Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 12:58
ReklamaFilplast

"Tradycja" z Rozmierzy z przytupem wróciła na scenę. Co przygotowali aktorzy?

Po przerwie spowodowanej pandemią grupa teatralna "Tradycja" z Rozmierzy wróciła na scenę. W niedziele, 15 maja, aktorzy odegrali dwie sztuki. Ci, którzy nie mogli przyjechać ostatnio na spektakl, mogą to nadrobić już w najbliższą niedzielę, 22 maja.
"Tradycja" z Rozmierzy z przytupem wróciła na scenę. Co przygotowali aktorzy?
Aktorzy podczas wspólnego śpiewu

Na początku na scenę wyszła Teresa Chudala, wieloletnia opiekunka Teatru "Tradycja". 

- Jestem niezmiernie szczęśliwa, że po latach przerwy udało nam się znów przygotować dla państwa spektakl. Tym razem reżyserował go Patryk Klos, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Cieszę się, że jako młoda osoba podjął się tego zadania - mówiła na samym początku Teresa Chudala. 

- Idziemy na przód, angażujemy młode osoby, ale pamiętamy też o tych, którzy występują od samego początku. Mamy tutaj naszą najdroższą perełkę, pana Witezego, który z naszym teatrem jest związany od samego początku. Już wtedy przygrywał na akordeonie i swoją muzyką wzbogacał występy.

Aperitifem dla gości był krótki występ muzyczno-poetycki, później artyści zaprezentowali "Autochtonkę" Kazimierza Gołby i jednoaktową komedię Walentego Krząszcza pt. "Rekrut i generał".

- Już w grudniu zaczęliśmy szukać odpowiedniej sztuki. Scenariusz otrzymaliśmy w styczniu dzięki uprzejmości prof. Zbigniewa Kadłubka, dyrektora Biblioteki Śląskiej, bo drukiem został wydany niecały miesiąc temu - mówi Patryk Klos. - W lutym zaczęliśmy się spotykać na pierwszych czytaniach, a ostatni tydzień przed występem widzieliśmy się już cztery razy w tygodniu, żeby wszystko doszlifować - dodaje. 

Jak to się stało, że Patryk Klos przejął pałeczkę opiekunki grupy? 

- Powodów jest kilka. Jesteśmy rodziną, więc obserwowałem, jak pani Teresa przygotowuje spektakle. Nie pochodzę z Rozmierzy, ale od wielu lat jestem zachwycony "Tradycją". Bardzo podoba mi się to, że mała społeczność potrafi się zorganizować i na tak wysokim poziomie prowadzić działalność teatralną. W okresie pandemii wszystko przystopowało, więc teraz postanowiliśmy znów ruszyć. Aktorzy również czuli potrzebę powrotu na scenę. Właściwie było więcej chętnych, niż miałem ról do obsadzenia - uśmiecha się Patryk, który również występuje na scenie. 

Oprócz nauczenia się ról, trzeba było także przygotować scenografię. Z pomocą przyszli mieszkańcy i miejscowi przedsiębiorcy. 

- Serdecznie dziękuję wszystkim zaangażowanym za pomoc, a wypożyczalni strojów Teatru Miejskiego w Gliwicach za udostępnienie ubrań. Dziękuję też widzom za udział w przedstawieniach i chęć spędzenia z nami czasu - dodaje Patryk Klos. 

Najbliższa okazja, żeby zobaczyć aktorów na scenie już w najbliższą niedzielę 22 maja i w Boże Ciało.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama