Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 02:45
Reklama Żabka

Staniszcze Wielkie: Kto przeciął kabel przy remizie?!

Staniszcze Wielkie: Kto przeciął kabel przy remizie?!
Kabel był przecięty na wysokości 2,5 metra...

O tym, że głupota nie ma granic dowiadujemy się w różnych sytuacjach. Kiedy można się z tego śmiać, to nie ma żadnego problemu. Gorzej jeżeli przez głupie wybryki może dojść do nieszczęścia - wtedy nie jest już wesoło.

W sobotę, 9 października, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich zostali wezwani do pożaru w Staniszczach Małych. Zdziwili się, kiedy ich syrena nie zawyła...

- Dostaliśmy powiadomienia na komórki, ale każdy się zastanawiał, dlaczego nie słychać syreny. Każdego miesiąca robimy przeglądy i dwa dni wcześniej wszystko działało - mówi Andrzej Czok, prezes OSP. - Zgłosiliśmy sprawę do elektryka i okazało się, że kabel zasilający system syreny jest przecięty na wysokości 2,5 metra. Do tej wysokości znajduje się on w rurce, więc nie można nic zrobić - dodaje.

Oznacza to, że ktoś musiał wdrapać się na słup lub mieć ze sobą drabinę i specjalistyczne nożyce.

- Zrobiła to osoba, która zna się na rzeczy, bo napięcie w kablu, które wynosi 400 V, jest dopiero wtedy kiedy syrena wyje. Gdyby zrobili to złomiarze to pewnie próbowaliby wyrwać tan kabel, ale tak się nie stało - został jedynie przecięty. Potwierdza to ekspertyza elektryka, w której czarno na białym napisane jest, że nie mogło się to stać samoistnie np. nie zerwał tego wiatr, ani nie rozpadło się ze starości - dodaje pan Andrzej.

Koszt naprawy nie jest wielki, to około 500 zł. Kto jednak wpadł na tak głupi pomysł?

- Gdyby nasza syrena wyła każdego dnia to wtedy mogłoby to komuś przeszkadzać, ale przecież mamy kilka wyjazdów w miesiącu, to pojedyncze przypadki. Dobrze, że mamy system SMS i tak dostajemy zgłoszenia o wypadkach czy zagrożeniach i nie doszło do żadnego nieszczęścia. Może odcięcie kabla było tylko początkiem, może ktoś szykował grubszą akcję? - zastanawia się Andrzej Czok.

Sprawa została zgłoszona na policję, a prezes jednostki będzie wnioskował w Komendzie Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich o to, żeby policjanci podczas patroli przejeżdżali również koło remizy.

- Mamy tutaj różne wartościowe sprzęty, wyposażenie. Tym razem nic nie zginęło, nic innego nie zostało też zniszczone, ale lepiej dmuchać na zimne. Chciałbym też uczulić strażaków z innych jednostek, żeby byli uważni na to, co się dzieje przy ich remizach - dodaje prezes.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 7 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama