Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 08:07
ReklamaFilplast

Do remisu zabrakło kilku minut

PIŁKA NOŻNA: Klasa A
Do remisu zabrakło kilku minut
Jedna z akcji Victorii Żyrowa w pierwszej połowie meczu. Przy piłce Kamil Jakubczyk

W przedostatni weekend zakończył się sezon w rozgrywkach o mistrzostwo Klasy A. Na tym szczeblu piłkarskiej rywalizacji walka o awanse i utrzymanie trwała najdłużej. W ostatniej kolejce w grupie 5 Rzemiosło Dziewkowice podejmowało na własnym boisku Victorię Żyrowa, która kilka dni wcześniej sięgnęła po Puchar Polski na szczeblu terytorialnym. Piłkarze z Dziewkowic dzielnie bronili dostępu do swojej bramki, swoje zrobił także Marek Żądło. Dopiero w 87. minucie przyjezdnym udało się strzelić gola na wagę zwycięstwa. W końcówce meczu kapitan Rzemiosła obejrzał czerwoną kartkę, a jeszcze przed 20. minutą gospodarze musieli przeprowadzić zmianę.

Całe spotkanie było wyrównane, a decydująca o wygranej bramka padła w samej końcówce meczu. Do tego czasu obydwie drużyny miały sporo sytuacji na strzelenie gola. Już w 3. minucie wynik mógł otworzyć Robert Klencz, który oddał groźny strzał z lewej strony pola karnego, ten jednak minął bramkę Szymona Gidla. Cztery minuty później odpowiedzieli goście, Denis Pietrzak zagrał do Armina Karwota, ten główkował do Kamila Jakubczaka, który uderzył obok prawego słupka. Jeszcze przed upływem dwudziestu minut w drużynie Rzemiosła nastąpiła zmiana, Artura Maciochę zastąpił Olaf Grzywocz. Niedługo później Denis Pietrzak miał sytuację sam na sam z bramkarzem, ale jego próba zakończyła się na bocznej siatce. Do 30. minuty Żyrowa mogła jeszcze dwukrotnie strzelić gola. Najpierw Marka Żądło chciał pokonać Kamil Jakubczak, wtedy jednak zaczęła się świetna obronna passa naszego bramkarza. Chwilę później Marek Pluta próbował z rzutu wolnego, ale trafił w mur, a poprawiający jego uderzenie Armin Karwot przymierzył obok lewego słupka. W 32. minucie Romuald Jarosz zagrywał do Roberta Klencza, ale w oddaniu strzału przeszkodzili mu rywale. Potem sytuacja się odwróciła, zamieszanie w polu karnym Rzemiosła próbował wykorzystać Kamil Jakubczak, ale piłkę ze swojej szesnastki wybił Marcin Jys. Końcówka należała do przyjezdnych. Do przerwy dwie sytuacje miał Armin Karwot, za pierwszym razem piłkę odebrali mu nasi zawodnicy, za drugim strzał obronił Marek Żądło. Potem próbowali jeszcze Szymon Góra i Kamil Jakubczak, który uderzył w spojenie słupka z poprzeczką. Przed zmianą stron wynik pozostał jednak bez zmian.

Początek drugiej połowy należał do Rzemiosła, najpierw szczęścia próbował Mateusz Wastag, a następnie z rzutu wolnego Mateusz Ochwat. Dwukrotnie jednak piłka znalazła się w rękach Szymona Gidla. W 57. minucie tuż przy prawym słupku przeleciał strzał Kamila Jakubczaka. Niedługo później Mateusz Ochwat zagrywał do Pawła Ochwata, który lekko tracił piłkę głową, ta jednak nie wpadła do bramki, a wprost w ręce bramkarza Victorii. Dobre długie podanie zanotował także Mirosław Jarosz, który podawał do Olafa Grzywocza, plany naszym zawodnikom ponownie pokrzyżował jednak Szymon Gidel. Kolejne minuty należały do gości, którzy co rusz oddawali strzały na bramkę Rzemiosła, między słupkami szalał jednak Marek Żądło, który nie pozwolił żadnej piłce minąć linii bramowej. Szczęścia próbował między innymi Kamil Jakubczyk, kapitan Victorii trafił również w słupek. W 80. minucie Dariusz Kocoń zagrał do Mateusza Ochwata, który przymierzył zza pola karnego, piłkę złapał jednak bramkarz z Żyrowej. Pięć minut później nasz zawodnik podawał z prawej strony boiska, ale akcję przerwał bramkarz przyjezdnych. Ostatnie pięć minut to istny szturm gości na bramkę Dziewkowic. Uderzali Damian Pandel, Kamil Jakubczak, ale dopiero strzał z ostrego kąta Marcina Mikołajczyka, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie, z wpadł do naszej bramki. Jeszcze przed końcowym gwizdkiem czerwona kartkę obejrzał Paweł Ochwat.

 

Rzemiosło Dziewkowice - Victoria Żyrowa 0:1 (Mikołajczyk)
Rzemiosło: Marek Żądło, Mateusz Wastag, Marcin Jys, Piotr Szczerbiński, Mirosław Jarosz, Paweł Ochwat, Mateusz Ochwat, Romulad Jarosz, Artur Maciocha, Dariusz Kocoń, Robert Klencz oraz Olaf Grzywocz, Mateusz Krupa

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama