Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 12:01
Reklama
Reklama

Sołtysi do zadań specjalnych. Dla mieszkańców poświęcają setki godzin

Sołtys to organ wykonawczy jednostki pomocniczej gminy - sołectwa. Jest wybierany przez zebranie wiejskie, przysługuje mu ochrona prawna taka jak funkcjonariuszom publicznym. Od 2010 r. sołtysi dysponują funduszem sołeckim, z którego mogą wspierać lokalne inicjatywy. W naszym kraju jest ok. 40 tys. sołtysów. W gminie Izbicko 10.
Sołtysi do zadań specjalnych. Dla mieszkańców poświęcają setki godzin
Sołtysi w gminie Izbicko: Justyna Mientus, Artur Hurek, Jan Krawczyk, Hubert Hendel, Rudolf Wieczorek, Jan Błyszcz, Roman Kiklaisz, Roman Larisz, Teresa Niedziela. Na zdjęciu brakuje Andrzeja Nieświeca i Norberta Radzieja

Włodarze wszystkich sołectw w gminie Izbicko niedawno świętowali Dzień Sołtysa. W urzędzie gminy wójt Brygida Pytel podziękowała im za pracę na rzecz wsi i społeczne zaangażowanie. Każdy z sołtysów otrzymał drobny upominek, był tort i poczęstunek.

Najdłużej urzędującym sołtysem w gminie jest Artur Hurek z Utraty, pełni tę funkcję już 28 lat. Od początku powstania sołectwa. Najmłodsza stażem jest Justyna Mientus, sołtyska Izbicka, która sprawuje swój urząd od września ubiegłego roku.

- W Izbicku znają mnie chyba wszyscy, mieszkam tu od 39 lat. Mieszkańcy zgłaszają się do mnie regularnie, czasami z drobnymi sprawami, że coś się zepsuło i trzeba zainterweniować, zadziałać, komuś pomóc. Rozmawiamy też o poważniejszych sprawach - np. większych inwestycjach - opowiada pani Justyna. - Zadaniem sołtysa jest zwoływanie zebrań wiejskich, aktywizowanie mieszkańców oraz reprezentowanie ich na zewnątrz, współdziałanie z wójtem i radą gminy, uczestnictwo w naradach sołtysów, a także roznoszenie decyzji wymiarowych i pobieranie podatków - wymienia. 

Roman Larisz, sołtys Otmic, przyznaje, że w ubiegłym roku na społeczną pracę na rzecz sołectwa poświęcił ponad 500 godzin.

- Być sołtysem to zaszczyt, ale i ciężka praca. Bez wsparcia rodziny, przyjaciół i rady sołeckiej, która pomaga i realizuje zadania, a czasami wspiera dobrym słowem - niewiele bym zdziałał - uważa. - To wsparcie jest ważne przy różnych niepowodzeniach lub kwestiach spornych, bo i takie bywają. Problemy, z jakimi zgłaszają się mieszkańcy, to zwykle: nie zabrano śmieci, gdzieś jest bałagan, biega pies, nie świeci latarnia, jest dziura w drodze, uszkodzony chodnik, brakuje znaku, potrzebny jest chodnik itd. Zawsze podkreślam, że sołtys nie jest tylko od przytakiwania wszystkim, ale również może powiedzieć nie. Musi coś przeanalizować, skonsultować, czy to, co jest proponowane, będzie służyło wszystkim i jest zgodne z prawem - argumentuje.

- Niekiedy mieszkańcowi ciężko zrozumieć, że czegoś nie wolno lub wymaga pozwolenia jednego czy drugiego urzędu, że załatwienie sprawy trochę potrwa. Jedni doceniają wysiłki sołtysa i tych jest zdecydowana większość, ale są też tacy, którzy twierdzą, że można było zrobić lepiej i więcej, a inni wręcz walczą, skarżąc sołtysa za jego inicjatywy, ale jeszcze się taki nie urodził, który by każdemu dogodził - podkreśla Roman Larisz.

Wszystkim włodarzom wsi życzymy wytrwałości, wielu pomysłów i skuteczności w realizacji zamierzeń!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama