Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:11
Reklama

Podczas sprzątania Odry znaleźli list w butelce. Co jeszcze wyłowiono z rzeki?

120 ton odpadów wyłowili wolontariusze podczas wielkiej akcji porządkowania Odry. Pośród śmieci trafiło się też niezwykłe znalezisko - list w butelce.
Podczas sprzątania Odry znaleźli list w butelce. Co jeszcze wyłowiono z rzeki?
Akcja sprzątania Odry - to tylko owoc jednego "połowu"

Wielka akcja sprzątania Odry

Jeszcze niedawno niewielu było śmiałków, którzy odważyliby się wykąpać czy wypoczywać na brzegu Odry. Dekady socjalistycznej gospodarki spowodowały, że po II wojnie stan rzeki błyskawicznie się pogarszał. Badania z 1994 roku pokazały, że niektóre jej odcinki były w stanie wymykającym się jakimkolwiek normom czystości. Od tego czasu wiele udało się naprawić, wciąż jednak rzeka potrzebuje naszej pomocy.

Niedawno na całej długości rzeki przeprowadzono Akcję Czysta Odra. W tych dniach wolontariusze z Polski, Czech i Niemiec poświęcili swój czas i energię, by wyczyścić brzegi i nurt liczącej 850 kilometrów rzeki. Była to pierwsza edycja międzynarodowej akcji i jak do tej pory - zdecydowanie największa akcja ekologiczna w dorzeczu drugiej co do długości rzeki w Polsce.

Akcja Czysta Odra była prowadzona wyłącznie dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, którzy często łączyli przyjemne z pożytecznym. Włączali się do niej właściciele przystani kajakowych, którzy oferowali darmowe spływy Odrą lub jej dorzeczami, o ile uczestnicy imprezy poświecą ten czas nie tylko na kontakt z przyrodą, lecz także na zebranie każdego napotkanego śmiecia. Na większych akwenach do akcji musiały włączyć się służby dysponujące lepszym wyposażeniem. W ramach wolontariatu w czyszczeniu Odry pomagali ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, druhowie z ochotniczych straży pożarnych, wędkarze i straż rybacka, a nawet nurkowie.

W sumie w akcji wzięło udział ponad 15 000 osób, co uczyniło z nich największą grupę sprzątającą w kraju. Obszar działania był ogromny, bo powierzchnia dorzecza Odry to ponad 118 tys. km2, z czego ponad 106 tys. km2 przypada na teren Polski. Akcja toczyła się także na terenie Czech, skąd rzeka bierze swoje początki, i Niemiec, z którymi graniczy.

List w butelce znaleziony w Odrze

Łącznie dzięki tej ekologicznej inicjatywie udało się zebrać 120 ton odpadów w 7,5 tysiącach worków. Znalazło się w nich dosłownie wszystko - od plastikowych i szklanych butelek po stare buty i ubrania.

Podczas akcji zdarzyły się też przyjemne momenty. W zakorkowanej butelce, która przypłynęła z Czech, odnaleziono list napisany przez młode małżeństwo. Jego przesłanie to „Kochajcie się i rozmnażajcie”.

Osobnym rozdziałem wśród znalezisk były swego rodzaju gabaryty - lodówki, opony, telewizory czy odpady budowlane. Tutaj nie może być mowy o przypadku. Wiele osób wciąż traktuje rzekę i jej brzegi jak darmowe śmietnisko.

Ze względów organizacyjnych kilkaset kilometrów Odry i jej dopływów podzielono na odcinki, którymi zajmowały się różne organizacje koordynujące sprzątanie. Na przykład początkowym odcinkiem rzeki od Bohumina w Czechach aż do Opola zajmowało się Stowarzyszenie Załóg Pływadeł „Rzeki dzielą - Odra łączy”. Co ciekawe, ta organizacja koordynowała też akcje na Małej Panwi, mimo że rzeczka wpada do głównego nurtu już powyżej Opola.

- To wyjątkowa rzeka, która nas łączy - wyjaśnia Dominik Dobrowolski, inicjator Akcji Czysta Odra. - Właśnie pod tym hasłem zorganizowaliśmy najdłuższą akcję edukacyjną w Polsce.

Wciąż trzeba zmieniać świadomość ludzi

Przedsięwzięcie zorganizowane zostało m.in. w ramach kampanii edukacyjnej #mniejplastiku banku Credit Agricole.

- Edukujemy, staramy się zmieniać świadomość ludzi i przypominać, że nadmiar plastikowych odpadów w środowisku jest coraz większym problemem - mówi Przemysław Przybylski, rzecznik instytucji. - Ten problem dotyczy nas wszystkich i wszyscy musimy się z nim mierzyć.

Akcja Czysta Odra odbyła się pod patronatem marszałków województw: opolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego, a także prezydentów, burmistrzów i wójtów większości nadodrzańskich miast i gmin.

Partnerem cyklu jest Grupa Górażdże

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


W akcji porządkowania Odry uczestniczyły całe rodziny

W akcji porządkowania Odry uczestniczyły całe rodziny


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama