Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 05:38
Reklama

W Zawadzkiem zabrakło ciepłej wody w kranach. Jaka jest przyczyna?

W blokach należących do spółdzielni mieszkaniowej Hutnik zabrakło ciepłej wody. Władze spółdzielni i Polska Spółka Gazownictwa przerzucają się odpowiedzialnością za sytuację.
W Zawadzkiem zabrakło ciepłej wody w kranach. Jaka jest przyczyna?
W Zawadzkiem zabrakło ciepłej wody w kranach

Autor: fot. pixabay.com

W Zawadzkiem zabrakło ciepłej wody w kranach

W czwartek, 5 maja, na drzwiach klatek schodowych pojawiła się informacja o przerwie w dostarczaniu ciepłej wody i zapewnienie, że wkrótce wróci ona do kranów. Zapytany o wyjaśnienie prezes spółdzielni rozpoczął dłuższą opowieść.

- Do tej pory do mieszkań spółdzielni gorącą wodę dostarczał ZAW-KOM - tłumaczy Leszek Kleczko. – Po ostatnich wydarzeniach i wproście cen gazu jego dostawca, PGNiG, postanowił potraktować zawadzczańskie przedsiębiorstwo jak firmę komercyjną i narzucić mu stawkę przeznaczoną dla biznesu. Gaz kosztuje w niej cztery razy więcej.

Spółdzielnia doszła więc do porozumienia z ZAW-KOM-em i wydzierżawiła od niego kotłownię. W ten sposób można było starać się o znacznie niższą stawkę za gaz. Proces ten trwał jednak długo. Z początku PGNiG nie chciał zgodzić się na takie rozwiązanie. W końcu się to udało i pozostał do rozwiązania tylko jeden problem…

- Zmiana taryfy wymaga, by w kotłowni założony został nowy licznik gazu – mówi prezes spółdzielni. – Zakłada go inne przedsiębiorstwo, Polska Spółka Gazownictwa (PSG). Niestety, powstało o jakieś zamieszanie między tymi dwiema firmami i licznik jeszcze nie został założony. Nie możemy się też dodzwonić do PSG - przekonuje.

PSG: Spółdzielnia w Zawadzkiem nie dopełniła formalności

Inaczej ten problem przedstawia rzecznik prasowy Polskiej Spółki Gazownictwa, Grzegorz Cendrowski.

- Spółka jest w każdej chwili gotowa na podłączenie gazu, lecz spółdzielnia nie dopełniła formalności – mówi.

– Licznik został zdjęty w listopadzie i aby założyć nowy niezbędne są dwa dokumenty: protokół próby szczelności i zgłoszenie meldunku gotowości. Oba dokumenty musi dostarczyć spółdzielnia, a tego jeszcze nie zrobiła - informuje Grzegorz Cendrowski.

Prezes spółdzielni Hutnik: Grunt, że wróci ciepła woda

Prezes spółdzielni mieszkaniowej poinformował o zmianie sytuacji: - Cały czas twierdzę, że winą opóźnienia był utknięcie zlecenia między PGNiG a PSG – mówi Leszek Kleczko.

- Dopiero dzisiaj, po mojej wizycie w spółce gazowej sprawa ruszyła dalej. Najważniejsze jednak jest to, że dziś jeszcze licznik będzie założony i do mieszkań w Zawadzkiem wróci ciepła woda - podkreśla.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama