Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 10:43
Reklama

Kiedyś, aby upiec zajączka trzeba było mieć znajomości w hucie Zawadzkie

Czy dziś kultywuje się wciąż tradycje wielkanocne naszych przodków? To dla wielu już tylko opowieści jak z innego świata. Utrzymywane przez wieki zwyczaje zanikły już niemal i często tyko opowieści starszego pokolenia pozwalają odczuć, jak wielkim wydarzeniem była Wielkanoc kiedyś i jak głęboko była przeżywana. Niektóre zwyczaje związane z tym wyjątkowym okresem wspomina Edyta Koj - przewodnicząca Stowarzyszenia Kobiet Żędowickich.
Kiedyś, aby upiec zajączka trzeba było mieć znajomości w hucie Zawadzkie
Na procesji konnej w Żędowicach, jedynej takiej w regionie, zjawiają się mieszkańcy wioski i miłośnicy koni z dalszych stron

Autor: Archiwum

Wielkanoc 2022. Krzyżyki na polach i znajomości w hucie Zawadzkie

- W Wielki Czwartek wieczorem w każdym domu robiło się krzyżyki - opowiada działaczka. - Najlepsze były na to gałązki z orzecha laskowego. Krzyżyków robiono dużo, bo trzeba je było rozstawić na polach, w obejściu i domu. Miały zapewnić dobry plon, chroniły przed gradobiciem, chorobami zwierząt i zapewniały pomyślność przez cały rok.

W Wielki Piątek gospodarz jechał na pole. Wyruszał bladym świtem, przed 4.00 rano. Tam przy pierwszych promieniach słońca wsadzał krzyżyk w ziemię. Na innych polach robili to w tym samym czasie wszyscy inni gospodarze. Zwyczajem było też umycie się w przykopie. W rowie między polami woda bywa różna. W ten dzień jednak zawsze była wyjątkowo czysta. Ludzie zastanawiali się, jak to możliwe. Po powrocie krzyżyki umieszczało się w oborze i w domu.

Było czymś naturalnym, że przez czas Triduum Paschalnego wszyscy zachowywali się bardzo rozważnie. Starsi dbali, by młodzież się odpowiednio sprawowała. Babcia, która rządziła w domu, mówiła, że w Wielki Piątek zawiązały się dzwony. Nawet w kościele nie używało się już dzwonków, a gdy któreś dziecko zaczęło sobie śpiewać, to było upominane przez dorosłych. To był czas zadumy.

W Wielką Sobotę zaczynał się czas pichcenia na święta. W wielu domach były wtedy żeliwne formy zajączków i baranków. Odlewano je w hucie w Zawadzkiem i trzeba było mieć znajomości, by je kupić. Forma składała się z dwóch części skręcanych śrubami. Do jednej połówki wlewało się ciasto, skręcało i wkładało do pieca. Pod wpływem gorąca ciasto rosło i wypełniało całą formę.

Wielkanoc 2022. Pewne tradycje zanikają, a inne się rodzą

Przed ponad trzydziestu laty powstał w Żędowicach zwyczaj odprawiania procesji konnej w Wielki Poniedziałek. Zainicjował ją ks. Leonard Makiola, gdy był tu wikarym w 1988 roku. Wierni na rumakach gromadzą się na placu kościelnym. Dla osób, którym już nie po drodze z twardym siodłem, przygotowane są bryczki. Do jednej z nich wsiada ksiądz z figurą Zmartwychwstałego i zaczyna nieszpory.

Procesja jedzie od Żędowic do Zawadzkiego i z powrotem. Po drodze zatrzymuje się przy krzyżach na skrzyżowaniach dróg: Strzeleckiej i Powstańców Śl., Powstańców Śl. i Dworcowej, Dworcowej i Opolskiej. Zakończenie ma zawsze miejsce przy kościele w Żędowicach nabożeństwem eucharystycznym z błogosławieństwem sakramentalnym. Cała procesja trwa około dwóch godzin.

Zobacz również: Msze święte w Strzelcach Opolskich i w powiecie strzeleckim. Parafie i godziny

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Swoj 17.04.2022 11:22
O ile wiem to formy odlewano w hucie w Ozimku a nie w Zawadzkiem.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama