Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:34
ReklamaFilplast

Cmentarz w Zawadzkiem: sarny wyjadły świeże kwiaty z grobu?

Sytuacja, jaką opisała nam nasza Czytelniczka, jest absurdalna, ale nie budzi wesołości.
Cmentarz w Zawadzkiem: sarny wyjadły świeże kwiaty z grobu?
Zdewastowany przez zwierzęta grób znajduje się dokładnie naprzeciwko wyrwy w ogrodzeniu

- Niedawno zmarła moja matka - relacjonuje. - Przed kilkoma dniami na cmentarzu w Zawadzkiem odbył się pogrzeb, po którym na świeżym grobie pozostało wiele kwiatów i żywych roślin.

Czytelniczka po jakimś czasie przyszła na grób matki, by się pomodlić i doznała szoku. Zamiast równo ułożonych wieńców zastała chaos. Zniknęły wszystkie żywe rośliny, a wyrwane z wiązanek kwiaty z tworzywa sztucznego walały się dookoła.

- Jeden z obecnych na cmentarzu mężczyzn zasugerował, że to może być dzieło zwierząt, które szukały w nocy czegoś do jedzenia - opowiada zawadzczanka. - Rzeczywiście wyglądało to tak, jakby sarny wyżarły wszystko, co było żywe, a sztuczne kwiaty wypluwały po spróbowaniu. Na grobie widać też było odciski racic.

Cmentarz w Zawadzkiem jest ogrodzony, więc zwierzęta z pobliskiego lasu nie powinny mieć do niego wstępu. Jednak od jakiegoś czasu w płocie widnieje spora dziura. W okolicy kontenera na śmieci jest przejście, przez które wejść może nie tylko sarna, lecz dałoby się nawet przejechać przez nie samochodem. Wygląda to tak, jakby na płot spadło coś ciężkiego i dużego. Zwalony jest nawet ceglany słup, na którym zawieszono siatkę.

- Cmentarz jest wyznaniowy, więc zadzwoniłam do księdza, żeby coś z tym zrobił - mówi Czytelniczka. - Wciąż odbywają się pogrzeby i dopóki dziura nie zostanie załatana zwierzęta bez przeszkód będą niszczyć świeże groby.

TRZY CMENTARZE

Okazało się, że sprawa wcale nie jest taka prosta. Cmentarz jest wyznaniowy, ale nie w całości katolicki.

- Część bliższą centrum miasta zajmują kwatery protestanckie i w tej sprawie trzeba się zwrócić do parafii ewangelickiej - ksiądz rozłożył ręce.

- Przy cmentarzu trwają prace budowlane - rozłożył ręce przedstawiciel gminy ewangelickiej. - Trzeba zwrócić się do burmistrza.

- To cmentarz wyznaniowy - powtarza taki sam gest burmistrz Zawadzkiego Mariusz Stachowski. - Gminie nic do tego, a trwają już prace nad budową cmentarza komunalnego.

Jak już pisaliśmy, nowa nekropolia ma powstać jeszcze w tym roku. W końcu, bo plany jej budowy omawiane są od lat i jest ona coraz bardziej potrzebna. Zapewne to właśnie przy oczyszczeniu terenu pod tę inwestycję drzewo zwaliło się na płot, tworząc sarnom szlak kulinarny.

- Na cmentarzu komunalnym znajdzie się miejsce na parking, toalety i kolumbarium - opisuje inwestycję burmistrz. - Pozostawione też będzie miejsce pod kaplicę, która ma powstać w późniejszym etapie.

W związku z pracami budowlanymi trzeba się liczyć z tym, że cmentarz nie będzie szczelnie ogrodzony. Sytuacje podobne do tej, jakie opisała nasza Czytelniczka, mogą się więc niestety powtórzyć, bo dopóki trwa zima, zwierzęta bez ustanku szukają świeżego pożywienia. Trzeba mieć tylko nadzieję, że cała nekropolia zostanie rychło zabezpieczona.


Podziel się
Oceń

Komentarze

P 21.02.2022 10:53
Kwiaty i tak wylądują na śmietniku....a tak przynajmniej zwierzątka się pożywią....
Smok 24.01.2022 08:34
Bo tak ciężko jest załatać kawałek płota. Wstyd za proboszcza, wstyd za burmistrza, jeden zwala na drugiego. Jak trzeba zapłacić, to wtedy od razu zarządca się znajduje, ale żeby wyłożyć kilka złotych za kilka metrów siatki, to nie ma nikogo. Kwatera protestancka, cmentarz wyznaniowy, cmentarz komunalny, tak jakby to nie było nasze wspólne. Wstydźcie się panowie. Zamiast dawać przykład innym, to obnosicie się swoją ignorancją i małostkowością. Dzielicie cmentarz na kawałki żerując na pamięci o naszych zmarłych, dla których nie robi różnicy, czy należeli do takiego wyznania, innego, albo do żadnego. Przez wzgląd na nich nie wypada się nad ich grobami kłócić i siebie wybielać, tylko wspólnie kupić trochę siatki i dziurę załatać. Ponad wasze ego?
toja 27.01.2022 13:10
Smoku do dzieła!!! Kup siatkę i pokaż ,że można nie być małostkowym!
z 31.01.2022 07:28
jest chyba jakaś osoba/firma, która pobiera opłaty na cmentarzu, czy się myle? Po drugie, ten płot się chyba sam nie uszkodził
Skinny 28.01.2022 12:08
Dokladnie, tak jak mowisz... Jak robiono sciezke rowerowa, to nikt sie nie interesowal faktem, ze to droga wojewodzka i ze Zawadzkiemu nic do tego. Poszly miliony, ktore mozna bylo zaoszczedzic. A teraz problem z 3m siatki...
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama