Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 07:08
ReklamaFilplast

Za 10 lat setka

Za 10 lat setka
Najmłodsi mogli się przekonać, jak to jest być strażakiem

Tanecznie rozpoczął się jubileusz 90-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Spóroku. W sobotę, 21 sierpnia, zorganizowano zabawę z zespołem Albatros. Namiot po brzegi wypełnił się ludźmi, którzy chcieli się pobawić. Niedziela minęła bardziej uroczyście. O godzinie 13.00 w kościele odbyła się msza święta, której przewodniczył ks. Tomasz Józkowicz, wojewódzki kapelan strażaków. Później wszyscy przeszli na plac przy remizie i rozpoczęło się wspólne świętowanie. Organizatorzy zadbali o to, żeby każdy znalazł coś dla siebie - na scenie wystąpiła orkiestra dęta z Szemrowic, miejscowy kabaret Kaktusik, a także Studio piosenki pod Florianem. Stowarzyszenie Odnowy i Rozwoju Spórok poprowadziło zabawę pn. „Wóz strażacki”. Najmłodsi mogli pobawić się z animatorami, a także pozjeżdżać na dmuchanym zamku. Na koniec, choć niestety już w deszczu, druhowie zrobili pokaz strażacki. Dzieci mogły pobawić się w pianie, a także przekonać się, jak ciężko jest utrzymać węża strażackiego podczas akcji.

Organizatorami imprezy była OSP Spórok przy współpracy z sołtysem i radą sołecką, Lokalną Grupą Działania „Kraina Dinozaurów” oraz Biblioteką i Centrum Kultury w Kolonowskiem. Występ orkiestry i zabawy z animatorami odbyły sie w ramach „Niedzieli w Krainie Dinozaurów”.

- 90 lat to piękny jubileusz, dlatego postanowiliśmy zorganizować imprezę. Gmina odmalowała nam remizę, to taki prezent dla nas, z którego bardzo się cieszymy. Mieszkańcy mogli zobaczyć, jak wygląda odnowione wnętrze - mówi prezes jednostki Marek Deja. - Pogoda dopisała, ludzie przyszli, więc bardzo jesteśmy zadowoleni, że wszystko poszło po naszej myśli - dodaje.

- Dzięki strażakom możemy czuć się bezpiecznie w sołectwie. W imieniu mieszkańców dziękuję im za zaangażowanie, za służbę, za to, że angażują się w życie miejscowości i czasami robią to, czego nie muszą. Nigdy jednak nie odmawiają pomocy - mówi sołtys Rafał Koj.

- Wspólne świętowanie nie udałoby się, gdyby nie ludzie. Dlatego razem z zarządem dziękuję wszystkim sponsorom, paniom z koła gospodyń wiejskich oraz pozostałym mieszkankom za upieczenie ciast, Konradowi Wacławczykowi za prowadzenie imprezy, delegacjom OSP z Krasiejowa, Kadłuba i Staniszcz Małych, zaproszonym gościom, wszystkim zaangażowanym w przygotowania oraz mieszkańcom za to, że przyszli i wspólnie z nami się bawili - dodaje Marek Deja.

Za 10 lat jednostka będzie świętowała setne urodziny. Co druhowie chcieliby zrobić do tego czasu, czego sobie życzą?

- Planów jest wiele i będziemy je pomału realizowali. Życzymy sobie jednak, żeby było więcej chętnych. Jeśli nie będziemy mieli strażaków, to nie pomoże nam najlepszy sprzęt. Zapraszamy do naszej jednostki młodych i zaangażowanych mieszkańców - dodaje prezes.

Z okazji pięknego jubileuszu nasza redakcja życzy Wam, drodzy strażacy, żebyście byli zadowoleni z pełnionej służby i z każdej akcji wracali cali i zdrowi do domu. Służcie przez kolejne lata Bogu na chwałę, ludziom na pożytek!

Trochę historii - na podstawie książki „Dzieje pożarnictwa na ziemi strzeleckiej 1863 - 2013” napisanej przez Piotra Smykałę i Edwarda Daliboga.

Pierwsza pewna informacja o zorganizowanej grupie osób, która walczyła z ogniem, pochodzi z 1891 roku. Z inicjatywy przewodniczących gmin Staniszcze Wielkie, Staniszcze Małe, obwodu dworskiego Staniszcze Małe i kolonii Baniok powstał Związek Sikawkowy. Nie wiadomo, jak długo działał. Z jego struktur powstała Ochotnicza Straż Pożarna.

10 grudnia 1923 roku założono Związek Sikawkowy dla Spóroka Królewskiego i Hrabiowskiego, a także obwodu dworskiego w Staniszczach Małych. Został on założony odgórnie przez dwóch sołtysów - Kokotta ze Spóroka Hrabiowskiego, Koya z Królewskiego oraz zarządcy Staniszcz - Hugona Jellena. Siedziba związku mieściła się w Spóroku Hrabiowskim, a jego zadaniem był zakup sikawki, zbudowanie szopy na sprzęt i utrzymanie go w gotowości, na wypadek pożaru.

W 1931 roku z inicjatywy Antona Bocka założono Ochotniczą Straż Pożarną w Spóroku, a jej naczelnikiem został Hermann Richter. W 1945 roku, kiedy do wsi wkroczyli żołnierze radzieccy, straż przestała istnieć. Pod koniec września tego roku podjęto się reaktywacji jednostki. Naczelnikiem został Joachim Gerlich, w 1950 roku Paweł Krupa, a trzy lata później Antoni Koj. W latach 1982-1986 z trudem wybudowano nową remizę, której nigdy nie skończono i nie oddano do użytku. 1995 roku podjęto decyzję o sprzedaży obiektu i z uzyskanych pieniędzy wybudowano remizę, która służy strażakom do dziś.

Przez kilka lat wioska walczyła z pożarami w gospodarstwach. Starsi pamiętają, jak w Spóroku mieszkańcy pełnili nocne dyżury i chodzili po wsi, żeby ustrzec kolejnych gospodarzy przed nieszczęściem. Miejscowemu kościołowi filialnemu, który należy do parafii Krasiejów, patronuje św. Florian - patron strażaków.

JG


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama