Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 06:20
Reklama Żabka

Miro Klose spotkał się online z dziećmi z Niemieckojęzycznych Szkółek Piłkarskich

Młodzi piłkarze trenujący w szkółkach piłkarskich „Miro” w Jemielnicy, Leśnicy, Bogacicy, Chrząstowicach, Dobrodzieniu, Długomiłowicach, Krośnicy, Łanach, Staniszczach Wielkich, Walcach i Wieszowej spotkali się online z patronem szkółek - Miro Klose.
Miro Klose spotkał się online z dziećmi z Niemieckojęzycznych Szkółek Piłkarskich

- To spotkanie było prawdziwym przeżyciem dla wielu naszych najmłodszych piłkarzy – mówi Mateusz Bachem koordynator, Miro Deutsche Fussballschule. – Przebiegło w bardzo dobrej atmosferze. Pochwaliliśmy się, jak nasze szkółki w ostatnich latach się rozwinęły, jakie formy aktywności proponujemy najmłodszym, zaczynając od treningów poprzez rozwój językowy, dzięki pracującym od ubiegłego roku asystentom językowym. Opowiedzieliśmy o naszych turniejach, szkoleniach i spotkaniach. Po tej prezentacji każda ze szkółek miała możliwość zadać dwa pytania mistrzowi świata.

Młodzi sportowcy pytali m.in. o najlepszych zawodników, z jakimi grał Miro, który klub według niego jest najlepszy itp. Interesowało ich też, jaka jest ulubiona muzyka czy jedzenie byłego mistrza świata. Miro przyznał, że uwielbia makaron, który z resztą - jak przekonywał - jest dla piłkarzy bardzo zdrowy, bo dostarcza węglowodanów.

Padały również pytania o przyszłość i dalszą karierę Miro Klose. Powiedział, przez ostatnie 5 lat bardzo mocno przygotowywał się do zawodu trenera i nie może się doczekać by jak najszybciej rozpocząć pracę w tej roli.

- Chcę resztę swego życia poświęcić na to, co kocham robić i nie tracić czasu na sprawy, które nie sprawiają mi frajdy – mówił.

Obiecał też, że odwiedzi szkółki najszybciej, jak to tylko będzie możliwe.

Miro Klose jest mistrzem świata w piłce nożnej z 2014 roku, 137-krotnym reprezentantem Niemiec, najlepszym strzelcem w historii mistrzostw świata, a także królem strzelców Bundesligi w 2005 roku. 

Na świat przyszedł 9 czerwca 1978 roku w Opolu jako Mirosław Marian Klose. Sportowe geny odziedziczył po rodzicach. Mama Barbara Jeż-Klose była piłkarką ręczną. Grała w Odrze Opole oraz w Otmęcie Krapkowice. W reprezentacji Polski zagrała 45 razy, zdobywając 105 goli. Ojciec, Józef urodzony w Sławięcicach (dziś jest to dzielnica Kędzierzyna-Koźla) był piłkarzem. Odrę Opole, reprezentował w latach 1966-1978 i strzelił dla niej 39 bramek. Kolejne sześć lat piłkarskiej kariery związał z Francją. W 1984 roku rodzina Klose wraca do Opola. Mirosław ma wówczas 6 lat. Trzy lata później wyjeżdża z rodzicami do Niemiec.

Przed czterema laty Miro Klose po raz pierwszy spotkał się w Chrząstowicach z dziećmi trenującymi w Niemieckojęzycznych Szkółkach Piłkarskich Miro.

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim zainicjowało w 2015 r. powstawanie szkółek piłkarskich Miro Deutsche Fussballschule. Dzieci zdobywają w nich szlify piłkarskie pod okiem profesjonalnych trenerów, ale również uczą się języka niemieckiego. Oferta jest skierowana do chłopców i dziewczynek w wieku od 4 do 12 lat. Obecnie w 11 oddziałach trenuje ponad 400 dzieci.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 4 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama