Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 06:22
ReklamaFilplast

Ministerstwo edukacji odpowiada Mniejszości ws. lekcji niemieckiego

Resort oświaty odpowiedział na zapytanie mniejszości niemieckiej w temacie zwiększenia liczby godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości. - Ta odpowiedź nas nie zadowala. To nie jest rozwiązanie problemu – ocenia Rafał Bartek, lider Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim.
Ministerstwo edukacji odpowiada Mniejszości ws. lekcji niemieckiego

Autor: fot. pixabay.com

Przewodniczący zarządu TSKN napisał do Ministerstwa Edukacji i Nauki pytając o możliwość zwiększenia liczby lekcji niemieckiego jako języka mniejszości. Przypomnijmy, na razie obowiązuje rozporządzenie, które zmniejsza liczbę tych zajęć od września 2022 z trzech godzin do jednej.

- Złożenie przez rodziców ucznia (albo przez pełnoletniego ucznia) wniosku dotyczącego nauki języka mniejszości lub języka regionalnego i nauki własnej historii i kultury w szkole, jest równoznaczne z zaliczeniem tych zajęć do obowiązkowych zajęć edukacyjnych – pisze w odpowiedzi dyrektor Departamentu Kształcenia Ogólnego w MEiN.

- Organ prowadzący szkołę, na wniosek dyrektora szkoły, może dodatkowo przyznać nie więcej niż 3 godziny tygodniowo dla każdego oddziału (grupy międzyoddziałowej lub grupy międzyklasowej) w danym roku szkolnym (...) na m.in.: okresowe lub roczne zwiększenie liczby godzin wybranych obowiązkowych zajęć edukacyjnych lub realizację dodatkowych zajęć edukacyjnych. Jednostka samorządu terytorialnego posiada prawo dysponowania środkami w swoim budżecie w granicach określonych przez ustawy dla realizacji prawnie określonych zadań. Przy czym indywidualne rozstrzygnięcia podejmowane przez organy samorządowe w trakcie wykonywania zadań publicznych muszą uwzględniać ich skutki finansowe i posiadanie źródeł pokrycia tych skutków - wskazano.

- Ta odpowiedź nie rozwiązuje problemu. Problemem jest to, że dzieci z mniejszości niemieckiej są dyskryminowane, a to jest niedopuszczalne - uważa Rafał Bartek.

- Teoretycznie samorządy mogą pomóc mniejszości, jeśli zechcą się gimnastykować. Jesteśmy już po pierwszych rozmowach z włodarzami gmin i mamy świadomość, że dla gmin niemiecki nie jest jedynym wyzwaniem. A finansowanie tych zajęć może być dla nich dodatkowym obciążeniem, choć z drugiej strony pozwoli domagać się przed sądem rekompensat z budżetu państwa. Uważam, że przełomem mogłoby być spotkanie ministra Przemysława Czarnka z ambasadorem Niemiec w Warszawie, ale takich rozmów jak dotąd się unika - stwierdza lider TSKN.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama