Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 23:46
ReklamaFilplast

"Tradycja" z Rozmierzy z przytupem wróciła na scenę. Co przygotowali aktorzy?

Po przerwie spowodowanej pandemią grupa teatralna "Tradycja" z Rozmierzy wróciła na scenę. W niedziele, 15 maja, aktorzy odegrali dwie sztuki. Ci, którzy nie mogli przyjechać ostatnio na spektakl, mogą to nadrobić już w najbliższą niedzielę, 22 maja.
"Tradycja" z Rozmierzy z przytupem wróciła na scenę. Co przygotowali aktorzy?
Aktorzy podczas wspólnego śpiewu

Na początku na scenę wyszła Teresa Chudala, wieloletnia opiekunka Teatru "Tradycja". 

- Jestem niezmiernie szczęśliwa, że po latach przerwy udało nam się znów przygotować dla państwa spektakl. Tym razem reżyserował go Patryk Klos, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Cieszę się, że jako młoda osoba podjął się tego zadania - mówiła na samym początku Teresa Chudala. 

- Idziemy na przód, angażujemy młode osoby, ale pamiętamy też o tych, którzy występują od samego początku. Mamy tutaj naszą najdroższą perełkę, pana Witezego, który z naszym teatrem jest związany od samego początku. Już wtedy przygrywał na akordeonie i swoją muzyką wzbogacał występy.

Aperitifem dla gości był krótki występ muzyczno-poetycki, później artyści zaprezentowali "Autochtonkę" Kazimierza Gołby i jednoaktową komedię Walentego Krząszcza pt. "Rekrut i generał".

- Już w grudniu zaczęliśmy szukać odpowiedniej sztuki. Scenariusz otrzymaliśmy w styczniu dzięki uprzejmości prof. Zbigniewa Kadłubka, dyrektora Biblioteki Śląskiej, bo drukiem został wydany niecały miesiąc temu - mówi Patryk Klos. - W lutym zaczęliśmy się spotykać na pierwszych czytaniach, a ostatni tydzień przed występem widzieliśmy się już cztery razy w tygodniu, żeby wszystko doszlifować - dodaje. 

Jak to się stało, że Patryk Klos przejął pałeczkę opiekunki grupy? 

- Powodów jest kilka. Jesteśmy rodziną, więc obserwowałem, jak pani Teresa przygotowuje spektakle. Nie pochodzę z Rozmierzy, ale od wielu lat jestem zachwycony "Tradycją". Bardzo podoba mi się to, że mała społeczność potrafi się zorganizować i na tak wysokim poziomie prowadzić działalność teatralną. W okresie pandemii wszystko przystopowało, więc teraz postanowiliśmy znów ruszyć. Aktorzy również czuli potrzebę powrotu na scenę. Właściwie było więcej chętnych, niż miałem ról do obsadzenia - uśmiecha się Patryk, który również występuje na scenie. 

Oprócz nauczenia się ról, trzeba było także przygotować scenografię. Z pomocą przyszli mieszkańcy i miejscowi przedsiębiorcy. 

- Serdecznie dziękuję wszystkim zaangażowanym za pomoc, a wypożyczalni strojów Teatru Miejskiego w Gliwicach za udostępnienie ubrań. Dziękuję też widzom za udział w przedstawieniach i chęć spędzenia z nami czasu - dodaje Patryk Klos. 

Najbliższa okazja, żeby zobaczyć aktorów na scenie już w najbliższą niedzielę 22 maja i w Boże Ciało.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama