Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 12:04
Reklama

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem sprawia, że robi się cieplej na sercu

Zawadzkie ma jedyną w powiecie strzeleckim lodówkę społeczną. Spełniła nieocenioną rolę w Wielkanoc. Swoje rodzime potrawy zostawili w niej także uchodźcy z Ukrainy.
Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem sprawia, że robi się cieplej na sercu
Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Autor: KUB

Niemal 5 milionów ton. Tyle produktów spożywczych - według danych Banków Żywności - co roku trafia w naszym kraju do śmietnika. Choć są one coraz droższe i nie brakuje ludzi, którzy po prostu nie dojadają, jedzenie wciąż bywa marnowane.

Przyczyny są dwie. Po pierwsze sklepy jak ognia boją się sytuacji, gdy na półce znajdzie się towar z przekroczoną datą przydatności do spożycia, za który mogłyby zapłacić kary. Pozbywają się go więc mimo że jeszcze przez wiele dni mógłby bez problemu gościć na naszych stołach. Z drugiej strony, my sami, wiedzeni za nos promocjami, kupujemy często za dużo i niezjedzone produkty trafiają później do zsypu. A wyrzucanie jedzenia to jeden z gorszych grzechów nie tylko w naszej kulturze.

Istnieje sposób, by tego uniknąć. W wielu miastach powstają lodówki społeczne, do których każdy może podejść i zostawić w nich produkty spożywcze. Każdy może też wziąć sobie, co chce. Mimo że idea ta staje się coraz popularniejsza, w naszym regionie do tej pory funkcjonowały tylko dwie takie takie lodówki, w Opolu i Nysie. 21 marca uruchomiono pierwszy taki punkt w powiecie strzeleckim.

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem z dobroci serca

"Zawadzka chłodziarka z żywnością" stoi obok urzędu miejskiego w Zawadzkiem. Jej pomysłodawcą był burmistrz gminy Mariusz Stachowski.

- Konsekwentnie używany określenia "chłodziarka". Nie posiada zamrażalnika i cała zawartość widoczna jest przez szklane drzwi - wyjaśnia Dorota Klyssek, kierownik referatu ochrony środowiska i rolnictwa w zawadzczańskim urzędzie miejskim. - Koszt jej postawienia był minimalny. Gmina zakupiła jedynie samo urządzenie, a obudowę i półki na konserwy skonstruował już nasz pracownik gospodarczy.

Pracownicy urzędu podkreślają, że utrzymanie chłodziarki nie obciąża budżetu gminy. Co prawda każdego dnia sami dokładają nowe partie żywności, lecz w większości jest przynoszona przez nich z domów.

- Minął miesiąc i mieszkańcy przyzwyczaili się już do tego pomysłu - mówi Dorota Klyssek. - Coraz częściej chłodziarka jest niemal pełna. Regularnie dokładają też do niej swoje produkty piekarnie i sklepy spożywcze. Sporo żywności pochodzi z akcji organizowanych przez szkoły w gminie.

Ustalono dokładny regulamin czyszczenia i kontrolowania chłodziarki. Teoretycznie osoby za to odpowiedzialne powinny sprawdzić jej zawartość dwa razy dziennie, lecz w praktyce nie ma godziny, by ktoś do niej nie zajrzał. Wyrzucane są wszelkie produkty noszące ślady zepsucia i takie, których termin ważności już minął. Chłodziarka jest też regularnie myta. I to właściwie wszystko, co trzeba przy niej robić.

Tak naprawdę całą dobroczynną pracę wykonują sami mieszkańcy. Dużo produktów w chłodziarce znalazło się w niej po świętach. Także nowi mieszkańcy gminy z Ukrainy podarowali też coś od siebie. Ktoś umieścił blinczyki i tradycyjny barszcz ukraiński.

W ubiegłym tygodniu znaleziono w niej jeszcze coś - dla pomysłodawców i opiekunów chłodziarki było to najlepszą nagrodą. Wewnątrz położone były dwie kartki papieru, a na nich żółte i niebieskie serca. I napis po ukraińsku "Dziękuję". Litery na jednej z kartek nakreślone były ewidentnie niewprawną jeszcze ręką dziecka.

Na wielką skalę

Podobne inicjatywy, lecz w zupełnie innej skali, podejmują Banki Żywności. Na terenie całego kraju działają 32 Banki Żywności, tworząc Federację Polskich Banków Żywności, czyli wspólnotę niezależnych organizacji pozarządowych. Jedna z ma siedzibę w Opolu.

- Takie inicjatywy, jak w Zawadzkiem, są bardzo cenne - przyznaje Edward Ambicki, dyrektor Banku Żywności w Opolu. - Każdy sposób na zmniejszenie marnotrawienia żywności jest dobry.

Banki są organizacjami non-profit, pośredniczącymi między producentami i sklepami a organizacjami charytatywnymi. Wbrew temu, co można by myśleć o takich instytucjach, nie są to magazyny wypełnione po sufit workami z ryżem. Od momentu dostarczenia żywności z marketu do chwili, gdy trafia ona do kuchni organizacji charytatywnej, mijają tylko godziny.

- Rocznie w samym Opolu ratuje się w ten sposób około 1300 ton żywności - dodaje Edward Ambicki.

Partnerem cyklu jest Grupa Górażdże


Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem

Chłodziarka społeczna w Zawadzkiem


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 17°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama