Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 08:27
ReklamaFilplast

Rozszalały się wirusy - Oddziały pediatrii pękają w szwach!

Rozszalały się wirusy - Oddziały pediatrii pękają w szwach!

W weekend do strzeleckiego sanepidu trafiły cztery zgłoszenia zachorowań na Covid-19. Na szczęście to znacznie mniej niż w innych regionach kraju. Stacja sanitarno-epidemiologiczna odnotowuje jednak znaczny wzrost występowania grypy i chorób grypopochodnych. A sezon na tę chorobę dopiero się zaczyna. Szczyt zapadalności na nią zwykle przypada na styczeń i luty.

- We wrześniu i dwóch tygodniach października mieliśmy ponad dwukrotnie więcej zgłoszeń tego rodzaju infekcji niż w dwóch poprzednich latach. Bardzo duży odsetek zachorowań dotyczy niestety dzieci - informuje Katarzyna Kanoza, Powiatowy Inspektor Sanitarny. - Dziecięce oddziały pediatryczne w regionie przeżywają oblężenie z powodu ciężkich przebiegów zakażeń różnymi wirusami: adenowirusami (odpowiedzialnymi za choroby dróg oddechowych czy układu pokarmowego), a przede wszystkim tych wywołanych wirusem RSV, powodującym zapalenie oskrzelików z dusznością. Jest on na tyle niebezpieczny, że zarażeni nim mali pacjenci trafiają na hospitalizację, a często także pod respirator.

- Nasz personel Klinicznego Oddziału Pediatrii robi wszystko, aby każdy potrzebujący został otoczony opieką, ale dalsze nasilenie liczby chorych może sparaliżować opiekę szpitalną - przyznaje dyrektor Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich Beata Czempiel. - Niestety obserwujemy przypadki pacjentów kierowanych przez lekarzy POZ do leczenia szpitalnego, którzy nie zostali zbadani w poradniach rejonowych.

- Liczba zakażeń zwiększa się praktycznie od 1 września. Był czas, że musieliśmy odwołać planowaną diagnostykę - przyznaje dr Jarosław Mijas, ordynator strzeleckiego oddziału pediatrii, konsultant wojewódzki w dziedzinie pediatrii. - Zgłaszają się chorzy z opieki nocnej, a także z innych powiatów. Niedawno mieliśmy natłok osób spoza rejonu strzeleckiego, bo zamknięto czasowo oddział dla dzieci w Krapkowicach - informuje.

Na ekspansję patogenów niebagatelny wpływ ma poluzowanie obostrzeń. Większość wirusów szerzy się drogą kropelkową, zarażamy się przez bliski kontakt z osobą zakażoną lub przedmiotami zanieczyszczonymi wydzieliną z jej dróg oddechowych. Tymczasem zabiegani, skupieni na zawodowych obowiązkach, bagatelizujemy pierwsze objawy choroby u siebie i naszych podopiecznych.

- Jedyne, co może zahamować zwiększenie zakażeń to profilaktyka. Dziecko z katarem i kaszlące musi pozostać w domu, być izolowane! Tymczasem panuje taka szkodliwa tendencja: rodzice pobierają masowo zaświadczenia, że dziecko choruje na alergię i uważają, że mogą dzięki temu posyłać je na zajęcia w grupie, są „usprawiedliwieni” - mówi ordynator.

Dr Mijas przypomina, że cały czas mamy stan epidemii, a na ciągle groźny Covid-19 zapadają też dzieci.

- Aktualnie nie mamy potwierdzonych przypadków Covid-19 wśród najmłodszych, ale bardzo się tego obawiamy. Na pediatrii jest tylko jedna izolatka. Aktualnie NFZ nie przewiduje finansowania oddzielnego oddziału dla dzieci z Covid-19 - mówi dyrektor Czempiel.

Dr Jarosław Mijas prowadzi w tej sprawie negocjacje z wojewodą, bo w razie eskalacji zakażeń takie rozwiązanie może być konieczne. Zanim lecznice zostaną postawione w stan alarmowy, zadbajmy o siebie i innych.

- Powinniśmy się szczepić, pamiętać o dystansie, maseczkach i częstym myciu rąk! Nie lekceważmy profilaktyki!- przestrzega Mijas.

Prosimy: stosujcie się do zaleceń lekarzy!

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama