Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 14:35
Reklama Tauron

W Ujeździe stworzyli nietypowy bank. Jak ma służyć uchodźcom?

Do gminy Ujazd przybyło blisko 100 uchodźców uciekających przed wojną na Ukrainie. Część z nich to osoby związane z klubem piłkarskim FC Bracław, z jakim współpracuje LKS Union Ujazd i zaprzyjaźniona jest gmina, pochodzące z okolic Winnicy. Niektórzy przyjechali tutaj do swoich znajomych, przyjaciół, a także do członków swoich rodzin, którzy już wcześniej osiedlili się na gminnych terenach. W pomoc dla uchodźców angażują się samorząd i jego jednostki, lokalni przedsiębiorcy, społecznicy oraz mieszkańcy.
W Ujeździe stworzyli nietypowy bank. Jak ma służyć uchodźcom?

- Staramy się przede wszystkim zapewnić miejsca pobytu tym osobom, które tak naprawdę nie wiedziały, gdzie trafią i nie miały gdzie się zatrzymać. Zapewniamy im pierwszą pomoc i podstawową opiekę, tak żeby mogli odpocząć po ciężkiej podróży i wielu przeżyciach. Robimy rozeznanie, co mają ze sobą i czego potrzebują. Zdarza się, że niektórzy mają bardzo mało bagażu i potrzebują ubrań. Wtedy pomagamy je kompletować, dostarczamy środki czystości czy artykuły higieniczne - mówi Agnieszka Urbańczyk, gminny koordynator do spraw związanych z uchodźcami.

Pomoc ma wiele twarzy

Dary, które trafiają do potrzebujących, pochodzą z gminnego punktu zbiórki darów uruchomionego w budynku spichlerza w Ujeździe. Magazyn szybko wypełnił się produktami pierwszej potrzeby, jakie zgromadzili mieszkańcy podczas zbiórek w każdym sołectwie. Wszystko jest sortowane i przygotowywane do wydania.

- Ilość przekazywanych towarów przerosła nasze najśmielsze oczekiwania, dlatego czasowo wstrzymujemy przyjmowanie darów, bo jest ich mnóstwo. Na bieżąco będziemy informować o konieczności przyjęcia konkretnych rzeczy - mówi burmistrz Hubert Ibrom. - Oprócz przekazywania darów uchodźcom z terenu gminy przygotowujemy się do wysyłki tych produktów na granicę lub do wojewódzkiego magazynu w Krapkowicach - dodaje.

Część darów udało się jednak dostarczyć już do jednego z punktów recepcyjnych przy granicy polsko-ukraińskiej. Dotarły one tam w minionym tygodniu.

- Przy współpracy z Sabiną Nowosielską, prezydent Kędzierzyna-Koźla, i MZK Kędzierzyn-Koźle wysłaliśmy dwa autobusy po osoby z FC Bracław. Stwierdziliśmy, że nie mogą one jechać puste i zapakowaliśmy do nich dary. Na granicy chcieliśmy powitać naszych przyjaciół prowiantem, zwłaszcza, że ich podróż trwała prawie trzy doby. Resztę rzeczy udało nam się przepakować do autobusu, którym przyjechali - opowiada burmistrz.

Gmina postanowiła wyjść też z inną inicjatywą. Utworzony został bank pomocy.

- Otrzymywaliśmy wiele różnych propozycji niesienia pomocy za pośrednictwem różnych kanałów komunikacyjnych. Chcieliśmy to wszystko uporządkować i stworzyć bazę, którą będziemy mogli uruchomić, jeśli zajdzie taka potrzeba. Zgłaszają się tu m.in. osoby, które znają język ukraiński i chcą tłumaczyć, osoby chcące przyjąć uchodźców lub oferujące mieszkanie na wynajem czy osoby chcące przewieźć uchodźców - wymienia Hubert Ibrom.

Wyrażający chęć wsparcia mogą zgłosić się do banku w każdej chwili. Wystarczy wysłać informację z konkretną ofertą pomocy na adres e-mail: [email protected], SMS-a na numer 729 832 687 bądź skontaktować się za pośrednictwem Facebooka z burmistrzem Hubertem Ibromem lub ze stroną "Ujazd - miasto i gmina".

Z pomocą wyszła również Młodzieżowa Rada Gminy Ujazd, przygotowując specjalne skarbonki i organizując zbiórkę pieniędzy dla potrzebujących obywateli Ukrainy. Datki składać można w Publicznej Szkole Podstawowej w Ujeździe, sekretariacie Urzędu Miejskiego w Ujeździe, kościele w Ujeździe, sklepie rodzinnym, ośrodku kultury w Ujeździe, przychodni „Med-Ujazd” i w salonie kosmetycznym „Fabryka Piękna”.

Tu znaleźli schronienie

Uchodźcy docierający do gminy i deklarujący pozostanie na jej terenie, rozlokowywani są w gminnych miejscowościach. Panie Iwana, Marika i Oksana razem z szóstką dzieci uciekły z okolic Lwowa i trafiły do Starego Ujazdu. Chociaż we Lwowie w porównaniu z innymi miastami jest stosunkowo spokojnie, obawiały się one o bezpieczeństwo swoich dzieci.

- Było bardzo strasznie, zwłaszcza, kiedy słychać było syreny alarmowe, które wyły w dzień i w nocy. Wiedzieliśmy wtedy, że musimy iść do piwnicy. Spędzaliśmy tam większość czasu, spaliśmy na betonie, nie mogliśmy zapalać światła, a trzeba się myć, gotować, nakarmić dzieci. Oglądaliśmy telewizję, żeby wiedzieć, co się dzieje. Młodsze dzieci jeszcze tego nie rozumiały, ale starsze tak - opowiadają.

Te przeżycia przyczyniły się do podjęcia decyzji o ucieczce z Ukrainy.

- Decyzja, żeby opuścić dom, była bardzo trudna. Mamy tam rodziny, pracowałyśmy, dzieci żyły swoim życiem, ale chciałyśmy ich bezpieczeństwa i dobra. Monitorowałyśmy, jak wygląda sytuacja na granicy, niektórzy spędzali na niej nawet trzy czy cztery doby, przygotowałyśmy zapas jedzenia i picia, udało nam się spokojnie dotrzeć do Polski. Tutaj spotkało nas ogromne dobro i pomoc, za co jesteśmy bardzo wdzięczne - mówią panie.

Na Ukrainie zostały ich rodziny.

- Moi rodzice mają gospodarstwo i nie mogli go zostawić. Boję się o nich, jesteśmy w ciągłym kontakcie, pytam, co u nich i jakie są wiadomości o wydarzeniach w naszym kraju. Rzeczywistość jest przerażająca nie tylko dla nas, ale i całego świata - mówi pani Oksana. - Wciąż nie wiemy, jak to wszystko się skończy, jesteśmy niespokojne o losy naszych bliskich i krewnych. Mamy jednak nadzieję, że znów będzie bezpiecznie i wrócimy do domu - dodają zgodnie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama