Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 15:49
Reklama
Reklama

"Twoje M" - takich mieszkań nie ma nigdzie w Polsce. Jak się w nich żyje?

W Strzelcach Opolskich powstaje unikatowe osiedle. W rolę dewelopera wciela się bowiem sama gmina. Do tej pory powstał jeden blok, a jego lokatorzy nie mogą się go nachwalić. Wkrótce budowa kolejnych mieszkań. A to nie koniec inwestycji mieszkaniowych w mieście.
"Twoje M" - takich mieszkań nie ma nigdzie w Polsce. Jak się w nich żyje?
Przy ul. Bocznicowej w Strzelcach Opolskich powstaną kolejne bloki.

Autor: UM Strzelce Opolskie

Program "Twoje M" to autorska inicjatywa gminy Strzelce Opolskie, będąca odpowiedzią na potrzeby młodych ludzi, którzy – mając już stabilną sytuację zawodową – szukali możliwości osiedlenia się w mieście.

- To nasze inwestycyjne „ukochane dziecko”. Pomysł dość ekstrawagancki, bo żadne inne miasto nie zdecydowało się na budowanie mieszkań na takich zasadach - mówi Tadeusz Goc, burmistrz Strzelec Opolskich.

Unikatowość programu zasadza się na założeniu, że gmina wchodzi w rolę społecznego „dewelopera”. Przekazuje pod budowę grunt, zleca projekt, na swoje barki bierze też wykonanie całej infrastruktury, jak drogi, parkingi, czy plac zabaw.

Projekty mieszkań bazowały na potrzebach sygnalizowanych przez uczestników programu. Opracowano plany dużych trzy- i czteropokojowych mieszkań, idealnych dla młodych rodzin, których członkowie z czasem potrzebować będą nieco własnej przestrzeni.

Budowę bloków finansują uczestnicy programu. Robią to w transzach, co ułatwia pokrycie kosztów. Co ważne, po zakończeniu inwestycji mieszkania stają się ich własnością.

Mieszkanie lepsze, niż z rynku wtórnego

Pierwszy blok zrealizowany w ramach strzeleckiego programu "Twoje M" przy ul. Bocznicowej oddano do użytku w 2019 roku. W wakacje rozpoczęto oddawanie kluczy do mieszkań. W budynku powstało 27 lokali.

Jako jedni z pierwszych odebrali je państwo Natalia i Grzegorz Hałek z synami Tomkiem, Frankiem i Jasiem. Ich droga do "Twojego M" była nieco skomplikowana. Złożyli wniosek w pierwszym naborze, jednak pełni wątpliwości wycofali dokumenty. Gdy okazało się, że po rezygnacji części uczestników w pierwszym bloku będą jeszcze wolne mieszkania, wystartowali w naborze uzupełniającym. Dziś nie żałują swojej decyzji.

- Tym bardziej, że zależało nam na mieszkaniu 4-pokojowym, na które było sporo chętnych – mówi pan Grzegorz. – W drodze był nasz trzeci syn, potrzebowaliśmy więc wielu pomieszczeń. Dziś wiemy, że był to trafiony wybór.

Państwo Hałek odebrali klucze w sierpniu, jednak mieszkanie urządzali i wyposażali stopniowo.

- Do pomocy w wykańczaniu mieszkania udało nam się zaangażować członków rodziny – opowiada pani Natalia. – Wszystko poszło dosyć sprawnie, bo nie musieliśmy czekać na wolne terminy u fachowców. Wprowadziliśmy się pod koniec września, jednak wyposażanie mieszkania trwało jeszcze kilka miesięcy.

Program "Twoje M" adresowany jest do młodych osób, które nie są właścicielami żadnego mieszkania ani domu. Państwo Hałkowie byli więc tu modelową rodziną. Wcześniej mieszkali w lokalu należącym do członków rodziny. Dziś nie żałują, że nie zdecydowali się na zakup lokum z rynku wtórnego. Dzięki temu, że zdecydowali się na udział w gminnym programie, zajmują duże mieszkanie w nowym bloku.

- Największy plus to położona bardzo blisko szkoła. Dzieci chodzą do niej samodzielnie, bo to zaledwie kilkaset metrów. Jest też boisko i place zabaw, to ważne gdy ma się małe dzieci - zachwala pani Natalia.

Miejsce dobre dla aktywnych

Pan Grzegorz Kowalski przy ul. Bocznicowej zajmuje wraz z rodziną trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 74 metrów kwadratowych.

- Klucze odebraliśmy w sierpniu. Wtedy zabraliśmy się za wykańczanie lokalu. Wiele prac wykonałem sam. Przebiegały dość sprawnie, za to na meble trzeba było trochę poczekać. Już w listopadzie spędziliśmy tu pierwszą noc - opowiada.

- Znajomym nasze mieszkanie bardzo się podoba. Sami jesteśmy zdania, że metraż oraz rozkład naszego lokalu są najlepsze w tym bloku. Dużą zaletą jest oddzielona od salonu kuchnia. Do tego mamy fajnych sąsiadów - cieszy się pan Grzegorz.

Do bloku przy ul. Bocznicowej wraz z rodziną przeprowadził się z centrum miasta. - Tu okolica jest spokojna i nie brakuje miejsc do spacerów. Jednocześnie mamy blisko do sklepów. To dobre miejsce dla aktywnych. Ja akurat biegam, mamy obok stadion, to ogromna zaleta - mówi pan Grzegorz.

Będą kolejne bloki

Pan Krzysztof Kopcza z żoną i maleńkim dzieckiem również mieszkają w trzypokojowym lokalu mającym 74 metry kwadratowe powierzchni.

- Mieszka nam się bardzo dobrze, choć wiele rzeczy podczas prac wykończeniowych przesuwało się w terminie. Zależało nam na tym, by wprowadzić się na gotowe, a  trzeba było poczekać na wykonawców. Wielu naszych znajomych  pyta dziś o to kiedy powstaną kolejne bloki  i złożyło już deklaracje w nowym naborze - przyznaje pan Krzysztof.

Nowy nabór nie dziwi, bowiem szybko okazało się, że kontynuacją programemu "Twoje M" zainteresowane są kolejne rodziny. Wiosną 2021 roku do ratusza wpłynęło niemal 90 deklaracji w tej sprawie.

- Sondowaliśmy potrzeby kolejnej grupy mieszkańców. Nie ułatwiała tego sytuacja pandemiczna ani rosnące gwałtownie ceny materiałów budowlanych. Ogłosiliśmy przetarg, uzyskaliśmy bardzo dobre warunki budowy kolejnych mieszkań - mówi burmistrz Tadeusz Goc.

W dwóch budynkach będą łącznie 64 lokale. Dodatkowo w jednym z obiektów ma być parking podziemny.

Ceny wciąż atrakcyjne

Umowa z wykonawcą jest już podpisana. Nowe bloki przy ul. Bocznicowej wybuduje konsorcjum firm INVEST-BUD i "WEMA" z Pokrzywnicy. Plac budowy już przekazano. Przewidywany czas realizacji to 30 miesięcy. To oznacza, że budynki powinny być gotowe w okolicach połowy 2024 roku.

- Czekamy na nowych sąsiadów. Dziś cena kolejnych bloków jest dużo wyższa niż naszych, ale minęły lata. Obecny koszt metra kwadratowego jest i tak atrakcyjny. Program to bardzo dobra oferta dla młodych rodzin - uważa pan Krzysztof Kopcza.

Za metr kwadratowy mieszkania uczestnicy "Twojego M" zapłacą ok. 4,2 tys. zł. Dla porównania, ceny mieszkań budowanych przez deweloperów - gminny program ożywił bowiem nieco rynek budowlany w Strzelcach Opolskich - przekraczają 5,5 tys. zł za metr kwadratowy.

- Wierzymy, że dzięki bardzo dobrym warunkom mieszkaniowym uda nam się zatrzymać w naszym mieście młodych ludzi - mówi Tadeusz Goc.

- Nie brakuje u nas pracy, teraz tworzymy też godziwe warunki do zamieszkania. Dzięki temu możemy pod tym względem konkurować z większymi miastami, choć spełnienie tych oczekiwań w niewielkiej społeczności było bardzo dużym wysiłkiem. Cieszy nas też ruch wśród lokalnych developerów - komentuje burmistrz Strzelec Opolskich.

Będzie blisko 200 mieszkań w ramach SIM

W budowie nowych bloków Strzelce Opolskie nie powiedziały ostatniego słowa. Wraz z kilkoma innymi samorządami przystąpiły do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.
- Mamy ogromną nadzieję, że przy bardzo dużej aktywności samorządów będą powstawały kolejne mieszkania. Nie tylko u nas ale też w Ujeździe, Kędzierzynie-Koźlu czy Prudniku. Będą to nowoczesne mieszkania dla młodych ludzi z przystępnymi czynszami - mówi Tadeusz Goc.

W samych Strzelcach Opolskich mają powstać do roku 2030 w ramach SIM 192 mieszkania. Przewidziano dla nich tereny przy ul. Kazimierza Wielkiego. Cały SIM, do którego należą Strzelce Opolskie ma zrealizować łącznie 1056 mieszkań.

- Jeśli uda się je wybudować, takie miasto jak nasze, dobrze skomunikowane, z dobrym układem drogowym, będzie doskonałą alternatywą dla młodych rodzin - stwierdza burmistrz Strzelec Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama