Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 20:25
Reklama

Co jest zabytkiem, a co nie?

Co jest zabytkiem, a co nie?

Zabudowania folwarczne w Otmicach: obora, wozownia, spichlerz od 1967 roku widnieją w wojewódzkim rejestrze zabytków. Wpisano je, gdy były jeszcze w dobrym stanie, teraz są ruiną, ale zabytkową i niewiele można z nimi zrobić bez porozumienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Zbudowane są z charakterystycznego na terenie powiatu kamienia wapiennego - podobnie jak wiele domów mieszkalnych, stodół etc. Większość z tych nieruchomości zabytkami nie jest, choć widnieją w Gminnej Ewidencji Zabytków. Lista ta obejmuje trzy opasłe tomy!

To zbiór kart adresowych nieruchomości, budynków i stanowisk archeologicznych, będących świadectwem minionej epoki... Teoretycznie powinny być to obiekty cenne pod względem historycznym i kulturowym, w rzeczywistości wiele z nich to zupełne ruiny, inne zostały mocno zmienione przez lata i trudno teraz doszukać się cennej spuścizny dziejowej.

W gminnej ewidencji zapisane są na przykład stacje trafo, zwykłe rudery czy mocno zmodyfikowane już budynki mieszkalne. Znajdziemy tu np. remizę i plebanię w Izbicku czy trafostacje w Krośnicy, Siedlcu i Ligocie Czamborowej.

Gmina chce uaktualnić swoją listę zabytków.

- Istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie z naszej ewidencji obiektów zabytkowych, które są w złym stanie technicznym bądź utraciły swoje walory historyczne, można też zawnioskować o ujęcie w niej nowych zabytków, które tych wartości nabrały - mówi Dariusz Bekiersz z Urzędu Gminy w Izbicku.

Wniosek podpisany przez wszystkich właścicieli nieruchomości, której on dotyczy, musi zawierać dane właścicieli, dokładny adres obiektu, fotografie oraz uzasadnienie, dlaczego dany budynek należy skreślić (lub wprowadzić) do rejestru. Wnioski trzeba dostarczyć w formie pisemnej do siedziby urzędu gminy w Izbicku (ul. Powstańców Śl. 12) do 6 marca 2020 roku.

Wyłączenie jakichkolwiek obiektów z gminnej ewidencji zabytków wymaga wcześniejszego wykreślenia ich z ewidencji wojewódzkiej, dlatego wnioski, które wpłyną do urzędu, zostaną przekazane Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków w Opolu, do rozpatrzenia.

W przypadku remontów czy modernizacji odpowiednich uzgodnień z konserwatorem zabytków wymagają obiekty wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków oraz obiekty znajdujące się w gminnej ewidencji zabytków.

Warto więc zainteresować się, czy przypadkiem nie mieszkamy w zabytku...


Podziel się
Oceń

Komentarze

Norbert Waclawczyk 13.02.2020 13:23
Intetesujace informacje na temat zabytkow ziemi strzeleckiej znajduja sie na stronie www.moreantiqua.com Zostan detekrywem historii.n
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama