Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 22:53
ReklamaFilplast

Krzyż przygniótł Marysię, prokurator umorzył sprawę. Rodzina złożyła odwołanie

W czerwcu zeszłego roku pisaliśmy o Marysi z Kadłuba, która miała straszny wypadek. Przypomnijmy, dziewczynka razem z rodzicami i siostrą, odwiedzała grób starszego brata w okolicach Gniezna. W pewnej chwili przewrócił się na nią krzyż ze starego nagrobka znajdującego się obok. Mała przeszła kilka tomografii głowy, na których było widać, że po wypadku ma zmiażdżoną prawie całą prawą stronę czaszki. Wiele ułamków było powbijanych nawet na 8 mm, miała też przestawiony policzek i kręgi szyjne oraz uszkodzony narząd słuchu. Lekarze dawali jej niewielkie szanse na to, że będzie słyszała na prawe ucho.
Krzyż przygniótł Marysię, prokurator umorzył sprawę. Rodzina złożyła odwołanie
Marysia Mucha przeżyła straszny wypadek, ale wraca do zdrowia

Autor: fot. archiwum prywatne

Sprawa została zgłoszona na policję, a prokuratura w Gnieźnie prowadziła przez kilka miesięcy śledztwo w sprawie spowodowania bezpośredniego uszczerbku na zdrowiu. Kilka dni temu rodzina dowiedziała się, że śledztwo zostało umorzone.

- Według opinii biegłego sądowego, upadek krzyża nastąpił w wyniku działania siły zewnętrznej oddziałującej na wadliwie umocowany i naruszony upływem czasu fragment pomnika. Charakter ułamania się krzyża wraz z tablicą wskazuje na wielce prawdopodobne, że małoletnia Maria Mucha przytrzymując się fragmentu pomnika, spowodowała, że on pękł i upadł na pokrzywdzoną - czytamy w postanowieniu o umorzeniu śledztwa.

- Już złożyliśmy w tej sprawie odwołanie, ponieważ nie zgadzamy się z decyzją prokuratury. Chcemy, żeby ksiądz poniósł konsekwencje tego, że na cmentarzu jest bałagan i spora część nagrobków zagraża bezpieczeństwu przebywających tam ludzi - mówi Beata Lisek, mama Marysi. 

Choć stan dziewczynki był ciężki, pod stałą opieką wielu lekarzy, wraca do zdrowia. 

- Dzięki zbiórce na siepomaga.pl, mogliśmy rozpocząć rehabilitacje, które bardzo pomogły naszej córce. Szybko zauważyliśmy poprawę, Marysia coraz lepiej mówi, coraz lepiej chodzi, nie ma też żadnego problemu ze słuchem. Teraz trochę stoimy w miejscu, bo nie widać dużych postępów, ale cieszymy się bardzo, że nasza córka jest na dobrej drodze, żeby w pełni wrócić do zdrowia - mówi pani Beata. - Cały czas jeździmy na rehabilitację, a od niedawna również do refleksologa na masaże. Niedawno zrobiliśmy rezonans głowy i widać na nim jeszcze różne drobne krwiaki, nacieki, ale na początku lutego mamy wizytę u lekarza i wtedy będziemy mogli decydować, co dalej - dodaje. 

Mama Marysi liczyła na ustalenie winnego i odszkodowanie...

- Martwimy się, że zebrane wcześniej pieniądze nie starczą nam na całkowitą rehabilitację córeczki, dlatego prosimy o przekazanie podczas rozliczenia swojego 1%. To może nam bardzo pomóc - mówi pani Beata.

Numer KRS to 272 272. Pieniądze można również wpłacać na rachunek Fundacji Votum, nr 32 1500 1067 1210 6008 3182 0000 z tytułem Maria Mucha.

- Dziękujemy wszystkim za dotychczasową pomoc, dzięki dobrym ludziom Marysia ma szansę na normalne życie - dodaje mama dziewczynki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama