Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:21
Reklama Filplast

Daniel albinos widziany w strzeleckich lasach. "To rzadki okaz"

Nasz Czytelnik Rudolf Figura spacerował ostatnio po lesie niedaleko Wierchlesia. W oddali zauważył stado danieli. Jeden z osobników był cały biały.
Daniel albinos widziany w strzeleckich lasach. "To rzadki okaz"
Biały daniel w lasach Nadleśnictwa Zawadzkie

Daniel albinos widziany w lasach powiatu strzeleckiego

Kilka dni temu podczas spaceru Rudolf Figura nakręcił krótki filmik. - Co prawda byłem daleko od zwierząt, ale wśród zarośli wyraźnie widać albinosa - mówi pan Rudolf.

Na terenie Nadleśnictwa Zawadzkie populacja danieli jest dość spora, choć i tak mniejsza niż jeleni i saren. Niedawno leśnicy oszacowali, że jest około 200 sztuk.

- Warto pamiętać, że daniel nie jest gatunkiem rodzimie występującym w Polsce. Został sprowadzony na teren naszego kraju w XIII wieku - mówi Agnieszka Jamrozik, starszy specjalista Służby Leśnej. 

- Daniele są mniejsze od jeleni, ale większe od saren. Samce (byki) wykształcają poroże złożone z łopatowato rozszerzających się ku górze tyk, które wiosną są zrzucane. Daniela łatwo poznać po ubarwieniu sierści. Latem jest ona w większości jasnobrązowa; na tułowiu występują białe, okrągłe plamy a wzdłuż kręgosłupa biegnie ciemna pręga, brzuch jest biały. Cechują się bardzo dobrym wzrokiem, znacznie lepszym niż pozostałe żyjące w Polsce gatunki jeleniowatych. Są także mniej płochliwe i bardziej ciekawskie - mówi Agnieszka Jamrozik.

Daniel albinos to rzadkość

W naszych lasach obecność danieli nie dziwi. - Jednak osobniki z białym ubarwieniem wzbudzają ogromne zainteresowanie - przyznaje Agnieszka Jamrozik. 

- Niecodzienna barwa tzw. sukni jest również łatwiejsza do zauważenia na tle lasu. Takie jasne ubarwienie daniela fachowo jest określane jako leucystyczne, czyli prawie białe. W skórze, we włosach bądź piórach zwierząt dotkniętych leucyzmem stwierdza się niedobór ciemniejszego pigmentu zwanego melaniną.

Daniele można też spotkać w hodowli fermowej, ale często zdarza się, że uciekają stamtąd do lasu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama