Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 07:56
Reklama

Hala (niemal) gotowa

Hala (niemal) gotowa
Wewnątrz trwają prace wykończeniowe. Widoczna konstrukcja dachowa okazała się największym problemem podczas remontu

Remont tego obiektu stał się tasiemcem konkurującym z najlepszymi serialami wenezuelskimi. Odziedziczona po czasach prosperity hala sportowa w Zawadzkiem była dla gminy poważnym obciążeniem. Gdy powstawała, nikt nie martwił się takimi szczegółami, jak ocieplenie budynku czy wydajne ogrzewanie. Wtedy za wszystko płaciła huta, więc finanse miały znaczenie trzeciorzędne. Przez ostatnie dekady utrzymanie i ogrzanie coraz starszego i coraz bardziej sypiącego się budynku stało się prawdziwą beczką bez dna. Remont był koniecznością i właśnie dobiega końca.

- Do ułożenia pozostały jeszcze kable energetyczne i wentylacja - relacjonuje postęp prac burmistrz gminy Mariusz Stachowski. - W hali montowane są stałe okna. Żeby mieć pewność, że wytrzymają każde warunki i będą wystarczająco szczelne, wykonane są z 5-centymetrowego poliwęglanu.

Na samym końcu przebudowy ekipy wezmą się za skarpę oddzielającą obiekt od ulicy i chodnik. Dodatkowymi elementami, o których zamontowaniu zdecydowano już podczas remontu, to 4 sztuki ognioodpornych drzwi wewnątrz budynku. Oddzielają one część sportową od części hotelowej i zabezpieczają użytkowników w razie wybuchu pożaru.

Kłopoty

Ostateczny koszt remontu nie jest jeszcze znany, lecz wiadomo, że wyniesie około 7 milionów złotych. To duża suma, wyższa o 2 miliony od zakładanej. Wszystkiemu winny jest dach.

- Już podczas remontu, na etapie ocieplania dachu, biuro projektowe stwierdziło, że coś jest z nim nie tak - relacjonuje Mariusz Stachowski. - Pomiary wykazały, że jego wytrzymałość jest daleko niższa niż to wynikało z teoretycznych obliczeń.

Budowla, która liczy sobie już 46 lat, powstawała w czasach, gdy normy bezpieczeństwa nie były zbyt wyśrubowane. Dach złożony ze stalowych elementów nie był obciążony izolacją cieplną i jego odporność była na te warunki wystarczająca. Gdy jednak zaczęto go ocieplać - konstrukcja znalazła się na granicy swojej wytrzymałości. Przy pierwszych opadach śniegu dach mógłby po prostu zawalić się do wnętrza.

- Projektanci zaproponowali kilka rozwiązań - opowiada burmistrz. - Między innymi wspawanie kilometrów prętów, które zwiększyłyby sztywność konstrukcji. Wymagałoby to jednak odciążenia dźwigarów w czasie prac i oparcie ich na konstrukcji wspartej na drewnianej podłodze. A to by ją zniszczyło.

Koniec końców postanowiono doinwestować i położyć nowy szkielet dachu. W udźwignięciu dodatkowych 2 milionów pomógł urząd marszałkowski.

- Sprawa będzie musiała zakończyć się w sądzie - zapowiada burmistrz. - Musimy żądać rekompensaty od biura projektowego, bo przez ich pomyłkę nie mieliśmy pojęcia o całości kosztów. Gdyby od początku było jasne, na jaką sumę będzie opiewać rachunek, być może taniej wyszłoby wybudowanie nowego obiektu sportowego.

Jeżeli prace wykończeniowe przebiegną bez zakłóceń, oficjalne otwarcie hali sportowej w Zawadzkiem nastąpi 1 września 2021 roku.

KUB


Podziel się
Oceń

Komentarze

obywatel 03.08.2021 09:07
nie ma słów już, żeby to komentować. kto zaczyna remont "domu" od elewacji? a bebechy w środku się sypią. co z parkietem? kto będzie niby mieszkał w tej części hotelowej z lat 80/90?
R 24.07.2021 08:44
Chyba studnią bez dna...nie beczką
jarzabek 23.07.2021 17:04
" Sprawa będzie musiała zakończyć się w sądzie - zapowiada burmistrz. - Musimy żądać rekompensaty od biura projektowego, bo przez ich pomyłkę nie mieliśmy pojęcia o całości kosztów. Gdyby od początku było jasne, na jaką sumę będzie opiewać rachunek, być może taniej wyszłoby wybudowanie nowego obiektu sportowego. " ta takie piperzenie teraz , ze jakby wiedzieli to moze bylo by inaczej . Za takie pieniadze od razu trzeba bylo budowac nowa itd tylko w zasadzie komu ta hala jest potrzebna . / Przy pierwszej zimie sie zawali tak wgl
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama