Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 20:33
Reklama

Pożyczasz? Możesz mieć kłopoty

Pożyczasz? Możesz mieć kłopoty

Pan Jan miał kilka pożyczek w różnych bankach na około 50 tys. zł. Spłacał je skrupulatnie, ale z trudem, aż trafił na miłe panie w jednym z parabanków, które zaoferowały mu konsolidację tych kredytów. Kusiły jedną niską ratą.

- Były miłe, częstowały herbatą, gdy przychodziłem do oddziału. Dzwoniły często, czułem, że się mną opiekują... - mówił pan Jan, który tej kobiecej opieki bardzo potrzebował, niedawno odeszła od niego partnerka.

Po kilku wizytach i telefonach wrócił do domu z nową umową kredytu konsolidacyjnego. Gdy dokumenty przejrzała jego krewna, omal nie zemdlała.

- Kredyt opiewał na ponad 200 tysięcy złotych! Ten człowiek nie jest w stanie spłacić takiej sumy, już miał kłopot z 50 tys. - skarżyła się.  - Połasił się na niższą ratę niż miał (w sumie) wcześniej, ale nie zauważył, że drastycznie zwiększyła mu się kwota długu i wydłużył termin spłaty - denerwuje się kobieta.

Nasz Czytelnik wpadłby w poważne finansowe tarapaty, na szczęście trafił do rzeczniczki konsumentów Małgorzaty Płaszczyk-Waligórskiej, która przyjmuje w strzeleckim starostwie. Pomogła mu ona napisać odstąpienie od umowy bajońskiego kredytu. Można to zrobić do 14 dni od podpisania umowy z bankiem lub parabankiem.

- Często w pułapkę zadłużenia wpadają osoby mniej zamożne, mające trudności ze spłacaniem swoich długów. Są one łatwym celem, zwłaszcza dla instytucji spoza rynku bankowego, które chętnie i bez przeszkód udzielają kredytów i pożyczek, ale mają wysokie opłaty i prowizje. Umowy kredytowe są długie, zawiłe. Ludzie niechętnie je czytają, a nawet jak przeczytają, nie zawsze rozumieją. Nie dociekają, co oznaczają poszczególne zapisy. Ufają bankowcom, zapewniającym, że przedstawiona propozycja jest korzystna. Niestety często nie jest - przyznaje rzeczniczka i przestrzega: Zanim podpiszemy jakiekolwiek zobowiązanie, sprawdźmy, ile wynosi całkowity koszt pożyczki, ile będziemy mieli w sumie do spłaty, na jak długi czas się zadłużamy, czy możemy bez kosztów spłacić raty wcześniej. Porównajmy też różne oferty. Bądźmy świadomi - radzi.

Co może zrobić klient nabity w butelkę, który nie zdążył odstąpić na czas od niekorzystnej dla niego umowy? Pomocy mogą mu udzielić rzecznik konsumentów lub rzecznik finansowy, w ostateczności można też dochodzić swoich praw na drodze sądowej, powołując się na tzw. chybioną sprzedaż, czyli misselling. To np. nakłanianie pożyczkobiorcy do zakupu dodatkowego ubezpieczenia (na dom, zdrowie, samochód), które de facto nie jest mu potrzebne, uruchomienie rachunku debetowego bez poinformowania klienta, co się z tym wiąże, zatajenie informacji o prowizjach bankowych czy ryzyku.

Klient, który czuje się oszukany, naciągnięty przez bank, powinien do roku złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych umowy zawartej pod wpływem błędu.

- Takim błędem może być pominięcie istotnych dla jednej ze stron umowy informacji, przekazanie ich w sposób niepełny lub nieprawdziwy - wyjaśnia Małgorzata Płaszczyk-Waligórska. - Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, takich jak np. sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowania przedsiębiorców, w szczególności proponowanie nabycia usług finansowych, nieodpowiadających potrzebom konsumentów lub oferowanie ich w sposób nieadekwatny do ich charakteru - wyjaśnia rzeczniczka.

Obecnie rzecznika reprezentuje dwie osoby z powiatu strzeleckiego, które złożyły sprawy w sądzie dotyczące podpisania takich umów. W ubiegłym roku w swoim biurze udzieliła ponad 3 tys. porad, w tym 159 finansowych. Podjęła też 367 interwencji, 40 miało związek z instytucjami bankowymi, parabankowymi i ubezpieczeniami.


Podziel się
Oceń

Komentarze

kk 14.12.2021 10:09
Art. 286 § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama