Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 05:38
Reklama

Pożyczasz? Możesz mieć kłopoty

Pożyczasz? Możesz mieć kłopoty

Pan Jan miał kilka pożyczek w różnych bankach na około 50 tys. zł. Spłacał je skrupulatnie, ale z trudem, aż trafił na miłe panie w jednym z parabanków, które zaoferowały mu konsolidację tych kredytów. Kusiły jedną niską ratą.

- Były miłe, częstowały herbatą, gdy przychodziłem do oddziału. Dzwoniły często, czułem, że się mną opiekują... - mówił pan Jan, który tej kobiecej opieki bardzo potrzebował, niedawno odeszła od niego partnerka.

Po kilku wizytach i telefonach wrócił do domu z nową umową kredytu konsolidacyjnego. Gdy dokumenty przejrzała jego krewna, omal nie zemdlała.

- Kredyt opiewał na ponad 200 tysięcy złotych! Ten człowiek nie jest w stanie spłacić takiej sumy, już miał kłopot z 50 tys. - skarżyła się.  - Połasił się na niższą ratę niż miał (w sumie) wcześniej, ale nie zauważył, że drastycznie zwiększyła mu się kwota długu i wydłużył termin spłaty - denerwuje się kobieta.

Nasz Czytelnik wpadłby w poważne finansowe tarapaty, na szczęście trafił do rzeczniczki konsumentów Małgorzaty Płaszczyk-Waligórskiej, która przyjmuje w strzeleckim starostwie. Pomogła mu ona napisać odstąpienie od umowy bajońskiego kredytu. Można to zrobić do 14 dni od podpisania umowy z bankiem lub parabankiem.

- Często w pułapkę zadłużenia wpadają osoby mniej zamożne, mające trudności ze spłacaniem swoich długów. Są one łatwym celem, zwłaszcza dla instytucji spoza rynku bankowego, które chętnie i bez przeszkód udzielają kredytów i pożyczek, ale mają wysokie opłaty i prowizje. Umowy kredytowe są długie, zawiłe. Ludzie niechętnie je czytają, a nawet jak przeczytają, nie zawsze rozumieją. Nie dociekają, co oznaczają poszczególne zapisy. Ufają bankowcom, zapewniającym, że przedstawiona propozycja jest korzystna. Niestety często nie jest - przyznaje rzeczniczka i przestrzega: Zanim podpiszemy jakiekolwiek zobowiązanie, sprawdźmy, ile wynosi całkowity koszt pożyczki, ile będziemy mieli w sumie do spłaty, na jak długi czas się zadłużamy, czy możemy bez kosztów spłacić raty wcześniej. Porównajmy też różne oferty. Bądźmy świadomi - radzi.

Co może zrobić klient nabity w butelkę, który nie zdążył odstąpić na czas od niekorzystnej dla niego umowy? Pomocy mogą mu udzielić rzecznik konsumentów lub rzecznik finansowy, w ostateczności można też dochodzić swoich praw na drodze sądowej, powołując się na tzw. chybioną sprzedaż, czyli misselling. To np. nakłanianie pożyczkobiorcy do zakupu dodatkowego ubezpieczenia (na dom, zdrowie, samochód), które de facto nie jest mu potrzebne, uruchomienie rachunku debetowego bez poinformowania klienta, co się z tym wiąże, zatajenie informacji o prowizjach bankowych czy ryzyku.

Klient, który czuje się oszukany, naciągnięty przez bank, powinien do roku złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy zawartej pod wpływem błędu.

- Takim błędem może być pominięcie istotnych dla jednej ze stron umowy informacji, przekazanie ich w sposób niepełny lub nieprawdziwy - wyjaśnia Małgorzata Płaszczyk-Waligórska. - Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, takich jak np. sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowania przedsiębiorców, w szczególności proponowanie nabycia usług finansowych, nieodpowiadających potrzebom konsumentów lub oferowanie ich w sposób nieadekwatny do ich charakteru - wyjaśnia rzeczniczka.

Obecnie rzecznika reprezentuje dwie osoby z powiatu strzeleckiego, które złożyły sprawy w sądzie dotyczące podpisania takich umów. W ubiegłym roku w swoim biurze udzieliła ponad 3 tys. porad, w tym 159 finansowych. Podjęła też 367 interwencji, 40 miało związek z instytucjami bankowymi, parabankowymi i ubezpieczeniami.


Podziel się
Oceń

Komentarze

kk 14.12.2021 10:09
Art. 286 § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama