Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 22:17
ReklamaFilplast

To najbardziej tajemniczy cmentarz w Strzelcach Opolskich

W Strzelcach Opolskich istnieje wiele miejsc, które w przeszłości służyły do pochówku. Przez wieki miasto się zmieniało i tam, gdzie kiedyś grzebano zmarłych, dziś znajduje się parking czy trawnik. Mimo upływu wieków, wiadomo wiele o dawnych cmentarzach, z jednym wyjątkiem. O malutkim cmentarzyku przywięziennym przy ul. Powstańców Śląskich zachowały się szczątkowe informacje, a w artykule, który dekadę temu ukazał się w „Strzelcu Opolskim” (pt. „Umarłe cmentarze”) na jego temat zamieściliśmy dosłownie kilka zdań. Wydawało się, że najbardziej tajemniczy ze strzeleckich cmentarzy na zawsze będzie chronił swoje tajemnice. Latem sprawa nabrała jednak tempa i na naszych bieżąco opisywaliśmy odkrywane historie. Powróćmy na chwilę do tamtych wydarzeń i zobaczmy też filmik przedstawiający prace.
To najbardziej tajemniczy cmentarz w Strzelcach Opolskich
Zmarły miał roztrzaskaną czaszkę

Wiadomo, że cmentarz powstał na potrzeby pierwszego w mieście zakładu karnego pod koniec XIX wieku. Chowano tu więźniów zmarłych w trakcie wykonywania kary. Cmentarz znany jest z jednej fotografii opublikowanej w latach 30. XX wieku. W 1945 roku został zlikwidowany, a na starych grobach zorganizowano boisko piłkarskie, na którym grała drużyna złożona ze strażników więziennych. W lipcu zeszłego roku na boisku odbywały się prace archeologiczne, które trwały do początku lipca.

W dokumentach i na fotografiach zachowały się tylko nieliczne ślady po nekropolii, więc nawet nie wiadomo było, gdzie znajdują się jej granice. Powstało podejrzenie, że do tej pory udało się dotrzeć tylko do połowy obszaru, lecz po obejrzeniu zdjęć lotniczych z 1945 roku stało się jasne, że został odkopany cały cmentarz. Do wydobycia pozostało dosłownie kilka grobów, lecz w tym momencie jest to niemożliwe. Po tym jak zmieniono nieco bieg sąsiedniej ulicy, znalazły się one pod chodnikiem. Postanowiono, że prace zostaną odłożone w czasie. 

SZEŚĆDZIESIĄT OSIEM

To, że znakomita większość pochowanych ciał należała do osadzonych w strzeleckim więzieniu mężczyzn, nie było żadnym zaskoczeniem. Niespodzianką był jednak stan niektórych szczątków. Opisywaliśmy ciało z rozbitą głową i szczęką ułożoną w okolicach pasa. Okazało się, że takich przypadków było więcej. Jedna z czaszek miała dolną szczękę praktycznie przyrośniętą do górnej. Była też mocno przesunięta, co wskazuje na uraz mechaniczny (bójka lub wypadek). Stopień zrośnięcia wskazuje, że mężczyzna żył jeszcze wiele lat po tym, jak stał się kaleką i mógł poruszać dolną szczęką tylko w niewielkim zakresie, co musiało być prawdziwą udręką podczas jedzenia.

- Ciekawe rezultaty mogą wyniknąć z badań statystycznych - mówi archeolog dr Magdalena Przysiężna-Pizarska. - Była to grupa ludzi pochodzących z różnych środowisk, lecz przez długi czas żyjących w identycznych warunkach, z takim samym wyżywieniem, wysiłkiem fizycznym itp. Po zakończeniu wszystkich badań szczątki zostaną pochowane najprawdopodobniej na cmentarzu komunalnym w Strzelcach Opolskich, z którymi na zawsze związał ich los.

DWA

Informowaliśmy już o znalezieniu na cmentarzu w dość płytkim grobie dwóch ciał niemieckich żołnierzy. Nie ma w tym niczego tajemniczego. Po wkroczeniu Armii Czerwonej 21 stycznia 1945 w mieście na ulicach leżało wiele trupów. Niektórzy zabici zostali pochowani nawet kilka miesięcy później, gdy puściły wyjątkowo ostre mrozy. Ciała zakopywano gdziekolwiek, a mały cmentarz nadawał się do tego idealnie. Najpewniej żołnierze zginęli w pobliżu - być może na stacji kolejowej. Ich kości trafią na cmentarz wojenny w Nadolicach Wielkich.

JEDNA

Nikt jednak nie spodziewał się napotkać tutaj szczątków, które są być może dowodem niedawnej zbrodni.

- Pod murawą boiska odnaleziono kości, które z dużą pewnością można przypisać kobiecie - relacjonuje dr Magdalena Przysiężna-Pizarska. - Miała rozgruchotaną czaszkę. Nie dość tego. Znaleziono ją 30 cm pod powierzchnią gruntu.

Tak płytki grób oznacza dwie rzeczy. Z całą pewnością nie był to regularny pochówek. Ktoś zakopał ciało w dole o głębokości szpadla. Po drugie, gdy w 1946 roku teren cmentarza zaadaptowano pod boisko, było ono nierówne i podmokłe. Wielokrotnie wyrównano więc je więc później nawiezionym materiałem. Działo się to w latach 60-tych, a ostatnio nawet 90-tych, przy czym sporą warstwę ziemi ułożono właśnie nad byłym cmentarzem, gdyż tworzyła się tam podmokła niecka. Jest więc bardzo prawdopodobne, że ciało kobiety zakopano nawet kilka dekad po wojnie. Być może osoba zakopująca zwłoki liczyła, że w razie ich odkrycia będą zidentyfikowane jako pochówek więzienny.

- Przeprowadzana jest właśnie analiza DNA - mówi archeolog. - Policyjne archiwum X, zajmujące się niewyjaśnionymi sprawami, wytypowało już kobietę, która na przełomie lat 60. i 70. wyjechała ze Strzelec do Niemiec. Jednak nigdy nie dotarła na miejsce. Być może to właśnie jej kości odkopaliśmy...

Nagranie z przeprowadzanych prac znajdziecie TUTAJ.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama