Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 23:09
Reklama

Złodziej wyjął z portfela 400 zł i go wyrzucił. W środku było znacznie więcej

34-latek ukradł portfel ekspedientce. Wyciągnął 400 zł w gotówce, a resztę wyrzucił do śmietnika. Tymczasem w wewnętrznej kieszeni portfela było znacznie więcej pieniędzy. - Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia - informuje opolska policja.
Złodziej wyjął z portfela 400 zł i go wyrzucił. W środku było znacznie więcej
Złodziej wyciągnął z portfela 400 zł i wyrzucił. W środku było jeszcze 1600 zł

Autor: fot. policja

Ukradł 400 zł, a 1600 zł wyrzucił

Sytuacja miała miejsce w jednym ze sklepów w Opolu. 34-latek po wejściu do wnętrza postanowił skorzystać z faktu, że nie ma nikogo przy kasie. Wychylił się za ladę i zauważył portfel. Zabrał go i szybko opuścił sklep.

Gdy kasjerka zorientowała się, że portfel zginął, zawiadomiła policję. Mundurowi sprawdzili zapis z kamer monitoringu. Następnie wytypowali miejsce, do którego mógł udać się sprawca.

- Okazał się nim 34-latek, który niedawno wyszedł z więzienia. Odbywał tam karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Zatrzymany przyznał się do kradzieży 400 zł z portfela i wskazał miejsce, w którym go wyrzucił - mówi Agnieszka Nierychła z komendy miejskiej policji w Opolu. 

Policjanci znaleźli portfel w śmietniku. Wewnątrz był dowód osobisty, karta bankomatowa i inne dokumenty. A także 1600 złotych zwiniętych w rulonik.

Pieniądze te kasjerka wypłaciła z bankomatu przed pójściem do pracy i schowała w wewnętrznej kieszeni portfela.

- 34-latek nie mógł sobie wybaczyć, że przeoczył takie pieniądze - relacjonuje Agnieszka Nierychła.

Mieszkaniec Kluczborka usłyszał już zarzut kradzieży. Teraz grozi mu kara nawet do 5 lat więzienia.

- Ekspedientka natomiast odzyskała pieniądze i dokumenty. Kobieta nie kryła wzruszenia i dziękowała policjantom za ich pomoc - podkreśla Agnieszka Nierychła.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama