Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 22:52
ReklamaFilplast

Malowaniem łapie chwile. Poznajcie Natalię Hudzik, młodą artystkę z Rozmierki

Natalia Hudzik to mieszkanka Rozmierki, która obecnie studiuje na pierwszym roku studiów magisterskich na Wydziale Architektury Wnętrz, Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Wcześniej ukończyła Liceum Plastyczne w Opolu, następnie z wyróżnieniem obroniła dyplom licencjacki z projektowania architektury wnętrz.
Malowaniem łapie chwile. Poznajcie Natalię Hudzik, młodą artystkę z Rozmierki
Natalia Hudzik

Autor: fot. archiwum prywatne

Od dziecka lubiłaś malować?

Tak, już od najmłodszych lat każdą wolną chwilę poświęcałam twórczej pracy, czyli właśnie rysowaniu i malowaniu. Sprawiało mi to ogromną przyjemność i bardzo mnie cieszyło. Mój dziadek i rodzice zawsze mi mówili, że w życiu trzeba robić to, co się lubi. Rodzina zawsze była dla mnie ogromnym wsparciem i pokierowała mnie właśnie w tę dobrą stronę. Od małego zbierałam pochwały, innym podobało się to, co maluję. Podchodziłam do tego z dużym sercem, a to przekładało się na jakość.
W rodzinnym domu też byli artyści?
Artyści może nie, ale mój tata ma ogromny talent, pięknie maluje i rysuje. Wybrał jednak inną ścieżkę zawodową. Zawsze mogłam liczyć na jego pomoc, doradzał mi szczególnie przy pierwszych rysunkach. To tata nauczył mnie, jak narysować twarz, czyli jeden z najtrudniejszych elementów, oraz jak zachować proporcje. Jego rady zawsze były i będą cenne. 
Jeszcze studiujesz, ale już pracujesz w zawodzie.
Od pewnego czasu pracuję w firmie, która zajmuje się projektowaniem kuchni i garderób. Bardzo się cieszę, że dostałam tę pracę i że mam możliwość przeobrażenia swojej wizji na materialny wyrób. Robię coś, co jest jednocześnie użytkowe, ale i piękne. 
W Powiatowym Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich do końca stycznia można oglądać twoje prace. Co możesz powiedzieć o wystawie?
Nazwałam ją „Wokół przestrzeni”, ponieważ szeroko rozumiana przestrzeń jest różnorodna - ma różną wielkość, koncept, atmosferę. Każde miejsce jest wyjątkowe, niepowtarzalne, ma swój klimat. Na wystawie jest około 30 prac, które wykonałam od początku nauki w liceum aż do czwartego roku studiów. Jak dla mnie, najbardziej fascynujące jest to, że za pomocą obrazu mogę zabrać odbiorcę do przestrzeni, którą widziałam. To są miejsca, które odwiedziłam, ale jest też martwa natura. Lubię różnorodność. Prace odzwierciedlają również moje uczucia, ponieważ humor wpływa na to, co i jak się maluje. Jeden z obrazów, które można zobaczyć w PCK, co rzuca się w oczy, jest w ciemniejszych barwach, powstał wiosną zeszłego roku, kiedy wybuchła pandemia... Zachęcam do obejrzenia wystawy, najlepiej przeżyć ją samemu. 
Masz ulubionego malarza, kogoś na kim się wzorujesz, kim się inspirujesz?
Uważam, że nie da się wzorować na kimś, a przynajmniej ja nie potrafię. Mogę się zainspirować danym obrazem, ale bardziej pod względem tego, jak artysta rozwiązał jakiś malarski problem. Z doświadczenia wiem, że mogę podpatrzeć różne rzeczy, ale w praktyce wiem, że to i tak wyjdzie inaczej i będzie moje. Lubię malarstwo impresjonistyczne i twórczość Stanisława Wyspiańskiego, ponieważ to jest właśnie sztuka łapiąca chwile, oddająca atmosferę momentu i to bardzo mi się podoba. Może też dlatego wybrałam właśnie uczelnię w Krakowie, a nie inne miasto.
Gdzie tworzysz swoje dzieła?
Jeśli chodzi o rysowanie, to mogę to robić wszędzie: w pociągu, w pokoju, podczas zajęć. Z malowaniem jest gorzej, bo farby specyficznie pachną. Na co dzień maluję w pracowni na uczelni, kiedy wracam do Rozmierki, to maluję w swoim pokoju. Ale marzy mi się miejsce, które zaprojektuję według własnych potrzeb i właśnie tam będę tworzyć. Marzenia trzeba spełniać i ja będę swoje powoli realizować.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama