Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 20:31
Reklama

Pobyt w domach pomocy coraz droższy. "To będzie dla nas ciężki rok"

- Opłata za pobyt w DPS wzrasta każdego roku, ponieważ jest coraz drożej, a my musimy zachować standardy. Obecnie wynosi ona 4516 zł, to o 438,80 zł więcej niż w 2021. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to dużo, ale wynika to z wielu czynników - mówi Jolanta Osuch, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich z filiami w Szymiszowie i Leśnicy.
Pobyt w domach pomocy coraz droższy. "To będzie dla nas ciężki rok"
Jolanta Osuch jest dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich z filiami w Szymiszowie i Leśnicy

Joanna Gerlich: Od tygodni jedynym z tematów dominujących wiele rozmów są podwyżki. Mówią o nich mieszkańcy, mówią przedsiębiorcy i samorządowcy. Jak wzrost cen odczuwają domy pomocy społecznej?

- Spodziewaliśmy się, że będą podwyżki cen, niemniej jednak nie spodziewaliśmy się, że będą aż tak wysokie. Największą podwyżką, jaką otrzymaliśmy, była podwyżka za wywóz śmieci, to aż 300%. Droższy jest prąd i gaz. Trudno nam jeszcze oszacować, jak to będzie wyglądało w skali roku, natomiast są to wysokie podwyżki i na pewno je odczujemy. Na etapie planowania budżetu 2022 wskaźnik inflacji był niski i teraz on się zupełnie nie sprawdza, bo osiągnął już blisko 9%. To będzie ciężki rok jeśli chodzi o zakup żywności, energii i wszystkiego, co jest związane z obsługą domów.

Blisko rok temu zakończył się wielki remont Domu Pomocy Społecznej w Szymiszowie. Mówiąc w skrócie, przeprowadzono termomodernizację, dzięki której budynek stał się bardziej ekologiczny, a to z kolei miało przełożyć się na mniejsze opłaty. Czy jest to już zauważalne?

- Żeby oszacować zyski, trzeba najpierw przepracować cały rok i mieć za sobą cały sezon grzewczy. W 2023 roku będziemy mogli powiedzieć, jakie są to kwoty. Jeśli chodzi o zauważalne korzyści, to jest to na pewno zerowa emisja CO2, więc środowisko odczuło poprawę. Ogromnym plusem termomodernizacji jest również to, że tak piękny zabytek jak pałac nie idzie w ruinę. Przed nami korzystało z niego wiele pokoleń, a teraz jest nadzieja, że przez kolejne dziesięciolecia budynek też będzie wykorzystywany w dobrym celu.

Patrząc na to, co dzieje się na rynku budowlanym, powinniśmy się cieszyć, że udało się zakończyć remont w zeszłym roku, ponieważ teraz wielu samorządowców boi się, że w budżetach po prostu zabraknie im pieniędzy na przeprowadzanie inwestycji.

- To prawda, sytuacja jest teraz nieciekawa. Tym bardziej cieszę się, że starostwu udało pozyskać środki zewnętrze na remont, a także wygospodarować środki własne.

Czy jako DPS możecie starać się o dofinansowania z programów zewnętrznych, czy jedynie starostwo jako organ prowadzący może się tym zajmować?

- Możemy się starać sami, ale tak naprawdę niewiele jest programów na działalność domów pomocy społecznej. Większość jest skierowana do gmin i powiatów.

Wracając do tematów podwyżek. Czy większe koszty funkcjonowania placówek oznaczają, że i stawka za pobyt wzrośnie?

- Opłata za pobyt w DPS wzrasta każdego roku, ponieważ jest coraz drożej, a my musimy zachować standardy. Obecnie wynosi ona 4516 zł, to o 438,80 zł więcej niż w 2021. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to dużo, ale wynika to z wielu czynników. Mamy też wytyczne, którymi musimy się kierować, np. nie możemy obniżyć wskaźnika zatrudnienia. Pamiętajmy również o tym, że domy pomocy społecznej są jednostkami, w których o oszczędnościach nie może być mowy. W naszych domach ludzie mają spokojnie i w dobrych warunkach spędzić jesień swojego życia.

W której placówce jest najwięcej podopiecznych?

- W Szymiszowie, mamy tu 121 osób, to też nasz największy dom, z największymi kosztami. Mamy tam również pralnię, kuchnię - to serce DPS, z którego dowozimy wszystko do Strzelec i Leśnicy. Jeśli chodzi o pozostałe placówki, to w Strzelcach mamy 53 mieszkańców, a w Leśnicy 64.

Czy na ten rok planowane są jakieś duże inwestycje?

- Większych remontów nie planujemy, ale przymierzamy się do wymiany wind. Obecnie remontujemy łazienki w filii w Szymiszowie. Trzeba pamiętać też o tym, że mieszkają u nas osoby starsze, niepełnosprawne, które przez swoje choroby i nieuwagę, często opierają się o ściany, wyłamują różne rzeczy. Nie robią tego ze złości czy specjalnie. Dlatego musimy na bieżąco przeprowadzać drobne remonty, malować ściany - tak jak w każdym domu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama