Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:48
Reklama

470 osób pobiegło w niedzielę Tropem Wilczym. Wśród zawodników również strzelczanie

Ku pamięci Żołnierzy Wyklętych biegano w niedzielę, 6 marca, w Opolu na 10 km i na 1963 metry. Wśród uczestników byli także zawodnicy z powiatu strzeleckiego.
470 osób pobiegło w niedzielę Tropem Wilczym. Wśród zawodników również strzelczanie

Jednym z nich był Piotr Olewicz ze Strzelec Opolskich.

Jestem zawodnikiem klubu Gmina Strzelce Opolskie – mówi. – W Biegu Tropem Wilczym startuję po raz czwarty – na 10 km. Trochę dziś chłodno, ale tak wolę. Lepiej gdy jest zimno niż za gorąco. Wystarczy się odpowiednio ubrać. Jestem przygotowany do przebiegnięcia 10 km. Dwa, trzy razy w tygodniu trenuję. Zależy na ile pozwala praca i rodzinne obowiązki. Tutaj biegnę także po to, by uczcić tych, którzy zginęli za ojczyznę.

- Opolski bieg Tropem Wilczym odbywa się po raz szósty – przypomina Karolina Zioła, wiceprezes Stowarzyszenia Sympatyków Odry Opole Jedna Odra, które jest tradycyjnie jednym z organizatorów.

- Nie zmieniła się idea. Chcemy promować bieganie, aktywny tryb życia i upamiętniać Żołnierzy Wyklętych. Tym razem start i meta zostały usytuowane w pobliżu kąpieliska „Bolko”. Zawodnicy pobiegną alejkami nadodrzańskimi, bezpieczną malowniczą, choć trochę wąską trasą do Mostu Ireny Sendlerowej. Pokonają tam trzykilometrową pętlę po parku na Wyspie Bolko i tą samą trasą wrócą. Łącznie startuje 470 zawodników. 240 na dłuższym i 230 na krótszym dystansie.

Bieg na 1963 metry upamiętnia rok śmierci ostatniego Żołnierza Niezłomnego Józefa Franczaka pseudonim „Lalek”. Właśnie na tym dystansie pobiegła Małgorzata Kozłowska, a z nią jej dzieci Weronika i Filip oraz ich koleżanka Julia Hrycaj.

– Biegam w klubie biegowym Odra Opola – opowiada. – Te zawody są szczególne. Trzeba uczcić tych, którzy walczyli za naszą niepodległość, w której my teraz żyjemy, oni za nią zginęli. A przez lata nie byli uznawani szanowani. Bieg na 10 km zaczął się punktualnie o 12.00. Na 1863 metry dziesięć wystartowano 10 minut później.

Na podium stanęli: 10 km kobiet – 1. Patrycja Suchowiecka Opole, 2. Krystyna Pawlik, Olesno, 3. Natalia Broj, Opole; 10 km mężczyzn – 1. Tomasz Kusal, Opole, 2. Vadym Kushnierenko Ukraina, Opole, 3. Arkadiusz Ossowski, Głogówek.

1963 m. Kobiety: 1. Katarzyna Olas, Komprachcice, 2. Oliwia Przywara, Źlinice, 3. Milena Wielichowska, Opole; mężczyźni: 1. Piotr Nowotny, Źlinice Wielkie, 2. Piotr Białek, Skorogoszcz, 3. Zygmunt Bytomski, Szczepanek.

- Jestem zawodnikiem „klubu domowego”, biegam, kiedy mam czas – żartuje zwycięzca. – Trenuję co najmniej dwa razy w tygodniu. Dzisiaj biegłem przede wszystkim z myślą o tym, co się dzieje na Wschodzie. Mój bieg był aktem solidarności z Ukrainą.



Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama