Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:21
Reklama

Wyborczy konflikt w Brzezinie. Czy uda się wybrać nowego sołtysa?

Sytuacja jest bardzo dziwna – komentuje rada sołecka Brzeziny. – Najpierw sołtys zaskoczył wszystkich swoją rezygnacją, a teraz zwołano zebranie wiejskie w ratuszu w Strzelcach Opolskich, o którym dowiedzieliśmy się przypadkowo i z półtoragodzinnym wyprzedzeniem. O co tu chodzi?
Wyborczy konflikt w Brzezinie. Czy uda się wybrać nowego sołtysa?
Karteczka zawisła w gablocie, problem w tym, że mało kto ją zauważył

Autor: BES

Sołtys Brzeziny Roman Bem złożył rezygnację w połowie czerwca. W wypowiedzi dla „Strzelca Opolskiego” przekonywał, że we wsi nie ma konfliktu, a powody są osobiste. 22 lipca zwołano zebranie wiejskie, aby wybrać jego następcę. Ten zamiar nie tylko się nie udał, ale na dodatek zebranie wywołało tyle kontrowersji, że we wsi odżyły dawne antagonizmy i pojawiły się sugestie, że być może komuś zależało, by jak najmniej mieszkańców poszło głosować.

Rada sołecka wydała oświadczenie, w którym czytamy, że sposób powiadomienia mieszkańców o zebraniu wzbudza kontrowersje. Do tej pory głównym źródłem informacji był sołecki profil na Facebooku, ale ten jest nieaktywny od momentu rezygnacji sołtysa: administratorem jest on sam i nie przekazał nikomu tych uprawnień.

– Szkoda, bo my jako rada sołecka powiadomilibyśmy skutecznie mieszkańców. Zresztą to właśnie ja cały czas odpowiadałam za redagowanie postów – mówi przewodnicząca rady sołeckiej Anna Parkitna. – Zrezygnował sołtys, ale rada nadal funkcjonuje i umawiałam się z panem Jackiem Kusidło z ratusza, który służbowo odpowiada za sprawy sołeckie, że nas powiadomi o wyborach, a my rozpowszechnimy tę informację dalej. Tymczasem nikt nam nic nie powiedział i, gdy pytaliśmy na zebraniu dlaczego, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Członkowie rady zwracają uwagę, że były sołtys Bem nie pełni obecnie żadnej funkcji i ani nie dał informacji na Facebooka, ani nie skontaktował się z nimi. Powiesił kartkę w gablocie przy drodze, ale nie wiadomo kiedy, bo nie odpowiedział na to pytanie. Do gabloty mało kto zagląda.

W zebraniu uczestniczyły 23 osoby, w tym były sołtys i grupa, którą – jak mówi przewodnicząca Parkitna – udało się zebrać w ciągu godziny: o zebraniu dowiedział się zupełnie przypadkiem jeden z mieszkańców od osoby spoza wioski, która też przypadkiem „coś usłyszała”.

– My tu od czerwca dyskutujemy, kto ma kandydować na sołtysa i czekaliśmy na ogłoszenie terminu – mówi jeden z członków rady. – Gdyby było skuteczne powiadomienie, te osoby byłyby na zebraniu. Zastanawiamy się mocno, czy może komuś zależało, aby właśnie tych osób nie było na sali. Z tych, którzy przyszli, nie było żadnego kandydata. Może ktoś chciał kandydować, ale nie zdecydował się, bo przeliczył siły na sali?

Urząd Miejski w Strzelcach Opolskich stoi na stanowisku, że mieszkańcy zostali powiadomieni o zebraniu zgodnie z przepisami:

– Zebranie zostało zwołane i przeprowadzone zgodnie z zarządzeniem burmistrza z 15 lipca – informuje w imieniu ratusza Joanna Kuliś. – Informacja została podana do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń sołectwa Brzezina przez ustępującego sołtysa.

Sytuacja faktycznie wydaje się dziwna, bo rada sołecka – podobnie jak wcześniej sołtys – stoi na stanowisku, że współpraca z sołtysem układała się dobrze, a wspólne działania nakierowane były na integrację wioski. Decyzja Romana Bema była dla rady wielkim zaskoczeniem. Na spotkaniu 22 lipca z sali też po raz kolejny padło pytanie do niego o powód rezygnacji. Powtórzył, że to sprawy osobiste.

We wsi aż wrze od domysłów. Faktem jest, że już zimą z rady odeszły cztery osoby i podobno był tam jednak pewien konflikt oraz różne frakcje, które teraz być może będą rywalizować o władzę. Termin kolejnego zebrania ustalono na 19 sierpnia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama