Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 23:52
ReklamaFilplast

Problem w Kolonowskiem. Zwierzęta wpadają i topią się w zbiorniku przy Biedronce

Przy sklepie Biedronka w Kolonowskiem znajdują się dwa zbiorniki na wodę, które od pewnego czasu są okryte złą sławą. W sierpniu zeszłego roku pisaliśmy o tym, że do jednego z nich wpadły dwa koty. Jednego udało się uratować, ale drugi, zanim przyszła pomoc, pływał już martwy na powierzchni wody.
Problem w Kolonowskiem. Zwierzęta wpadają i topią się w zbiorniku przy Biedronce
Latem w zbiorniku utopił się kot, drugi ledwo uszedł z życiem

Autor: fot. archiwum prywatne

Zdaniem naszych Czytelników, którzy poinformowali nas o całym zdarzeniu, gdyby zbiorniki zostały wyłożone płytą ażurową lub przynajmniej specjalną siatką, zwierzę zapewne zdołałoby się uwolnić. Kiedy zwróciliśmy się do biura prasowego marketu z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, zostaliśmy poinformowani m.in. że już zostały podjęte odpowiednie kroki, żeby bezpośrednio zabezpieczyć zbiorniki. Te jedynie były dookoła otoczone siatką.

Minęło kilka miesięcy i nic się nie zmieniło. Co gorsza, znów omal nie doszło do tragedii. Na początku lutego do jednego ze zbiorników wpadła sarenka, którą wyciągnęli strażacy z OSP Kolonowskie. Ponownie więc zwróciliśmy się do biura prasowego Biedronki z pytaniem, jak długo trzeba jeszcze czekać na „odpowiednie kroki”. Dowiedzieliśmy się jednak, że sieć Biedronka nie jest właścicielem zbiorników przy sklepie ani też terenu, na którym się one znajdują...

- W związku z tym nie możemy prowadzić działań związanych z jego fizycznym zabezpieczeniem przed zwierzętami. Opisana przez panią sytuacja, dotycząca zbiorników, została ponownie zgłoszona ich właścicielowi, który jako jedyny może podjąć stosowne działania zapobiegawcze w tej sprawie - mówi Katarzyna Kmera, starszy menedżer sprzedaży w sieci Biedronka.

Skontaktowaliśmy się więc z Marianem Rustem, który jest właścicielem terenu, na którym położone są zbiorniki.

- Jeśli pogoda na to pozwoli, to niebawem zamontujemy na brzegach zbiorników siatkę, żeby w razie ewentualnego wpadnięcia do środka zwierzęcia mogło ono się wydostać - mówi Marian Rust. - Zleciłem również wykonanie projektu, by przy markecie zamontować separator ścieków, dzięki czemu będziemy mogli wpuszczać do rzeki czystą wodę. Jeśli tylko uzyskamy odpowiednie pozwolenia na jego montaż, wtedy całkowicie zasypiemy zbiorniki, bo nie będą nam już potrzebne i ten problem się skończy. Na razie mam nadzieję, że siatki okażą się pomocne - dodaje.

My też mamy taką nadzieję...


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama