Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:23
Reklama Filplast

W sobotę kajaki za darmo. Co trzeba zrobić, żeby skorzystać z takiej opcji?

Jeszcze przed kilkunastu laty Mała Panew w niczym nie przypominała dzisiejszej mekki dla miłośników kajakarstwa. Zaniedbana, brudna rzeka, w której łatwiej było znaleźć starego gumowca niż rybę, nie zachęcała do spędzania nad nią wolnego czasu. Nie dość, że traktowana była powszechnie jako darmowe śmietnisko, to jeszcze spływały do niej ścieki z zakładów przemysłowych i domów jednorodzinnych. Dopiero przed około dekadą wszystko zaczęło się zmieniać i to w dużej mierze dzięki kajakarzom. Już niebawem każdy będzie mógł przyczynić się do tego, aby Mała Panew była czystsza.
W sobotę kajaki za darmo. Co trzeba zrobić, żeby skorzystać z takiej opcji?
Zapraszamy na spływ kajakowy chętnych do pomocy w czyszczeniu Małej Panwi - mówi Wojciech Orłowski

Mała Panew coraz czystsza, ale wciąż trzeba ją sprzątać

- Małą Panew czyścimy na początku każdego sezonu - relacjonuje Wojciech Orłowski, właściciel przystani kajakowej „Młyn bąbelka”. - Kiedy zaczynaliśmy, z rzeki trzeba było wyciągać każdy możliwy rodzaj śmieci ze starymi lodówkami, pisuarami i oponami włącznie. Z drobnych śmieci zapełniliśmy ponad 1000 litrów worków na odpady.

Mała Panew jest z roku na rok czystsza, lecz jej sprzątanie zawsze będzie miało sens. Rzeka przynosi ze swoim nurtem mnóstwo odpadów z górnego jej biegu, więc na zakolach gromadzą się ławice kawałków folii, opakowań i butelek. Niestety, także turyści potrafią zostawić po sobie opakowania i butelki.

- W tym roku po raz pierwszy włączyliśmy się w większą akcję „Czyszczenie Odry”, ponieważ Mała Panew jest jej odnogą - mówi właściciel przystani. - W najbliższą sobotę, 30 kwietnia, zapraszamy wszystkich miłośników przyrody do wspólnego czyszczenia rzeki.

Zasada jest prosta. 30 kwietnia można za darmo przepłynąć trasę między Krupskim Młynem a Żędowicami. W zamian otrzymuje się worek na śmieci i rękawice, i trzeba zebrać śmieci, które znajdzie się w nurcie rzeki i na jej brzegach. Zbiórka uczestników będzie miała miejsce w Krupskim Młynie na przystani kajakowej (obok przystanku MZK). Najlepiej przyjechać w grupie samochodem, po czym jego kierowca wróci autem do przystani w Żędowicach, i dotrze z powrotem na miejsce spływu busem, by przyłączyć się do reszty ekipy.

Organizatorzy oprócz darmowego spływu obiecują też na jego zakończenie wspólne ognisko i pieczone kiełbaski. Chętni powinni zgłosić się wcześniej i zarezerwować miejsce, bo liczba kajaków jest ograniczona. Można to zrobić pod numerem telefonu 508 278 177.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama