Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 00:17
Reklama

Kolonowskie uznane za gminę popegeerowską, choć PGR-u tu nie było... Co na to włodarze?

Do końca lutego trwa nabór w ramach drugiej edycji Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Podobnie jak w pierwszym naborze samorządy mogą złożyć po trzy wnioski. Gmina Kolonowskie wstępnie chce wnioskować o środki na poprawę jakości dróg gminnych wraz z budową oświetlenia, przebudowę i rozbudowę PSP Staniszcze Wielkie-Kolonowskie 3 oraz odnowę nawierzchni na boisku szkolnym w Kolonowskiem. Program zakłada bezzwrotne dofinansowanie nawet do 95% wartości inwestycji.
Kolonowskie uznane za gminę popegeerowską, choć PGR-u tu nie było... Co na to włodarze?
Budynek MCKS niebawem przejdzie spory remont

Przypomnijmy, że w pierwszym naborze gmina Kolonowskie dostała środki na dwie inwestycje: budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych na budynkach gminnych - Urzędzie Miasta i Gminy, remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich, Publicznej Szkoły Podstawowej Staniszcze Wielkie-Kolonowskie 3, Przedszkolu Publicznym w Staniszczach Wielkich i Centrum Aktywności Wiejskiej w Staniszczach Małych oraz na przebudowę Miejskiego Centrum Kulturalno-Sportowego i budowę parkingu przy tym budynku, który znajduje się w Kolonowskiem.

- Jeśli chodzi o fotowoltaikę, to wstępnie planowaliśmy zrealizować inwestycję w formule zaprojektuj i wybuduj, ale ostatecznie uznaliśmy, że sami najpierw zrobimy dokumentację, żeby zrobić to w optymalny sposób. Później będziemy szukać wykonawcy - mówi Konrad Wacławczyk, wiceburmistrz Kolonowskiego. - Zgodnie z umową, do połowy maja musimy ogłosić przetargi, ale my chcemy zrobić to dużo wcześniej, może nawet jeszcze w lutym, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, musimy liczyć się z tym, że coś może się nie udać np. nie będzie chętnych firm. Po drugie, patrząc na liczbę projektów, wiemy, że wykonawcy będą mieli pełne ręce roboty. A wiadomo, że jak firmy mają dużo pracy, to ceny też idą do góry. Im szybciej coś zrobimy, tym lepiej, ale oczywiście ma być to zrobione dobrze - dodaje.

Wiceburmistrz podkreśla, że gmina musi być też przygotowana na ewentualne problemy związane z samym programem, ponieważ jest on realizowany pierwszy raz.

Na papierku figuruje 

Od kilku tygodni piszemy na naszych łamach o tym, że gminy składają wnioski o różne dofinansowania, jako że są gminami popegeerowskimi. Najpierw rodzice mogli starać się o komputery dla swoich dzieci, teraz trwa dodatkowy nabór wniosków dla samorządów, gdzie zlokalizowane były PGR-y.

- Jesienią zeszłego roku przyszła do naszego urzędu opinia Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. W piśmie była zawarta informacja, że KOWR potwierdza fakt funkcjonowania w naszej gminie zlikwidowanego Państwowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Rolnej - mówi Konrad Wacławczyk. - Wtedy zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie na terenie naszej gminy był PGR, bo nikt o tym nic nie wie. Większość kojarzy działającą u nas Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną i ona faktycznie działała - zauważa.

Konrad Wacławczyk dodaje, że zaczął szukać informacji na ten temat w internecie i okazało się, że na terenie gminy był oddział Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Bąkowie.

- Z tego, co widziałem, to instytut funkcjonował na terenie większości opolskich gmin, może mieli w różnych miejscach kawałki lasu czy pól. Mamy dokument potwierdzający, że był u nas PGR i na pewno z tego skorzystamy. Grzechem byłoby nie skorzystać z dodatkowych pieniędzy - dodaje wiceburmistrz.

W tym naborze gmina również przygotowuje wnioski, ale jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, o co samorząd będzie wnioskował.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Mieszkaniec 24.02.2022 14:21
Jak się jeździ po drogach powiatowych w gminie Kolonowskie to tak jak po polu w PGR może dlatego uznali gminie popegeerowska
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama