Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:56
ReklamaFilplast

Tamy znikną. Pytanie kiedy...

Tamy znikną. Pytanie kiedy...
Wzdłuż rzeczki znajdziemy sporo takich drzew

Bobry na dobre zadomowiły się na rzece Cienka przepływającej przez Spórok. O problemie pisaliśmy już na początku lipca. Sprawę w urzędzie gminy zgłosił jeden z mieszkańców, który podczas spaceru zauważył nadgryzione drzewa i tamę. Pracownicy urzędu przekazali tę informację do Nadzoru Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Strzelcach Opolskich. Odpowiedź jaką otrzymali była prosta - do końca sierpnia nie można nic zrobić, ponieważ jest okres ochronny bobrów.

Mamy już jednak październik, a bobry w Spóroku jak były, tak nadal są. Pojawiły się kolejne tamy, coraz więcej drzew jest nadgryzionych i przewróconych. Sprawę poruszono na zebraniu wiejskim, jeden z rolników prosił burmistrza o rozwiązanie problemu. W kilku miejscach woda jest tak wysoko, że podczas niewielkich opadów może wejść na pola i zniszczyć np. posiane zboże. Burmistrz podkreślił, że jakiekolwiek działania na rzece mogą wykonać jedynie Wody Polskie.

- Zarówno mieszkańcy, jak i sołtys, zgłaszali nam już tę sprawę. Po zebraniu ponownie wysłaliśmy pismo do nadzoru wodnego, otrzymaliśmy jednak odpowiedź, że w pierwszej kolejności tamy zostaną rozebrane w miejscach, gdzie woda bezpośrednio zagraża ludziom - mówi Norbert Koston. - Jeśli sytuacje z bobrami będą powtarzać się w kolejnych latach to zachęcamy również mieszkańców do pisania wniosków do Wód Polskich. Warto w kilka, kilkanaście osób, zebrać podpisy i przesłać dokument do tej instytucji. Może wtedy sprawniej podejdą do sprawy, bo zobaczą, że nie jest to jednostkowy problem - podkreśla.

Zapytanie w sprawie tam skierowaliśmy do Lindy Hofman, rzeczniczki Wód Polskich. Potwierdziła, że tamy zostaną rozebrane, na razie nie wiadomo jednak kiedy.

- Temat tam bobrowych jest nam znany, wiemy dokładnie, gdzie są zlokalizowane kolonie tych osobników. Miejsca te są monitorowane przez nasze służby. Uzyskaliśmy już zgodę Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rozebranie tam, mamy odpowiednie środki i sprzęt, żeby to wykonać - mówi Linda Hofman. - Tamy są jednak zlokalizowane przy łąkach i polach, nie zagrażają bezpośrednio ludziom i domostwom. Obecnie swoje siły koncentrujemy tam, gdzie może dojść do zalania nieruchomości w czasie wezbrania, czyli w tych miejscach w korytach rzek, gdzie spływ wód wysokich może być utrudniony. Ale w tym roku na pewno podejmiemy interwencje względem tam bobrowych - zapewnia.

Kiedy to się stanie? Oby jak najszybciej...

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Smok 14.10.2021 13:14
Jak człowiekowi, który chce się napić, wylewa się wodę ze szklanki, to idzie i napełnia ją ponownie. I robi to tak długo, aż się napije. Im więcej tych tam będziemy rozbierać, tym więcej bobry będą jej odbudowywać. A może lepiej pozwolić im zbudować co potrzebują i problem się skończy.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama