Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 07:35
ReklamaFilplast

Tradycje ze świata

W zależności od tego, do jakiego zakątka świata się udamy, tradycja pochówku, żegnania bliskich i pielęgnowania pamięci o nich jest zupełnie inna. Inna od tej, którą znamy i którą w mniejszym lub większym stopniu sami praktykujemy. Niektóre zwyczaje mogą nam się wydawać dziwne, nietuzinkowe, czasem wywoływać cień uśmiechu.
Tradycje ze świata

Według Filipińczyków nie wypada chować zmarłych w ziemi, dlatego dawno temu wymyślono alternatywę - trumny przenoszone były do jaskiń, które trzeba było wykorzystać w jakiś sposób, by nie stały puste. Kolejna filipińska tradycja wydaje się być nieco przerażająca - osoby starsze powinny same przygotować dla siebie trumnę. Wyjątkiem są sytuacje, gdy ze względu na wiek czy stan zdrowia nie są już w stanie same tego zrobić. Czasem trumny były zbyt duże i nie mieściły się w jaskiniach, dlatego przypinało się je do skały łańcuchami. Od kilkudziesięciu lat jest to jednak zakazane. Podobnie pochówek praktykowano w Indonezji oraz Chinach wierząc, że dzięki temu zmarli znajdą się automatycznie bliżej nieba.

Niecodzienne tradycje spotkać można w Gruzji. Rolę zniczy przejęły bowiem w tym kraju... butelki z winem! Taki a nie inny zwyczaj da się wytłumaczyć w bardzo prosty sposób - powinno się bowiem wypić zdrowie zmarłego. Święto zmarłych w Gruzji obchodzi się w poniedziałek wielkanocny, choć wielu mieszkańców tego kraju świętowanie rozpoczyna już dzień wcześniej. Zobaczyć można wtedy obrazki znane także z niektórych polskich cmentarzy, czyli picie wina, a nawet całe pikniki wokół grobów najbliższej rodziny i przyjaciół. 

W Korei Południowej obowiązuje prawo, według którego szczątki osób pogrzebanych przez 60 lat muszą zostać usunięte. Wszystko to z uwagi na duże zaludnienie tego niewielkiego kraju. Najczęściej szczątki poddawane są wtedy kremacji. Coraz bardziej zyskuje jednak na popularności kompresowania ciał do wielkości koralików, wyglądem przypominających kamienie. By utrzymać kontakt ze zmarłymi zostawia się je w domach.

Tybet, Mongolia, Indie czy Persja - tam tradycja grzebania zmarłych jest zupełnie inna od tej, którą znamy. W tych krajach trudno jest wykopać dziurę na grób, uważa się ponadto, że ziemia jest rzeczą święta. Dlatego ciała zmarłych wystawia się na pożarcie sępom na specjalnych wieżach. Taka metoda pochówku nazywana jest powietrznym pogrzebem. 

Boliwijczycy także mogą pochwalić się nietuzinkowymi zwyczajami. 8 listopada obchodzą tzw. Święto czaszki, gdyż wierzą, że czaszki przynoszą szczęście, pomyślność i bogactwo. Z tego powodu przechowywane one są w domach, a także traktowane z niezwykłą czcią. W przeciwnym razie zmarły ściągnie na domowników nieszczęście. Raz w roku, właśnie na początku listopada, trzeba nieco czaszkę przewietrzyć i wyjść z nią na zewnątrz, chociażby do kościoła czy na cmentarz. W pozostałe dni roku przystraja się je kwiatami lub wiankami, wkłada do ust papierosy czy skrapia alkoholem.

Święto zmarłych w Gwatemali jest z kolei niezwykle kolorowe. Puszczane są wtedy do nieba ogromne latawce. Im bardziej kolorowe i jaskrawe - tym lepiej. Tego jednego dnia w roku, dusze zmarłych przybywają na ziemię, a latawce mają być dla nich drogowskazem. Następnego dnia wracają z powrotem.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama