Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 05:44
Reklama

Co ci w duszy gra?

Karolina Pawlik mieszka w Kolonowskiem. Po zdaniu matury postanowiła wybrać się na prawo. I choć ukończyła ten kierunek, na razie nie została prawnikiem. W jej duszy już od dawna gra muzyka, więc pasję połączyła z pracą.
Co ci w duszy gra?
Karolina Pawlik

Od dziesięciu lat jestem organistką w kościele parafialnym w Kolonowskiem. Wybrałam prawo, ale cały czas myślałam o muzyce. Po ukończeniu nauki w Diecezjalnym Instytucie Muzyki Kościelnej postanowiłam, że rozpocznę studia muzykologiczne w Opolu. Następnie studiowałam teorię muzyki na Akademii Muzycznej we Wrocławiu - opowiada Karolina. - Już wtedy myślałam o pracy naukowej. Kiedy kończyłam akademię, muzykologia się rozrastała, więc potrzebowali nowych pracowników. I tak od października pracuję nad doktoratem, publikuję artykuły, pogłębiam swoją wiedzę. Ale największą przyjemność czerpię z uczenia studentów. Ze spokojem idę sobie na egzamin, bo teraz jestem po drugiej stronie - dodaje z uśmiechem.

Muzykologia Uniwersytetu Opolskiego jest unikatowym kierunkiem. Jak się okazuje, można ją studiować jedynie na sześciu uczelniach w Polsce, a tylko w Opolu i Lublinie studia łączą teorię z praktyką, czyli grą na organach lub fortepianie.

- Studia są dwustopniowe. Dyplom licencjata uzyskuje się po trzech latach, a tytuł magistra po kolejnych dwóch. Przychodząc do nas na studia licencjackie, należy mieć praktyczne umiejętności muzyczne, ale nie jest konieczny dyplom szkoły muzycznej. Po złożeniu dokumentów odbywa się egzamin wstępny, sprawdzany jest słuch, poczucie rytmu, gra na instrumencie. Na studia magisterskie zapraszamy osoby z tytułem licencjata zdobytym na akademii muzycznej lub związanym z muzyką. Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy jego kierunek mieści się w tym zakresie, prosimy o kontakt mailowy. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie internetowej www.muzykologia.wt.uni.opole.pl - wyjaśnia Karolina.

Na muzykologii można wybrać jeden z dwóch profili: kościelny (dla organistów, dyrygentów, śpiewaków) lub popularny (związany z muzyką rozrywkową).

- Na każdym roku studiów mamy maksymalnie 10 osób, co jest specyficzne dla kierunków związanych z kulturą. Sprawia też, że atmosfera jest naprawdę rodzinna. Wszyscy się znamy, chętnie spędzamy ze sobą czas poza uczelnią, np. wychodząc na koncerty czy spektakle - dodaje.

Ukończenie muzykologii daje wiele możliwości pracy.

- Już podczas praktyk w czasie studiów można sprawdzić, co najbardziej nas interesuje i spróbować w tym swoich sił. Można pracować jako archiwista, nauczyciel, dziennikarz muzyczny, krytyk, edytor muzyczny, można zarządzać kulturą, prowadzić własny zespół lub być managerem. Wiedza, którą chcemy przekazać na muzykologii, to baza niezbędna do rzetelnej pracy w tej branży. Myślę, że obecnie wielu młodych ludzi ma problem z wyborem swojej drogi. Obiecuję, że my pomożemy mu obrać dobry kierunek. Jeśli ktoś uwielbia muzykę i chce z nią coś dalej robić, to zapraszamy do nas - mówi Karolina.

Od 23 do 27 marca na kierunku odbędą się dni otwarte – Tydzień Muzykologii. Będzie można zwiedzać opolskie organy w kościołach, wziąć udział w koncertach i spotkaniach. 25 marca odbędzie się konferencja o muzyce wokalnej "Creare et cantare". Będzie też okazja, żeby porozmawiać z wykładowcami i studentami. Więcej informacji o kierunku można znaleźć na Facebooku i Instagramie "Muzykologia UO".


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama