Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 06:33
ReklamaFilplast

W derbach lepszy Kadłub

PIŁKA NOŻNA: Klasa A
W derbach lepszy Kadłub

LKS Kadłub pokonał w wyjazdowym meczu Źródło Krośnica 6:1 w meczu 8. kolejki spotkań piłkarskiej Klasy A. Już po dwudziestu pięciu minutach losy derbowego pojedynku zostały przesądzone, goście prowadzili bowiem 0:4. Na początku drugiej połowy Kadłub strzelił piątego gola, a potem dwukrotnie do siatki trafiali gospodarze, w tym raz do swojej własnej. Kilka minut przed końcowym gwizdkiem groźnie wyglądającej kontuzji doznał Marek Kaczmarczyk.
Mecz na dobrą sprawę jeszcze się nie zaczął, a już Kadłub prowadził 0:1. Indywidualną akcję rozegrał Janusz Wilczek i zakończył ją dobrym strzałem pod poprzeczkę. W 6. minucie było 0:2, a goście przeprowadzili atak prawą stroną boiska. Piłkę dostał Adam Szopa, wydawało się, że podanie było za mocne, kapitan LKS-u dogonił ją jednak i odegrał do Mateusza Błyszcza, który skierował ją do siatki Źródła. Niedługo później mogła paść kolejna bramka, gdy ze swojej bramki wyszedł Patryk Kotyrba, Adam Szopa zagrał loba, futbolówka minęła jednak lewy słupek. Potem Krośnica wyszła z szybkim kontratakiem, który jednak nie skończył się golem, gdyż mając pusta bramkę Tomasz Warzecha uderzył niecelnie. W 16. minucie ten sam zawodnik miał kolejną okazję, gdy dostał podanie od Kewina Warzechy. Po dwudziestu minutach Kadłub prowadził 0:3, a bramka była kopią drugiego trafienia, z tym że tym razem kapitan gości asystował Kamilowi Kokoszce. Pięć minut później padł kolejny gol dla przyjezdnych (0:4), tym razem na listę strzelców wpisał się Adam Szopa. Krośnica mogła odpowiedzieć niemal natychmiast, gdy w jednej akcji oddala aż trzy strzały na bramkę Kamila Janowskiego, dwukrotnie próbował Oliwer Stawicki, a potem Tomasz Warzecha, między słupkami szalał jednak bramkarz. Do końca pierwszej połowy prowadzący czterema trafieniami goście oddali pole gry zawodnikom Źródła, którzy kilka razy znaleźli się z piłką w polu karnym rywali, wynik do przerwy pozostał jednak bez zmian. 

Druga połowa rozpoczęła się od okazji dla gospodarzy, a dokładniej dla Oliwera Stawickiego, choć jego strzał wybronił bramkarz. W 56. minucie przed szansą stanął Piotr Dziobek, ale jego strzał z prawej strony minął lewy słupek bramki Kamila Janowskiego. Siedem minut później szybka piłkę dostał Oliwer Stawicki, uderzył jednak za lekko i bramkarz Kadłuba nie miał problemu z wybiciem jej poza linię końcową. Można powiedzieć, że druga połowa należała do gospodarzy, którzy co rusz atakowali i oddawali strzały. W 68. minucie szanse miał Adam Jagusz, który rozpoczął to spotkanie w linii obrony. Co nie udawało się gospodarzom, udało się przyjezdnym kilkadziesiąt sekund później. Kadłub oddał bowiem pole rywalom, czekając na kontrataki. Ten przyszedł w 69. minucie, a bramkę na 0:5 strzelił Janusz Wilczek. Niedługo później mógł on skompletować hat-tricka, jednak zawodnicy z Krośnicy wybili piłkę. W 72. minucie padła pierwsza bramka dla Źródła, które rozegrało bardzo dobrą kontrę. Prawą stroną ruszył Adam Jagusz, który dośrodkował do Oliwera Stawickiego, a ten bez problemu umieścił piłkę w siatce (1:5). W 79. minucie gospodarze trafili do siatki, niestety tym razem do swojej własnej, a konkretnie nieudane podanie do bramkarza zaliczył Krzysztof Hendel. Ostatnie minuty goście musieli grać w osłabieniu, gdyż groźnie wyglądającej kontuzji prawej kostki doznał Marek Kaczmarczyk.

Źródło Krośnica - LKS Kadłub 1:6
Krośnica: Patryk Kotyrba, Marek Glinka, Rafał Hendel, Tomasz Warzech, Kewin Warzecha, Patryk Jędrysiak, Wojciech Piwowarczyk, Przemysław Probierz, Oliwer Stawicki, Adam Jagusz oraz Krzysztof Hendel, Marcel Głowania, Mirosław Wilczyński
Kadłub: Kamil Janowski, Sebastian Feliks, Marek Kaczmarczyk, Mateusz Błyszcz, Arkadiusz Frej, Tomasz Chmiel, Piotr Piontek, Adam Szopa, Kamil Kokoszka, Marcel Sprancel, Janusz Wilczek oraz Jakub Sowiński, Kacper Klyszcz, Tomasz Kaczmarczyk

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama