Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 21:27
Reklama

Rzeczniczka konsumentów udzieliła w zeszłym roku blisko 3,5 tys. porad. Czego najczęściej dotyczyły?

15 marca obchodzimy Światowy Dzień Konsumenta. Cztery podstawowe prawa konsumentów to: prawo do informacji, wyboru, do bezpieczeństwa i do reprezentacji. Gdy sprzedawca lub usługodawca nie respektuje tych praw - ten może się zgłosić po pomoc do Powiatowego Rzecznika Konsumentów. W powiecie strzeleckim funkcję tę pełni Małgorzata Płaszczyk-Waligórska. W ubiegłym roku miała pełne ręce roboty. Mimo pandemii udzieliła 3389 porad. 1338 z nich dotyczyło usług, 1164 - umów sprzedaży, 359 -porad niekonsumenckich i 528 - informacji ogólnych.
Rzeczniczka konsumentów udzieliła w zeszłym roku blisko 3,5 tys. porad. Czego najczęściej dotyczyły?
Małgorzata Płaszczyk-Waligórska

Choć konsumenci znają swoje prawa, to jednak nie wszystkie... Wiele osób przekonanych jest o tym, że zwrotu towaru można dokonać tylko za okazaniem paragonu fiskalnego, rachunku lub faktury VAT. Okazuje się, że nie...

- Przepisy mówią, że klient powinien mieć dowód zakupu, a za taki można uznać wydruk z konta bankowego, jeśli płaciliśmy kartą, także potwierdzenie dokonania transakcji kartą, jakie otrzymujemy w sklepie. Możemy nawet przyprowadzić świadka zakupu, który w trakcie realizowania transakcji był z nami w sklepie. Za dowód może też posłużyć nagranie ze sklepowego monitoringu... - wyjaśnia Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

Co roku do rzeczniczki trafia wiele spraw związanych z reklamacjami towarów lub usług.

Klienci borykają się z reklamacjami obuwia, urządzeń gospodarstwa domowego, elektroniki i sprzętu komputerowego, mebli...

- Wiele osób trafia do mnie za późno. Trzeba pamiętać o ustawowych terminach reklamacji, odstąpienia od umowy lub wykorzystania okresu gwarancji - przestrzega rzeczniczka. - Zdarza się, że konsumenci przychodzą, mając już egzekucję komorniczą, bo np. nie spłacają rat za kupiony bez zastanowienia sprzęt. Jestem dla nich ostatnią deską ratunku. Niestety nie zawsze jestem w stanie pomóc.

Jak przyznaje - nie ustają problemy związane z zakupami na pokazach poza lokalem przedsiębiorstwa.

- Znów często się zdarza, że sprzedawcy oferują towary drogie, niewarte wskazanej w umowie ceny. Wysyłają zaproszenia na bezpłatne badania, kuszą nagrodami, obiecują bezpłatne testowanie sprzętu rehabilitacyjnego. Potem perfidnie podsuwają do podpisania umowy na bajońskie sumy. Firmy zmieniają nazwy, a schemat nieuczciwych praktyk rynkowych pozostaje taki sam - mówi rzeczniczka.

Światowy Dzień Konsumenta w czasie wojny

- W tym roku Światowy Dzień Konsumenta nabrał nowego, szczególnego wymiaru. W związku z wojną w Ukrainie do Polski napływają uchodźcy. Są oni takimi samymi konsumentami jak każdy z nas, robiąc zakupy, zawierając umowę na telefon czy internet, wypłacając pieniądze z banku czy korzystając z różnych usług. Mają przy tym – tak samo jak polscy konsumenci – prawo do rzetelnej informacji, wyboru najkorzystniejszej oferty, bezpiecznego kupowania, a w przypadku sporu z przedsiębiorcą – prawo do bezpłatnej pomocy prawnej – zapewnia Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK rozpoczął bezpłatne porady konsumenckie w języku ukraińskim, zarówno telefoniczne, jak i mailowe. Aby uzyskać bezpłatną poradę należy zadzwonić pod numer infolinii konsumenckiej: 801 440 220 lub 22 290 89 16 (od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 -18.00, koszt połączenia według cennika twojego operatora) albo napisać e-maila na adres: [email protected]. Mailowo można między innymi poprosić o pomoc w napisaniu po polsku reklamacji czy odstąpienia od umowy, a także wysłać do przeanalizowania umowę, np. z operatorem sieci komórkowej, czy kredytodawcą czy ubezpieczycielem etc. przed jej podpisaniem.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama