Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 08:50
Reklama

Problem mieszkanki Fosowskiego. "Kawałek sufitu spadł córce na głowę!"

Do naszej redakcji zgłosiła się Iwona Świerc, która razem z córkami mieszka w budynku komunalnym przy ul. Dierżonia w Fosowskiem. Od kilku miesięcy zmaga się z poważnym problemem - w jednym z pokoi z powodu zalewania, spadają kawałki sufitu.
Problem mieszkanki Fosowskiego. "Kawałek sufitu spadł córce na głowę!"
Pani Iwona boi się, że zanim komunalka pojawi się w jej mieszkaniu, spadnie reszta sufitu

- Już na przełomie grudnia i stycznia z sufitu zaczęła kapać woda, na początku było to niewielkie, ale woda lała się coraz bardziej i zaczął spadać mi sufit. Najpierw po kawałku, a teraz proszę zobaczyć, ile już spadło. Kawałek sufitu uderzył moją córkę w głowę - mówi pani Iwona.

Czasami z sufitu tak mocno leje się woda, że pani Iwona musi podkładać miski, inaczej miałaby zalane mieszkanie.

- Już i tak zalało mi szafę z ubraniami. Woda zniszczyła mi też drukarkę - opowiada. - Zgłaszałam to, gdzie tylko mogłam - do pani odpowiedzialnej w gminie za mieszkania komunalne, do burmistrza, do komunalki i nadal nic się nie zmieniło. Mieli przyjść w ostatni poniedziałek i nie przyszli. Ile ja mam jeszcze czekać? Niebawem są święta, chciałabym umyć okna, ale ciągle nie wiem, kiedy KGK mi to naprawi - dodaje.

O sprawie rozmawialiśmy z Kamilem Kojem, prezesem spółki Kanalizacja Gminy Kolonowskie.

- Problem jest nam znany i już zajmujemy się jego realizacją. Pod koniec zeszłego tygodnia w mieszkaniu na górze zamontowaliśmy kabinę prysznicową, wykonaliśmy również nowe, solidne odpływy. Teraz nie powinno być już problemu z zalewaniem. Wcześniej w niewielkiej łazience stała wanna, więc jest duże prawdopodobieństwo, że woda spływała na podłogę, a nie do odpływu - mówi Kamil Koj. - W tym tygodniu pojawimy się w mieszkaniu na dole i naprawimy sufit. Zdajemy sobie sprawę z tego, że mieszkańcy chcieliby, żeby od razu się u nich pojawić, ale nie zawsze mamy taką możliwość. Żadnego zgłoszenia jednak nie bagatelizujemy - zapewnia.

Budynek przy ul. Dzierżonia należy do gminy. Jako że był ubezpieczony, samorząd wystąpił o odszkodowanie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Smok 23.03.2022 10:34
A czemu "nie zawsze mają możliwość"? Piwo piją? Normalna firma dostaje zlecenie i na drugi dzień stawia się do roboty.
Foso 23.03.2022 10:24
..przez gminę .. ZA TWOJE PIENIĄDZE ..
Mieszkaniec 23.03.2022 10:19
Mieszkania zostały wykupione przez gminę od PKP a teraz nie stać gminę na remonty.Może by tak po dotacje do UE panie Kostoń
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama