Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 04:26
Reklama

Atakują Matkę Boską?

Atakują Matkę Boską?
Kapliczka stoi na szlaku krzyży i kapliczek w gminie Kolonowskie. Na razie nie wiadomo, jak długo pozostanie pusta

Doszło do kolejnej dewastacji kapliczki maryjnej na terenie naszego powiatu. Tym razem zniszczono figurę Matki Bożej w Staniszczach Małych. Kapliczka stoi pod lasem nieopodal cmentarza, upamiętnia śmierć nieznanej dziś osoby. Opiekuje się nią rodzina Lesik - obecni właściciele gruntu.

Kilka lat temu starą, wisząca na drzewie skrzynkę zastąpiono kamienną konstrukcją. W fundamenty wtopiono kamienie przywiezione z Medjugorie, a w kapliczce ustawiono przywiezioną z Chorwacji figurę Maryi. Wiele osób zatrzymywało się w tym miejscu, aby się modlić.

Wiadomo, że w niedzielę 1 marca kapliczka była już zniszczona: stłuczono szybę i rozbito figurkę Matki Bożej. Urwaną głowę Maryi ułożono z przodu kapliczki. Rodzina Lesik na miejsce wezwała sołtysa i policję. Stróże prawa zabezpieczyli figurkę jako dowód w sprawie.

- Postępowanie prowadzone jest pod kątem artykułu 196 kodeksu karnego - informuje Anna Kutynia, rzecznik strzeleckiej policji. - Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Gospodarze miejsca oraz społeczność wsi są zszokowani całym zajściem. Niektórzy uważają, że zdarzenie w Staniszczach Małych jest podobne do tego sprzed czterech tygodni w Żędowicach.

- Wygląda, jakby ktoś atakował celowo Matkę Bożą, w obu tych przypadkach nie uszkodzono dekoracji ani konstrukcji, tylko figury - mówi pani Agnieszka.

Sołtys wsi Edward Kunysz przypomina, że to nie pierwsza dewastacja obiektu kultu we wsi. Kilka lat temu zniszczono tu figurę św. Franciszka, stojącą przy źródełku Stoczek. Sprawców nie odnaleziono.

Figura Maryi pozostanie zabezpieczona na komisariacie, do czasu przeprowadzenia badań. Na razie kapliczka w Staniszczach Małych stoi pusta. Rodzina Lesik już podjęła kroki mające na celu naprawę szyby, planują tam postawić nową figurkę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama