Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 02:23
Reklama

Nie przyjmą na ortopedii?!

Miałem zaplanowaną wizytę u ortopedy w przychodni w strzeleckim szpitalu. Zadzwoniła do mnie pani z rejestracji ją odwołała, czekałem na nią tak długo! Teraz muszę zarejestrować się w innej placówce i znów czekać - w ubiegłym tygodniu w naszej redakcji urywały się telefony o takiej i podobnej treści. Sprawdziliśmy, co jest powodem odwoływania zaplanowanych wizyt w poradni chirurgii urazowo-ortopedycznej.
Nie przyjmą na ortopedii?!

- Dwóch z czterech lekarzy poradni ortopedycznej nie przedłuży umowy ze szpitalem na następny rok. Do czasu pozyskania nowych lekarzy, którzy przejmą ich obowiązki, w poradni mogą być przyjmowani tylko pacjenci po świeżych urazach - mówi Beata Czempiel, dyrektor szpitala powiatowego w Strzelcach Opolskich.

O sprawie rozmawialiśmy również z Józefem Swaczyną, starostą strzeleckim. 

- Sytuacja robi się coraz bardziej niepokojąca, od lat wszystkie ekipy rządzących udają, że nie widzą problemu, nic z nim nie robią. W Polsce dramatycznie brakuje lekarzy... Wielu pracujących medyków, lekarzy i pielęgniarek osiągnęło już wiek emerytalny. Chwała im za to, że pracują - gdyby oni wszyscy skorzystali z prawa do emerytury to leżymy... Możemy zamykać szpitale i przychodnie. Już w wielu placówkach tak się dzieje - nie ma kadry, zamykane są oddziały...  - podkreśla starosta.

Remedium na braki kadrowe w zawodach medycznych miał być wydział lekarski w Opolu, który został uruchomiony 5 lat temu.

- Nie spodziewałbym się natłoku lekarzy z tej uczelni. Póki co studiuje tu 10, 15 procent mieszkańców Opolszczyzny. Ilu z nich zostanie w swoich rodzinnych miejscowościach? Nawet gdyby wszyscy to i tak będzie ich za mało... - wylicza.

Starosta zapewnia, że dyrekcja szpitala czyni wszelkie starania by utrzymać potrzebną kadrę medyków w placówce.

- Będziemy szukać chętnych do pracy w przychodni... Na razie jednak nie ma co planować kolejnych wizyt - przyznaje.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama