Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 13:17
Reklama

Hala (niemal) gotowa

Hala (niemal) gotowa
Wewnątrz trwają prace wykończeniowe. Widoczna konstrukcja dachowa okazała się największym problemem podczas remontu

Remont tego obiektu stał się tasiemcem konkurującym z najlepszymi serialami wenezuelskimi. Odziedziczona po czasach prosperity hala sportowa w Zawadzkiem była dla gminy poważnym obciążeniem. Gdy powstawała, nikt nie martwił się takimi szczegółami, jak ocieplenie budynku czy wydajne ogrzewanie. Wtedy za wszystko płaciła huta, więc finanse miały znaczenie trzeciorzędne. Przez ostatnie dekady utrzymanie i ogrzanie coraz starszego i coraz bardziej sypiącego się budynku stało się prawdziwą beczką bez dna. Remont był koniecznością i właśnie dobiega końca.

- Do ułożenia pozostały jeszcze kable energetyczne i wentylacja - relacjonuje postęp prac burmistrz gminy Mariusz Stachowski. - W hali montowane są stałe okna. Żeby mieć pewność, że wytrzymają każde warunki i będą wystarczająco szczelne, wykonane są z 5-centymetrowego poliwęglanu.

Na samym końcu przebudowy ekipy wezmą się za skarpę oddzielającą obiekt od ulicy i chodnik. Dodatkowymi elementami, o których zamontowaniu zdecydowano już podczas remontu, to 4 sztuki ognioodpornych drzwi wewnątrz budynku. Oddzielają one część sportową od części hotelowej i zabezpieczają użytkowników w razie wybuchu pożaru.

Kłopoty

Ostateczny koszt remontu nie jest jeszcze znany, lecz wiadomo, że wyniesie około 7 milionów złotych. To duża suma, wyższa o 2 miliony od zakładanej. Wszystkiemu winny jest dach.

- Już podczas remontu, na etapie ocieplania dachu, biuro projektowe stwierdziło, że coś jest z nim nie tak - relacjonuje Mariusz Stachowski. - Pomiary wykazały, że jego wytrzymałość jest daleko niższa niż to wynikało z teoretycznych obliczeń.

Budowla, która liczy sobie już 46 lat, powstawała w czasach, gdy normy bezpieczeństwa nie były zbyt wyśrubowane. Dach złożony ze stalowych elementów nie był obciążony izolacją cieplną i jego odporność była na te warunki wystarczająca. Gdy jednak zaczęto go ocieplać - konstrukcja znalazła się na granicy swojej wytrzymałości. Przy pierwszych opadach śniegu dach mógłby po prostu zawalić się do wnętrza.

- Projektanci zaproponowali kilka rozwiązań - opowiada burmistrz. - Między innymi wspawanie kilometrów prętów, które zwiększyłyby sztywność konstrukcji. Wymagałoby to jednak odciążenia dźwigarów w czasie prac i oparcie ich na konstrukcji wspartej na drewnianej podłodze. A to by ją zniszczyło.

Koniec końców postanowiono doinwestować i położyć nowy szkielet dachu. W udźwignięciu dodatkowych 2 milionów pomógł urząd marszałkowski.

- Sprawa będzie musiała zakończyć się w sądzie - zapowiada burmistrz. - Musimy żądać rekompensaty od biura projektowego, bo przez ich pomyłkę nie mieliśmy pojęcia o całości kosztów. Gdyby od początku było jasne, na jaką sumę będzie opiewać rachunek, być może taniej wyszłoby wybudowanie nowego obiektu sportowego.

Jeżeli prace wykończeniowe przebiegną bez zakłóceń, oficjalne otwarcie hali sportowej w Zawadzkiem nastąpi 1 września 2021 roku.

KUB


Podziel się
Oceń

Komentarze

obywatel 03.08.2021 09:07
nie ma słów już, żeby to komentować. kto zaczyna remont "domu" od elewacji? a bebechy w środku się sypią. co z parkietem? kto będzie niby mieszkał w tej części hotelowej z lat 80/90?
R 24.07.2021 08:44
Chyba studnią bez dna...nie beczką
jarzabek 23.07.2021 17:04
" Sprawa będzie musiała zakończyć się w sądzie - zapowiada burmistrz. - Musimy żądać rekompensaty od biura projektowego, bo przez ich pomyłkę nie mieliśmy pojęcia o całości kosztów. Gdyby od początku było jasne, na jaką sumę będzie opiewać rachunek, być może taniej wyszłoby wybudowanie nowego obiektu sportowego. " ta takie piperzenie teraz , ze jakby wiedzieli to moze bylo by inaczej . Za takie pieniadze od razu trzeba bylo budowac nowa itd tylko w zasadzie komu ta hala jest potrzebna . / Przy pierwszej zimie sie zawali tak wgl
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
słabe opady deszczu

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama