Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:25
ReklamaFilplast

Zagraża nam ptasia grypa

Zagraża nam ptasia grypa

W poniedziałek, 24 lutego, w starostwie odbyło się posiedzenie zespołu kryzysowego w sprawie ptasiej grypy. Jak się okazuje, ta jest coraz bliżej naszego powiatu.

W Lenartowicach (powiat kędzierzyńsko-kozielski, blisko gminy Leśnica i Ujazd) wykryto w ubiegłym tygodniu ognisko ptasiej grypy na fermie kaczek, która liczyła blisko 7 000 sztuk. Padło ok. 4 500 tysiąca zwierząt, pozostałe zostały zlikwidowane. Drugie ognisko w pobliżu powiatu strzeleckiego zlokalizowano w Świbiu (okolice gminy Zawadzkie), tam jednej nocy zdechło 4 700 kaczek.

Maciej Baranowski, powiatowy lekarz weterynarii, opowiadał na posiedzeniu, że jeszcze w poniedziałek skieruje odpowiednie pisma do wojewody, a ten wyda stosowne zarządzenie, w którym określi jak postępować. Wszystko ma iść szybko i zarządzenie miało być gotowe następnego dnia, czyli we wtorek, 25 lutego. Dokument wchodzi w życie z dniem podania do informacji publicznej, wtedy gminy od razu przystępują do realizacji wskazanych działań np. zamontowania tablic przy wjazdach do miejscowości, że obszar jest zagrożony grypą ptaków.

Jeśli chodzi o ognisko w Lenartowicach, to zagrożone są gminy Leśnica i Ujazd, a jeśli chodzi ognisko w Świbiu to gmina Zawadzkie, połowa gminy Jemielnica i Płużnica Wielka w gminie Strzelce Opolskie.

Maciej Baranowski w poniedziałek spotkał się również z prowadzącymi fermy w naszym powiecie. Nie mogą oni wprowadzać nowych zwierząt, a te, które są, mogą być wyprowadzane jedynie na określonych warunkach. Baranowski uspokaja, że na naszym terenie nie ma ferm kaczek i gęsi, nie jesteśmy też na trasie dzikich przelotów.

- Z analizy wynika, że powiat strzelecki jest stosunkowo w dobrej sytuacji, ale licho nie śpi - przestrzega Baranowski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama