Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 23:29
Reklama Żabka

Co jest zabytkiem, a co nie?

Co jest zabytkiem, a co nie?

Zabudowania folwarczne w Otmicach: obora, wozownia, spichlerz od 1967 roku widnieją w wojewódzkim rejestrze zabytków. Wpisano je, gdy były jeszcze w dobrym stanie, teraz są ruiną, ale zabytkową i niewiele można z nimi zrobić bez porozumienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Zbudowane są z charakterystycznego na terenie powiatu kamienia wapiennego - podobnie jak wiele domów mieszkalnych, stodół etc. Większość z tych nieruchomości zabytkami nie jest, choć widnieją w Gminnej Ewidencji Zabytków. Lista ta obejmuje trzy opasłe tomy!

To zbiór kart adresowych nieruchomości, budynków i stanowisk archeologicznych, będących świadectwem minionej epoki... Teoretycznie powinny być to obiekty cenne pod względem historycznym i kulturowym, w rzeczywistości wiele z nich to zupełne ruiny, inne zostały mocno zmienione przez lata i trudno teraz doszukać się cennej spuścizny dziejowej.

W gminnej ewidencji zapisane są na przykład stacje trafo, zwykłe rudery czy mocno zmodyfikowane już budynki mieszkalne. Znajdziemy tu np. remizę i plebanię w Izbicku czy trafostacje w Krośnicy, Siedlcu i Ligocie Czamborowej.

Gmina chce uaktualnić swoją listę zabytków.

- Istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie z naszej ewidencji obiektów zabytkowych, które są w złym stanie technicznym bądź utraciły swoje walory historyczne, można też zawnioskować o ujęcie w niej nowych zabytków, które tych wartości nabrały - mówi Dariusz Bekiersz z Urzędu Gminy w Izbicku.

Wniosek podpisany przez wszystkich właścicieli nieruchomości, której on dotyczy, musi zawierać dane właścicieli, dokładny adres obiektu, fotografie oraz uzasadnienie, dlaczego dany budynek należy skreślić (lub wprowadzić) do rejestru. Wnioski trzeba dostarczyć w formie pisemnej do siedziby urzędu gminy w Izbicku (ul. Powstańców Śl. 12) do 6 marca 2020 roku.

Wyłączenie jakichkolwiek obiektów z gminnej ewidencji zabytków wymaga wcześniejszego wykreślenia ich z ewidencji wojewódzkiej, dlatego wnioski, które wpłyną do urzędu, zostaną przekazane Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków w Opolu, do rozpatrzenia.

W przypadku remontów czy modernizacji odpowiednich uzgodnień z konserwatorem zabytków wymagają obiekty wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków oraz obiekty znajdujące się w gminnej ewidencji zabytków.

Warto więc zainteresować się, czy przypadkiem nie mieszkamy w zabytku...


Podziel się
Oceń

Komentarze

Norbert Waclawczyk 13.02.2020 13:23
Intetesujace informacje na temat zabytkow ziemi strzeleckiej znajduja sie na stronie www.moreantiqua.com Zostan detekrywem historii.n
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama