Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 1 czerwca 2026 23:29
Reklama Filplast

Co ci w duszy gra?

Karolina Pawlik mieszka w Kolonowskiem. Po zdaniu matury postanowiła wybrać się na prawo. I choć ukończyła ten kierunek, na razie nie została prawnikiem. W jej duszy już od dawna gra muzyka, więc pasję połączyła z pracą.
Co ci w duszy gra?
Karolina Pawlik

Od dziesięciu lat jestem organistką w kościele parafialnym w Kolonowskiem. Wybrałam prawo, ale cały czas myślałam o muzyce. Po ukończeniu nauki w Diecezjalnym Instytucie Muzyki Kościelnej postanowiłam, że rozpocznę studia muzykologiczne w Opolu. Następnie studiowałam teorię muzyki na Akademii Muzycznej we Wrocławiu - opowiada Karolina. - Już wtedy myślałam o pracy naukowej. Kiedy kończyłam akademię, muzykologia się rozrastała, więc potrzebowali nowych pracowników. I tak od października pracuję nad doktoratem, publikuję artykuły, pogłębiam swoją wiedzę. Ale największą przyjemność czerpię z uczenia studentów. Ze spokojem idę sobie na egzamin, bo teraz jestem po drugiej stronie - dodaje z uśmiechem.

Muzykologia Uniwersytetu Opolskiego jest unikatowym kierunkiem. Jak się okazuje, można ją studiować jedynie na sześciu uczelniach w Polsce, a tylko w Opolu i Lublinie studia łączą teorię z praktyką, czyli grą na organach lub fortepianie.

- Studia są dwustopniowe. Dyplom licencjata uzyskuje się po trzech latach, a tytuł magistra po kolejnych dwóch. Przychodząc do nas na studia licencjackie, należy mieć praktyczne umiejętności muzyczne, ale nie jest konieczny dyplom szkoły muzycznej. Po złożeniu dokumentów odbywa się egzamin wstępny, sprawdzany jest słuch, poczucie rytmu, gra na instrumencie. Na studia magisterskie zapraszamy osoby z tytułem licencjata zdobytym na akademii muzycznej lub związanym z muzyką. Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy jego kierunek mieści się w tym zakresie, prosimy o kontakt mailowy. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie internetowej www.muzykologia.wt.uni.opole.pl - wyjaśnia Karolina.

Na muzykologii można wybrać jeden z dwóch profili: kościelny (dla organistów, dyrygentów, śpiewaków) lub popularny (związany z muzyką rozrywkową).

- Na każdym roku studiów mamy maksymalnie 10 osób, co jest specyficzne dla kierunków związanych z kulturą. Sprawia też, że atmosfera jest naprawdę rodzinna. Wszyscy się znamy, chętnie spędzamy ze sobą czas poza uczelnią, np. wychodząc na koncerty czy spektakle - dodaje.

Ukończenie muzykologii daje wiele możliwości pracy.

- Już podczas praktyk w czasie studiów można sprawdzić, co najbardziej nas interesuje i spróbować w tym swoich sił. Można pracować jako archiwista, nauczyciel, dziennikarz muzyczny, krytyk, edytor muzyczny, można zarządzać kulturą, prowadzić własny zespół lub być managerem. Wiedza, którą chcemy przekazać na muzykologii, to baza niezbędna do rzetelnej pracy w tej branży. Myślę, że obecnie wielu młodych ludzi ma problem z wyborem swojej drogi. Obiecuję, że my pomożemy mu obrać dobry kierunek. Jeśli ktoś uwielbia muzykę i chce z nią coś dalej robić, to zapraszamy do nas - mówi Karolina.

Od 23 do 27 marca na kierunku odbędą się dni otwarte – Tydzień Muzykologii. Będzie można zwiedzać opolskie organy w kościołach, wziąć udział w koncertach i spotkaniach. 25 marca odbędzie się konferencja o muzyce wokalnej "Creare et cantare". Będzie też okazja, żeby porozmawiać z wykładowcami i studentami. Więcej informacji o kierunku można znaleźć na Facebooku i Instagramie "Muzykologia UO".


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama