Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 12:53
ReklamaFilplast

Ojciec Grzegorz Rudol z Góry św. Anny został uhonorowany

Ojciec Grzegorz Rudol z Góry św. Anny został uhonorowany
Uroczyste poświęcenie ulicy, kamienia i tablicy upamiętniających Ojca Grzegorza Rudola odbyło się w październiku na Górze Św. Anny

Zmarły na misjach ojciec Grzegorz Rudol został uhonorowany w miejscowości, z której pochodził.

Ojciec Grzegorz Lucjan Rudol (OFM) urodził się 22 września 1947 roku na Górze św. Anny. W 1979 roku, jako franciszkanin, wyjechał na misje do Boliwii. Pracował najpierw w wikariacie Nuflo de Chavez w parafii El Fortin. W listopadzie 1984 roku przybył do Sucre i otrzymał nominację na proboszcza. Pracował z wielkim zaangażowaniem nad wychowaniem dzieci i młodzieży w parafii. Założył grupę ministrancką, chór dziecięcy i wspólnotę kolpingowską (dzieło Kolpinga prowadzi działalność na rzecz środowisk lokalnych, a w szczególności osób najbardziej potrzebujących wsparcia, m.in. bezrobotnych, młodzieży i dzieci, a także seniorów). 25 lutego 1986 roku ojciec Grzegorz chciał usunąć pszczoły z kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa na górze Churguella, by nie dokuczały ludziom podczas odprawianych nabożeństw. Podczas tych zabiegów, stając w obronie zaatakowanego przez pszczoły człowieka, sam został użądlony, w wyniku czego zmarł.

- W zeszłym roku nasunęła mi się myśl, że 25 lutego 2021 roku była 35. rocznica śmierci Grzegorza i należałoby uwiecznić go i przypomnieć o nim parafianom, ponieważ młodzi w ogóle nie wiedzą, że mieliśmy na Górze św. Anny misjonarza - mówi Antoni Rudol, brat zmarłego. - Od razu poszedłem do kolegi Józefa Szendzielorza, który dobrze znał mojego brata, ponieważ chodzili razem do szkoły w Opolu. Uznał, że mój pomysł to strzał w dziesiątkę. Od tego czasu zaczęliśmy załatwiać potrzebne dokumenty, szukaliśmy kamienia, tablicy i zdjęcia. W tym roku przyjechał z Boliwii na urlop, pochodzący z Kadłuba Turawskiego, biskup Antoni-Bonifacy Reimann. W październiku dokonał on poświęcenia ulicy Ojca Grzegorza w Górze św. Anny, kamienia i tablicy. Podczas tej uroczystości obecni byli ojciec gwardian Jonasz Pyka, proboszcz Zachariasz Kowalski, zastępca burmistrza Andrzej Iwanowski, sołtys Góry św. Anny Tobiasz Szendzielorz, siostry zakonne i parafianie. Kamień jest usytuowany przy platformie widokowej i prawie wszyscy turyści i pielgrzymi, przechodząc tam, przystają i czytają tablicę.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama