Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:42
Reklama
Reklama

Sołtysi mają dość. Powołują niezależne forum. "Musimy dbać o swoich mieszkańców"

Sołtysi z terenu gminy Strzelce Opolskie tworzą własną organizację. Wskazują, że obecnie wydatki inwestycyjne są o wiele mniejsze, niż w mieście. Liczą, że wspólnie uda im się lepiej walczyć o interesy mieszkańców ich wiosek.
Sołtysi mają dość. Powołują niezależne forum. "Musimy dbać o swoich mieszkańców"

Brakuje proporcji w inwestycjach

Już w zeszłym roku pisaliśmy o tym, jak podczas jednej z sesji radni dyskutowali o funduszu sołeckim i jego zasadności. Niektórzy mieli uwagi i zastrzeżenia, czy sołectwa powinny dostawać wydzielone pieniądze.

- Od 2015 roku, czyli momentu, kiedy zakończyła się ogromna inwestycja związana z budową sieci kanalizacyjnej na wioskach, nieliczne są już u nas większe inwestycje realizowane przez gminę. Mieszkańcy sołectw też oczywiście korzystają z tego, co jest w Strzelcach - jadą na basen, spacerują po parku, odwiedzają bibliotekę. Mieszkańcy miasta niekoniecznie pojawiają się na wioskach - mówi Henryk Skowronek, sołtys Szymiszowa-Osiedla.

- Można założyć, że w mieście jest ok. 17 tysięcy mieszkańców, w sołectwach 11 tysięcy, a stosunek przeprowadzanych inwestycji to jest 80 proc. do 20 proc. W Strzelcach robi się więcej i słusznie, bo to miasto winno być motorem rozwoju całej gminy, ale powinny być zachowane racjonalne proporcje. Poza tym, smutne jest to, że kiedy sołectwo potrzebuje przykładowo oświetlenie dedykowane dla poprawy bezpieczeństwa swoich mieszkańców, to sołtys musi się nieźle nagimnastykować - wskazuje.

Sporą dyskusję wśród radnych wywołuje Strzelecki Budżet Obywatelski, w którym mieszkańcy mogą głosować na zadania, które chcieliby zrealizować. W trzech ostatnich edycjach całą kwotę przeznaczoną na ten cel zgarnęły wioski i w związku z tym pojawiły się głosy, czy nie zmienić regulaminu, żeby np. mogłyby wygrać cztery projekty wiejskie i dwa miejskie.

- To spowodowało kolejne dyskusje o świetlicach, o szkołach i funduszu sołeckim, całkowicie pomijając wspaniałą ideę tego ostatniego. Dla mojego sołectwa to blisko 50 tys. zł, za które staramy się robić różne rzeczy, szczególnie tzw. projekty „twarde”, czyli remontowo-inwestycyjne, ale trzeba pamiętać, że to nie wszystko. Za przykład może służyć działanie sołtysa i rady sołeckiej w okresie listopad - styczeń, bo to jest najbardziej intensywny czas dla nas. Organizujemy mikołajki, odwiedzamy chorych, samotnych, dla których trzeba przygotować paczki. Zajmujemy się przygotowaniem konkursu szopek bożonarodzeniowych oraz organizacją koncertu kolęd. Odwiedzamy sponsorów, którzy nas wspierają w działaniu. Łącznie daje to ponad 600 godzin pracy społecznej - wylicza sołtys Skowronek.

- Jeśli chodzi o pieniądze, to cała ta akcja świąteczna kosztowała nas teraz blisko 17,5 tys. zł, z czego nieco ponad 10 proc. pochodziło ze środków gminnych. To jest dla nas oczywiście pomoc, ale nie można mówić, że mamy fundusz i sobie z niego wszystko robimy, bo jak widać, jest ogrom pracy i finansów ze środków zewnętrznych - dodaje.

W grupie siła

Po głowie Henryka Skowronka już od pewnego czasu chodziła myśl, żeby powołać do życia coś w rodzaju dyskursu panelowego sołtysów z gminy Strzelce Opolskie.

- Kiedy pojawiają się problemy, to i rodzą się nowe pomysły, które wyzwalają energię do działania. Pomyślałem sobie, że moglibyśmy się spotykać w swoim gronie społeczników, omawiać i rozwiązywać problemy, szkolić się oraz wzajemnie sobie doradzać i służyć pomocą. Wspieralibyśmy się w różnych inicjatywach, uzupełniali, wyznaczali wspólne cele. Są przecież sytuacje, kiedy np. w interesie dwóch sołectw jest wyremontowanie jednej drogi czy jeden kurs PKS - mówi Henryk Skowronek.

Sołtys Szymiszowa-Osiedla spotkał się w ubiegłym tygodniu z Joanną Koj - sołtyską Kadłuba Pieca, Krystyną Jendrzejek - sołtyską Adamowic oraz Marianem Markiem - sołtysem Dziewkowic.

- Dobrze, że pomysł powołania niezależnego forum sołtysów wyszedł od doświadczonego sołtysa - mówi Marian Marek. - To jest bardzo dobry pomysł na wspólne działanie, grupie sołtysów powinno być łatwiej załatwiać pewne sprawy, niż pojedynczo. Nie będziemy też żadnym wrogiem dla miasta, chcemy być odbierani jako partner do wspólnego działania - dodaje.

- My pracujemy w terenie. Wiemy, gdzie leżą śmieci, w którym miejscu jest uszkodzony znak, czy gdzie zbiera się woda po mocnych opadach. Czasami wielokrotnie coś zgłaszamy, a na reakcję musimy czekać i czekać - dodaje Krystyna Jendrzejek.

- Oprócz tego, że możemy wspólnie rozwiązywać problemy, to młodsi stażem sołtysi będą mogli uczyć się od tych bardziej doświadczonych, co i jak załatwić - podkreśla Joanna Koj.

Henryk Skowronek zauważa, że im więcej osób, tym więcej spojrzeń na daną sprawę, a także więcej pomysłów.

- Nasza robocza nazwa to Forum Sołtysów Gminy Strzelce Opolskie „Wspólnota” - Kreatorem Zmian. W skład grupy mogliby wchodzić zarówno sołtysi, jak i członkowie rad sołeckich. Mielibyśmy czterech liderów - jeden z sołectw miejskich, pozostała trójka z wiejskich - dodaje sołtys.

Przygotowany jest już wstępny zarys regulaminu, nad którym teraz sołtysi mają się pochylić i wprowadzić ewentualne poprawki.

- Dobry regulamin to będzie podstawa naszego działania - dodaje Marian Marek.

Sołtysi dwa razy w roku organizowaliby robocze spotkania, w razie potrzeby spotykaliby się częściej. Pierwszy raz w większym gronie planują zebrać się po świętach Wielkiej Nocy.

- Tematów do omówienia jest wiele. Od spraw organizacyjnych, poprzez właśnie wspomniany fundusz sołecki, Strzelecki Budżet Obywatelski czy gospodarkę odpadami komunalnymi - wymienia Henryk Skowronek. - Mam nadzieję, że stworzymy dobrze działającą grupę i razem uda nam się jeszcze lepiej pracować na rzecz naszych wiosek i mieszkańców. Na tym nam najbardziej zależy - dodaje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama