Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 09:54
Reklama Filplast

Im zimno niestraszne. Strażacy z OSP w Staniszczach Wielkich ćwiczyli działania na lodzie

Kiedy zostaną wezwani do akcji i będzie liczyła się każda minuta, nie będzie czasu na zastanawianie się, jak zapiąć skafander czy wejść na lód. Trzeba będzie działać zdecydowanie, a przede wszystkim szybko. Dobrze wiedzą o tym strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich, którzy w ostatnie dwa weekendy ćwiczyli działania na lodzie.
Im zimno niestraszne. Strażacy z OSP w Staniszczach Wielkich ćwiczyli działania na lodzie
Strażacy podczas ćwiczeń na lodzie

Autor: fot. OSP Staniszcze Wielkie

- Przez dłuższy czas temperatury utrzymywały się poniżej 0 stopni Celsjusza, dlatego naczelnik Grzegorz Hurek, postanowił zorganizować nam ćwiczenia. Przeprowadziliśmy je we własnym zakresie, na akwenie Nadleśnictwa Zawadzkie - mówi Andrzej Czok, prezes jednostki.

Scenariusz zakładał wydobywanie człowieka z przerębla.

- Od paru lat mamy na wyposażeniu skafandry, więc kolejny raz ćwiczyliśmy ich ubieranie. To nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać, bo trzeba wszystko szczelnie zapiąć. Oprócz tego ćwiczyliśmy również różne techniki wyciągania poszkodowanego z wody. Sprawdzaliśmy, która technika jest najlepsza i najskuteczniejsza. Nasza jednostka ma sanie lodowe, ale tym razem trenowaliśmy wykorzystanie noszy kubełkowych i okazało się, że są lepsze niż sanie, ponieważ można działać szybciej - dodaje prezes straży.

Andrzej Czok podkreśla, że w okresie zimowym jednostka ciągle jest przygotowana na tego typu akcje.

- Na przyczepce mamy sanie lodowe, nosze, kombinezony. Jeśli zostalibyśmy wezwani do zdarzenia, to wystarczy, że podjeżdżamy samochodem, zapinamy przyczepkę ze sprzętem i możemy jechać. To kwestia dosłownie kilku chwil - mówi prezes.

Choć strażacy mieli już podobne ćwiczenia w poprzednich latach, na szczęście nigdy nie musieli sprawdzać swoich umiejętności podczas akcji.

- Jeszcze nie zostaliśmy wezwani do ratowania tonącego człowieka czy też zwierzęcia - zimą zdarzają się sytuacje, że np. sarenki wpadają do wody, bo załamał się pod nimi lód - mówi pan Andrzej. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że samo posiadanie sprzętu niczego nam nie da, jeśli nie będziemy trenować. Ćwiczenia zimą są specyficzne i trudne, jest zimno, wieje wiatr. Nie wszyscy są też w stanie wejść do lodowatej wody, więc możemy sprawdzić swoje możliwości. Dzięki temu podczas akcji unikniemy takich sytuacji, że ktoś nie wejdzie do wody, bo się boi. Każdy ma swoje słabości, a my chcemy wykorzystać u swoich strażaków to, co najlepsze - uśmiecha się prezes.

Z takimi druhami możemy czuć się bezpiecznie, oby jednak jedyne wyjazdy nad wodę były właśnie tymi na ćwiczenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 18°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 2 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama