Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 07:24
ReklamaFilplast

Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy

Poziom wody w stawie na Pasiece w Izbicku opada. Jest już o około 40 centymetrów niższy od pierwotnej linii. Kanały, które doprowadzały do niego wodę, są obecnie suche. Rodzi się pytanie, czy zbiornik ten podzieli los stawu znajdującego się przy kościele w Jemielnicy.
Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy
Woda wyraźnie opada

Autor: GG

Staw na Pasiece w Izbicku jest jedną z wizytówek sołectwa i gminy. To popularne miejsce spędzania wolnego czasu, spacerów i odpoczynku na świeżym powietrzu.

– Bardzo dużo inwestujemy, rozwijając to miejsce tak, by stało się przyjazne dla całych rodzin – mówi wójt Marzena Baksik, wskazując choćby na niedawny program LEADER, z którego udało się pozyskać 225 tysięcy złotych na stworzenie tam między innymi placu zabaw z huśtawkami, bujakami i zjeżdżalnią linową, siłowni plenerowej oraz miejsca do apiterapii.

W ostatnim czasie mieszkańcy i władze z pewnym strachem patrzą na znajdujący się tam zbiornik wodny.

– Bardzo niepokoi nas zmniejszająca się ilość wody w stawie w Izbicku. Od wiosny zauważamy, że poziom lustra się obniża. Nie chcielibyśmy, by doszło do sytuacji, jaką znamy z Jemielnicy, gdzie staw kompletnie wysechł – mówi wójt.

– Podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej, jednak ten rok jest wyjątkowo trudny ze względu na długotrwałą suszę – dodaje sołtys Izbicka Justyna Mientus.

Samorząd nie zostawi zbiornika samemu sobie.

– Zamierzamy w najbliższym czasie oczyścić rowy doprowadzające wodę do stawu, tak by ułatwić jej przepływ, usuwając niepotrzebną roślinność, gałęzie czy śmieci – mówi wójt. – Rozważamy też, czy są inne rozwiązania, aby zwiększyć ilość wody docierającej do zbiornika. Chcemy przeanalizować, czy w przyszłości byłaby możliwość, aby połączyć staw z rzeką lub stawami w Utracie – wskazuje Marzena Baksik.

Takie dodatkowe źródło zaopatrzenia w wodę uczyniłoby bowiem izbicki staw dużo odporniejszym na susze i okresy, w których obniża się poziom wód gruntowych. Nie jest to jednak prosta sprawa. Działania tego typu wymagałyby dogłębnej analizy i uzyskania wielu zgód i pozwoleń. Na chwilę obecną trzeba więc liczyć w głównej mierze na pogodę.

– Mamy nadzieję, że oczyszczenie rowu doprowadzającego wodę do stawu oraz obfita, mokra zima pomogą odbudować jego poziom. Nie ukrywamy, że obawy pozostają, bo staw jest ważnym elementem naszego lokalnego krajobrazu i bardzo zależy nam na jego przyszłości – mówi pani sołtys.

Obniżający się poziom wody doskonale pokazuje, jak w ostatnim czasie zmienia się sytuacja hydrologiczna w regionie.

– Jeszcze niedawno wody w stawie potrafiło być tak dużo, że okoliczni mieszkańcy prosili nas, abyśmy ją spuszczali, bo inaczej zaczynało im podciekać w piwnicach – mówi wójt, wskazując, iż staw stał się naocznym przykładem problemów, z jakimi od pewnego czasu musi zmagać się gmina i które wymusiły między innymi budowę nowych studni.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama