Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:28
ReklamaFilplast

Koronawirus w Strzelcach Opolskich

11 marca wieczorem Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych. Wśród osób zakażonych jest mężczyzna przebywający na oddziale zakaźnym w szpitalu w Opolu.
Koronawirus w Strzelcach Opolskich

Jak potwierdził w rozmowie z naszą redakcją starosta strzelecki Józef Swaczyna, mężczyzna ten jest mieszkańcem powiatu strzeleckiego. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jest to mieszkaniec Strzelec Opolskich, lekarz pracujący w szpitalu powiatowym.

Dziś od samego rana kontaktowaliśmy się z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Strzelcach Opolskich, żeby uzyskać szczegółowe informacje na temat sytuacji sanitarnej w mieście. Dyrektor placówki Katarzyna Kanoza przekazała nam jedynie, że zgodnie z procedurami odpowiednie osoby zostały objęte kwarantanną i nadzorem epidemiologicznym. Nie podała konkretnej liczby osób objętych kwarantanną ani nie potwierdziła, że zarażona osoba to lekarz. Po więcej informacji odesłała nas do rzecznika wojewody opolskiego.

Martyna Kolemba-Gaschka, rzecznik wojewody, poinformowała nas, że w województwie opolskim hospitalizowanych jest 10 osób, w tym 1 z potwierdzonym koronawirusem. Nie udzieliła nam jednak informacji, kim jest chory pacjent. Według danych z wczoraj kwarantanną objętych jest 18 osób, a nadzorem epidemiologicznym 230. Po południu dane zostaną zaktualizowane. 

Na Facebooku gminy Strzelce Opolskie pojawiła się rano informacja, że w związku z potwierdzonym przypadkiem koronawirusa w mieście, burmistrz zwraca się z prośbą do mieszkańców o ograniczenie wizyt w urzędzie oraz podległych mu jednostkach (GZOJ, OPS itp.) do minimum. Petenci proszeni są o kontakt mailowy i telefoniczny, godziny pracy urzędu pozostają bez zmian. Podobne apele zamieścili też niektórzy prywatni przedsiębiorcy prowadzący między innymi biura rachunkowe.

 

 

 

 

Szpital w Strzelcach wczoraj wydał oświadczenie

Po godzinie 18 otrzymaliśmy potwierdzenie o pierwszym pacjencie w województwie opolskim, który ma potwierdzonego wirusa CoV-2, zwanego potocznie Koronawirusem. Szpital jest miejscem, które niesie pomoc. Bez względu na to, jakie trudności napotyka na swojej drodze. Znajdujemy się wszyscy w sytuacji wyjątkowej, w której mamy do czynienia z nowym wirusem i wspólnie - przy udziale pacjentów, personelu i rodzin - musimy sobie z nim poradzić. Szpitale są dobrze wyposażone we wszystkie środki ochrony indywidualnej, które stosują na co dzień!
To, że pojawiła się informacja o zarażonym pacjencie było tylko kwestią czasu - co wiemy już obserwując sytuację w Europie i Azji.
Teraz od nas wszystkich zależy to, aby powstrzymać wirusa i nie dać mu się rozprzestrzenić.
Atakowanie szpitala i personelu nie pomoże w walce z wirusem - doświadczenie pokazuje, że częstym powikłaniem choroby jest konieczność respiratoterapii, która możliwa jest przede wszystkim w warunkach szpitalnych, wspomagana profesjonalną obsługą - personelu medycznego. To stąd właśnie nadejdzie pomoc, gdy będzie potrzebna, dlatego tak ważne jest zaufanie pacjentów!
W każdym szpitalu mógł pojawić się pacjent, który jest zarażony, a nie ma żadnych objawów, nie może to być podstawą do zamknięcia szpitala. Byt szpitali powiatowych jest w tym momencie kluczowy - większe szpitale zostają przekształcone na zakaźne, a przecież ktoś musi leczyć inne schorzenia, które przecież nie zniknęły przez to, że pojawił się koronawirus.
Pacjent z podejrzeniem koronawirusa bardzo szybko trafia na oddział zakaźny i tam zostaje poddany odpowiedniemu leczeniu. Osoby które miały z nim bliski kontakt* ( według definicji poniżej ) muszą być zidentyfikowane i poddane kwarantannie.
Dlatego też tak ważne jest zgłaszanie każdych, nawet wątpliwych przypadków, do Inspektoratu Sanitarnego! Dzięki temu wspólnie będziemy mogli szybciej wyeliminować wirusa i leczyć już zarażonych pacjentów.
PROSIMY PAMIĘTAĆ O TYM, ABY STOSOWAĆ SIĘ DO ZALECEŃ:
?często myć ręce wodą z mydłem
?unikać dużych skupisk ludzi
?w przypadku wystąpienia niepokojących objawów powiadomić Inspekcję Sanitarną

* Bliski kontakt oznacza przebywanie bez użycia środków ochrony indywidualnej w odległości mniejszej niż 2 metry przez 15 minut lub oznacza rozmowę twarzą w twarz w odległości mniejszej niż metr.

 

Jeśli masz objawy takie jak zmęczenie, kaszel, gorączkę, duszności i problemy z oddychaniem, bezzwłocznie telefonicznie poinformuj Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Strzelcach Opolskich

Telefon alarmowy PSSE w Strzelcach Opolskich to 501 723 252.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama