Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 00:24
ReklamaFilplast

Wypadek za wypadkiem. Niespokojny weekend w powiecie strzeleckim

Opady śniegu oraz śliska nawierzchnia utrudniają jazdę samochodem, dlatego trzeba wykazać się jeszcze większą ostrożnością niż zwykle. Niestety niektórzy o tym zapominają...
Wypadek za wypadkiem. Niespokojny weekend w powiecie strzeleckim
Poniedziałkowe dachowanie w Zalesiu Śląskim

Autor: fot. archiwum KPP Strzelce Opolskie

W piątek, 10 grudnia, około godz. 10.00 kierująca renault podróżowała drogą wojewódzką 426. Kobieta nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i zjechała z jezdni do rowu. W wyniku zdarzenia auto dachowało. Okazało się, że 33-letnia mieszkanka Opola miała w swoim organizmie blisko 0,4 promila alkoholu.

Tego samego dnia, około godz. 13.30 między Łąkami Kozielskimi a Cisową (na terenie gminy Leśnica) również doszło do podobnego zdarzenia.

- 25-letni kierowca mazdy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Mężczyzna był trzeźwy, z uwagi na obrażenia został przetransportowany do szpitala - mówi st. sierż. Marta Białek z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. 

W sobotę, 11 grudnia, około godz. 00:30 na autostradzie A4, 36-letni kierujący renault nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki ochronne.

- Kierowca podróżował z 34-letnią pasażerką. Razem z nią, tuż po zdarzeniu, opuścili samochód i podczas schodzenia z pasa jezdni weszli wprost pod nadjeżdżający pojazd. W wyniku tego zdarzenia, pasażerkę, z uwagi na obrażenia ciała, przetransportowano do szpitala. Kierowcę renault przebadano alkomatem, wynik badania wskazał blisko 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - dodaje Marta Białek. 

Ten tydzień również rozpoczął się nieszczęśliwie. Dzisiaj (13 grudnia), około godziny 9.45 doszło do zdarzenia w Zalesiu Śląskim. 32-letnia kierująca oplem straciła panowanie nad pojazdem i wpadła w poślizg. Jak informuje Marta Białek samochód dachował i wylądował w rowie. Obrażenia ciała odniósł 72-letni pasażer, został przetransportowany do szpitala.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama