Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 13:42
Reklama

Tamy znikną. Pytanie kiedy...

Tamy znikną. Pytanie kiedy...
Wzdłuż rzeczki znajdziemy sporo takich drzew

Bobry na dobre zadomowiły się na rzece Cienka przepływającej przez Spórok. O problemie pisaliśmy już na początku lipca. Sprawę w urzędzie gminy zgłosił jeden z mieszkańców, który podczas spaceru zauważył nadgryzione drzewa i tamę. Pracownicy urzędu przekazali tę informację do Nadzoru Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Strzelcach Opolskich. Odpowiedź jaką otrzymali była prosta - do końca sierpnia nie można nic zrobić, ponieważ jest okres ochronny bobrów.

Mamy już jednak październik, a bobry w Spóroku jak były, tak nadal są. Pojawiły się kolejne tamy, coraz więcej drzew jest nadgryzionych i przewróconych. Sprawę poruszono na zebraniu wiejskim, jeden z rolników prosił burmistrza o rozwiązanie problemu. W kilku miejscach woda jest tak wysoko, że podczas niewielkich opadów może wejść na pola i zniszczyć np. posiane zboże. Burmistrz podkreślił, że jakiekolwiek działania na rzece mogą wykonać jedynie Wody Polskie.

- Zarówno mieszkańcy, jak i sołtys, zgłaszali nam już tę sprawę. Po zebraniu ponownie wysłaliśmy pismo do nadzoru wodnego, otrzymaliśmy jednak odpowiedź, że w pierwszej kolejności tamy zostaną rozebrane w miejscach, gdzie woda bezpośrednio zagraża ludziom - mówi Norbert Koston. - Jeśli sytuacje z bobrami będą powtarzać się w kolejnych latach to zachęcamy również mieszkańców do pisania wniosków do Wód Polskich. Warto w kilka, kilkanaście osób, zebrać podpisy i przesłać dokument do tej instytucji. Może wtedy sprawniej podejdą do sprawy, bo zobaczą, że nie jest to jednostkowy problem - podkreśla.

Zapytanie w sprawie tam skierowaliśmy do Lindy Hofman, rzeczniczki Wód Polskich. Potwierdziła, że tamy zostaną rozebrane, na razie nie wiadomo jednak kiedy.

- Temat tam bobrowych jest nam znany, wiemy dokładnie, gdzie są zlokalizowane kolonie tych osobników. Miejsca te są monitorowane przez nasze służby. Uzyskaliśmy już zgodę Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rozebranie tam, mamy odpowiednie środki i sprzęt, żeby to wykonać - mówi Linda Hofman. - Tamy są jednak zlokalizowane przy łąkach i polach, nie zagrażają bezpośrednio ludziom i domostwom. Obecnie swoje siły koncentrujemy tam, gdzie może dojść do zalania nieruchomości w czasie wezbrania, czyli w tych miejscach w korytach rzek, gdzie spływ wód wysokich może być utrudniony. Ale w tym roku na pewno podejmiemy interwencje względem tam bobrowych - zapewnia.

Kiedy to się stanie? Oby jak najszybciej...

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Smok 14.10.2021 13:14
Jak człowiekowi, który chce się napić, wylewa się wodę ze szklanki, to idzie i napełnia ją ponownie. I robi to tak długo, aż się napije. Im więcej tych tam będziemy rozbierać, tym więcej bobry będą jej odbudowywać. A może lepiej pozwolić im zbudować co potrzebują i problem się skończy.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama