Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:21
Reklama

O diabelskich ruinach legend kilka

Jadąc ze Strzelec w kierunku Gogolina, po lewej stronie tuż przed Rożniątowem znajduje się wzgórze z laskiem. Pomiędzy drzewami ukryte są ruiny, a okoliczni mieszkańcy nazywają to miejsce "górą kaplicową" lub "ruinami zamkowymi". Na naszych łamach sporo pisaliśmy o tym miejscu, postanowiliśmy jednak przypomnieć związane z nim legendy.
O diabelskich ruinach legend kilka
Tak ruina wyglądała w 2019 roku...

Hrabina Eufemia, żona hrabiego Andrzeja Marii Renarda ze strzeleckiego zamku, kazała wybudować kaplicę ku czci św. Floriana, patrona sołectwa Suche Łany. Miało to nastąpić w 1838 roku. Kaplica była niewielką budową 10 x 10 metrów, postawiono też wieżę w stylu gotyckim wysoką na około 7 metrów. Około roku 1850 okolice dotknęła ogromna powódź. Eufemia, która miała dobre serce, poleciła, żeby rozbudować kaplicę na kościół. Robotnicy, którzy cierpieli niedostatek, za prace nie otrzymywali pieniędzy, ale płacono im w naturze. Niestety kobieta zmarła i budowa nie została ukończona. 

Wśród mieszkańców krąży opowieść o tym, że pewnego dnia nad wzgórzem szalała potężna burza. Zerwała ona dach kaplicy, który siłą wiatru został przeniesiony do pobliskiego Szymiszowa, w okolice kościoła. Miał to być znak od Boga, że tamtejszy kościół ewangelicki zostanie przemianowany na kościół katolicki. 

Kolejna z legend mówi o tym, że wzniesienie było miejscem przeklętym i opanowanym przez szatana. W wieku XVII mieszkańcy postanowili przegonić stamtąd zło i zaczęli budować na wzgórzu kościół. Postawiono fundamenty i zaczęto wznosić mury. Co noc były one jednak niszczone przez diabła, który miotał ogromnymi kamieniami z okolicznych pół w stronę kościoła. Po kilku dniach robotnicy się poddali, a wzgórze zostało opanowane przez siły ciemności. Część mieszkańców wierzy, że złe moce ciągle zamieszkują to miejsce. Kościół, na który był już gotowy budulec, został przeniesiony do Szymiszowa. 

Mówi się, że w podziemiach śpią rycerze św. Jadwigi, którzy zbudzą się wtedy, gdy Śląsk będzie w niebezpieczeństwie. Przebudzą się i wypędzą z tej ziemi każdego agresora. Ponoć czasem podczas burzy z wnętrza góry słychać stukanie kowala młotem o kowadło. Słyszeliście je kiedyś?

Jak teraz wyglądają?

Właścicielem terenu, na którym znajdują się ruiny, jest strzeleckie nadleśnictwo. W czerwcu 2016 roku przeprowadzono remont ruin, odbudowano ściany kaplicy. Sądząc po śladach po ognisku widać, że ktoś tam lubi spędzać czas. Może to młodzież, która robi sobie grilla, a może... diabeł?

 

Źródła:

Smoleń S., Strzelce znane i nieznane, Gliwice 1998.

Diabelskie ruiny, www.czlowiekprzygoda.pl.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Polak 05.12.2021 14:53
Kim bylibysmy bez legend, mitow, opowiadan? Fajnie ze rubryka wrocila...
ryszard 16.11.2021 08:35
najlepsze jest to z tym przeniesionym dachem. to po prostu, powala!
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama