodziny

W akcji porządkowania Odry uczestniczyły całe rodziny


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama