Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 03:27
Reklama

3 lata za jabłko

Mąż dba o drzewa - opowiada mieszkanka jednej z podstrzeleckich wiosek. - Nawozi, przycina, sadzi nowe odmiany jabłonek. Ogród jest oddalony od domu, więc kradzież zauważył dopiero rano.
3 lata za jabłko

Stary płot był wywrócony, bo złodziejowi nie chciało się chyba już nawet przez niego przeskakiwać. Jabłonie zostały doszczętnie ogołocone z owoców. Zerwano nawet zimowe odmiany, które powinny jeszcze trochę powisieć, by dojrzeć. Dla właścicieli nie jest to dotkliwa strata finansowa, bo jabłka nie są obecnie drogie. Jednak każdy, kto uprawia ogród, zrozumie, że taka kradzież potrafi doprowadzić do wściekłości. Tym bardziej, że taka sama historia miała już miejsce przed rokiem i od dwóch lat właściciele nie skosztowali jabłek ze swojego ogrodu.

Nie jest to niestety odosobniona historia. Zewsząd docierają informacje o kradzieżach w ogrodach i na działkach. Niedawno w Strzelcu Opolskim pisaliśmy o ukradzionej z ogrodu wyjątkowo okazałej dyni, a pewnej mieszkance Piotrówki ktoś w biały dzień wyrwał z ogrodu cebulę... Większość właścicieli denerwuje się, a potem macha na to ręką. Woli przeboleć stratę niż zawiadamiać policję i wikłać się w dochodzenie. Nikt zresztą nie wierzy, by takiego sprawcę udało się w ogóle namierzyć. Robią błąd.

Złodziej z kalkulatorem

Czasem mówi się, że najlepsi prawnicy siedzą za kratami. Niektórzy przestępcy doskonale znają kodeks karny i orientują się, jakie kary grożą za poszczególne przestępstwa. Złodzieje wiedzą więc, że jeżeli dokonają kradzieży poniżej określonej sumy, to czyn ten kwalifikuje się jako wykroczenie, a nie przestępstwo. A to decyduje o tym, czy karą będzie grzywna czy więzienie.

Prawo pod tym względem rozwijało się wraz z bogaceniem się społeczeństwa. Kiedyś próg przestępstwa zaczynał się od 250 złotych. Potem ustalono go na ¼ minimalnej pensji krajowej. W 2018 roku było to już 525 złotych i drobne kradzieże stawały się coraz uciążliwsze. Złodzieje przed "wyjściem do pracy" robili szybką listę i kompletowali towary do wyniesienia poniżej tej granicy. W razie wpadki groziła za to jedynie grzywna...

Sytuację zmieniła dopiero kolejna nowelizacja z 2018 roku. Próg kradzieży ustalono na sztywne 500 złotych i zmieniono pojęcie "czynu ciągłego". Od tej pory wartość skradzionych towarów zaczęła się kumulować i jeżeli łącznie przekroczyła ona 500 złotych, to automatycznie z wykroczenia zabór czyjegoś mienia awansował do rangi przestępstwa.

3 lata

W polskim prawie istnieje specjalne określenie na opisywane na początku przypadki. Wykroczenie to nazywa się "kradzież ogrodowa" i dotyczy zaboru z cudzego ogrodu owoców, warzyw, kwiatów. W paragrafie tym podkreśla się brak u sprawcy chęci osiągnięcia korzyści majątkowej.

- W bieżącym roku do KPP Strzelce Opolskie trafiło kilka zgłoszeń pokrzywdzonych o kradzieży z pola oraz ogrodów warzyw sezonowych - relacjonuje Marta Białek z Komendy Policji Powiatowej w Strzelcach Opolskich. - Do najczęstszych tego typu zawiadomień dochodzi w okresie wiosennym oraz w sierpniu, podczas zbiorów plonów. W przypadku kradzieży z ogrodu bądź pola, gdzie wartość strat wynosi do 500 zł, do prowadzenia czynności wyjaśniających niezbędne jest żądanie osoby pokrzywdzonej, bowiem nie jest to wykroczenie ścigane z urzędu.

Jeżeli zdecydujemy się na zawiadomienie o kradzieży, policji trudno często wskazać podejrzanego. Większość takich zdarzeń odbywa się w nocy i bez świadków. Jeżeli jednak nie godzimy się na bycie ofiarą, można zastanowić się nad zamontowaniem kamery monitoringu. Współczesne urządzenia bez problemu radzą sobie z rejestracją obrazu w najciemniejszą nawet noc.

Pozostaje też problem wyceny wyrządzonej przez złoczyńcę szkody.

- W wycenianiu poniesionych strat brana jest pod uwagę wartość wskazana przez pokrzywdzonego, która powinna być adekwatna do cen rynkowych danego produktu - tłumaczy rzeczniczka policji. - Warto zaznaczyć, że karana jest nie tylko kradzież z ogrodu, ale również szkodnictwo ogrodowe i polne.

Zapewne pojedyncza ogrodowa kradzież nie będzie wyceniona na 500 złotych. Może jednak się zdarzyć, że złapany dzięki nam złodziej ma już na koncie podobne wyskoki i to jedno jabłko zwędzone z naszego ogrodu przeważy szalę sprawiedliwości. Może za nie zostać skazany na 3 lata więzienia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama