Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:43
Reklama

Pobyt w domach pomocy coraz droższy. "To będzie dla nas ciężki rok"

- Opłata za pobyt w DPS wzrasta każdego roku, ponieważ jest coraz drożej, a my musimy zachować standardy. Obecnie wynosi ona 4516 zł, to o 438,80 zł więcej niż w 2021. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to dużo, ale wynika to z wielu czynników - mówi Jolanta Osuch, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich z filiami w Szymiszowie i Leśnicy.
Pobyt w domach pomocy coraz droższy. "To będzie dla nas ciężki rok"
Jolanta Osuch jest dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich z filiami w Szymiszowie i Leśnicy

Joanna Gerlich: Od tygodni jedynym z tematów dominujących wiele rozmów są podwyżki. Mówią o nich mieszkańcy, mówią przedsiębiorcy i samorządowcy. Jak wzrost cen odczuwają domy pomocy społecznej?

- Spodziewaliśmy się, że będą podwyżki cen, niemniej jednak nie spodziewaliśmy się, że będą aż tak wysokie. Największą podwyżką, jaką otrzymaliśmy, była podwyżka za wywóz śmieci, to aż 300%. Droższy jest prąd i gaz. Trudno nam jeszcze oszacować, jak to będzie wyglądało w skali roku, natomiast są to wysokie podwyżki i na pewno je odczujemy. Na etapie planowania budżetu 2022 wskaźnik inflacji był niski i teraz on się zupełnie nie sprawdza, bo osiągnął już blisko 9%. To będzie ciężki rok jeśli chodzi o zakup żywności, energii i wszystkiego, co jest związane z obsługą domów.

Blisko rok temu zakończył się wielki remont Domu Pomocy Społecznej w Szymiszowie. Mówiąc w skrócie, przeprowadzono termomodernizację, dzięki której budynek stał się bardziej ekologiczny, a to z kolei miało przełożyć się na mniejsze opłaty. Czy jest to już zauważalne?

- Żeby oszacować zyski, trzeba najpierw przepracować cały rok i mieć za sobą cały sezon grzewczy. W 2023 roku będziemy mogli powiedzieć, jakie są to kwoty. Jeśli chodzi o zauważalne korzyści, to jest to na pewno zerowa emisja CO2, więc środowisko odczuło poprawę. Ogromnym plusem termomodernizacji jest również to, że tak piękny zabytek jak pałac nie idzie w ruinę. Przed nami korzystało z niego wiele pokoleń, a teraz jest nadzieja, że przez kolejne dziesięciolecia budynek też będzie wykorzystywany w dobrym celu.

Patrząc na to, co dzieje się na rynku budowlanym, powinniśmy się cieszyć, że udało się zakończyć remont w zeszłym roku, ponieważ teraz wielu samorządowców boi się, że w budżetach po prostu zabraknie im pieniędzy na przeprowadzanie inwestycji.

- To prawda, sytuacja jest teraz nieciekawa. Tym bardziej cieszę się, że starostwu udało pozyskać środki zewnętrze na remont, a także wygospodarować środki własne.

Czy jako DPS możecie starać się o dofinansowania z programów zewnętrznych, czy jedynie starostwo jako organ prowadzący może się tym zajmować?

- Możemy się starać sami, ale tak naprawdę niewiele jest programów na działalność domów pomocy społecznej. Większość jest skierowana do gmin i powiatów.

Wracając do tematów podwyżek. Czy większe koszty funkcjonowania placówek oznaczają, że i stawka za pobyt wzrośnie?

- Opłata za pobyt w DPS wzrasta każdego roku, ponieważ jest coraz drożej, a my musimy zachować standardy. Obecnie wynosi ona 4516 zł, to o 438,80 zł więcej niż w 2021. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to dużo, ale wynika to z wielu czynników. Mamy też wytyczne, którymi musimy się kierować, np. nie możemy obniżyć wskaźnika zatrudnienia. Pamiętajmy również o tym, że domy pomocy społecznej są jednostkami, w których o oszczędnościach nie może być mowy. W naszych domach ludzie mają spokojnie i w dobrych warunkach spędzić jesień swojego życia.

W której placówce jest najwięcej podopiecznych?

- W Szymiszowie, mamy tu 121 osób, to też nasz największy dom, z największymi kosztami. Mamy tam również pralnię, kuchnię - to serce DPS, z którego dowozimy wszystko do Strzelec i Leśnicy. Jeśli chodzi o pozostałe placówki, to w Strzelcach mamy 53 mieszkańców, a w Leśnicy 64.

Czy na ten rok planowane są jakieś duże inwestycje?

- Większych remontów nie planujemy, ale przymierzamy się do wymiany wind. Obecnie remontujemy łazienki w filii w Szymiszowie. Trzeba pamiętać też o tym, że mieszkają u nas osoby starsze, niepełnosprawne, które przez swoje choroby i nieuwagę, często opierają się o ściany, wyłamują różne rzeczy. Nie robią tego ze złości czy specjalnie. Dlatego musimy na bieżąco przeprowadzać drobne remonty, malować ściany - tak jak w każdym domu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama